Lemar Stefan – Morderca przychodzi przed północą 58/2022

  • Autor: Lemar Stefan
  • Tytuł: Morderca przychodzi przed północą
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1960
  • Nakład: 30000
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Kwitnące kasztany i cień czerwcowego wieczoru

Stefan Lemar znalazł ciekawą koncepcję na powieść „Morderca przychodzi przed północą”. Otóż formalnie śledztwo prowadzi sierżant Rożniak, natomiast praktycznie wyjaśnianiem zajmuje się Roman Ilecki, lekarz sądowy. Próba kryminału klasycznego w słusznym kontekście milicyjnym. PRL widać tylko tam, gdzie konieczne.

Czytaj dalej „Lemar Stefan – Morderca przychodzi przed północą 58/2022”

Parfiniewicz Jerzy – Dwa wcielenia mordercy 47/2022

  • Autor: Parfiniewicz Jerzy
  • Tytuł: Dwa wcielenia mordercy
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 120000
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

LINK Recenzja Tomasza Kornasia
LINK Recenzja Remigiusza Kociołka
LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Żołądek majora, reumatyzm kapitana, nerki i wątroba pułkownika

Zaczyna się od ujawnienia denata w bloku przy ulicy Smoczej w Warszawie. Mógłby to być początek rutynowej powieści milicyjnej, ale Jerzy Parfiniewicz w „Dwóch wcieleniach mordercy” uparcie weksluje w kierunku szpiegostwa i nie jest to kierunek dobry, niestety.

Czytaj dalej „Parfiniewicz Jerzy – Dwa wcielenia mordercy 47/2022”

Sztaba Zygmunt – Zwracam panu twarz 30/2022

  • Autor: Sztaba Zygmunt
  • Tytuł: Zwracam panu twarz
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 120338
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

LINK Recenzja Michała Lorka
LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Hanka nie chce siekanych, czyli martell pachnie naftą, a rum zalatuje perfumami

Niezrównany Zygmunt Sztaba potrafi zagrać na wyobraźni czytelnika, o czym wiemy nie od dziś. „Zwracam panu twarz”, powieść wydana w serii Labirynt to z pozoru rutynowy kryminał lokalny wykorzystujący schemat śladu prowadzącego w przeszłość. Oczywiście wariant okupacyjny. Kiedy na początkowych stronicach Gustaw Nowak zbiega z obozu ucieka nie tylko przed oprawcami, ale również przed swoją konfidencką przeszłością. Gdy zatem po latach niejaki doktor Wolff przegląda „Der Spiegla”, a w nim reportaż z Polski i fotografie w tymże reportażu, wiemy co zobaczy i jaki z grubsza będzie dalszy ciąg.

Czytaj dalej „Sztaba Zygmunt – Zwracam panu twarz 30/2022”

Żukowski Jerzy – Zagadka „Wielbłąda” 28/2022

  • Autor: Żukowski Jerzy
  • Tytuł: Zagadka „Wielbłąda” (w „Porachunek z cieniem”)
  • Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
  • Rok wydania: 1956
  • Nakład: 20000
  • Recenzent: Robert Żebrowski

WIELKI BŁĄD WIELBŁĄDA

Jerzy Żukowski znany jest z dwóch książek: „Martwy punkt” i zbioru opowiadań „Porachunek z cieniem”. W tej drugiej znajduje się 6 opowiadań o tematyce szpiegowskiej, a wśród nich zrecenzowane przez Klubowiczkę Annę Lewandowską opowiadanie tytułowe. Ja zaś zajmę się ostatnim opowiadaniem – „Zagadka „Wielbłąda”” z uwagi na to, że występują w nim funkcjonariusze MO i UB. Liczy ono 38 stron. Nie ma odzwierciedlenia fabuły na okładce, a tytuł nawiązuje do kryptonimu sprawy prowadzonej przez Urząd Bezpieczeństwa. Cena okładkowa tomiku to 4 zł, a ja kupiłem go za 6 zł (no cóż, inflacja). Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie czasu przeszłego.

Czytaj dalej „Żukowski Jerzy – Zagadka „Wielbłąda” 28/2022”

Górecki Gustaw – Gospoda w Liesetall 186/2022

  • Autor: Górecki Gustaw
  • Tytuł: Gospoda w Liesetall
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1971
  • Nakład: 60324
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Macieja Szwedowskiego

Pozwolę sobie nie zgodzić się z moim poprzednikiem, który w swojej recenzji odsądził tę książkę od czci i wiary; owszem, nie jest to literackie arcydzieło, raczej typowe, „Labiryntowe” rzemiosło ale też nie jest to powieść, której nie da się czytać. Kolejna książka autora, „Spotkanie na Montmartre”, nie jest zaś napisana według schematu „kopiuj-wklej” – jej akcja rozgrywa się trzy lata później niż w „Gospodzie w Liesetall”, siłą rzeczy więc pojawiają się tam te same postacie, a główna bohaterka nie jest już doktorantką tylko wykładowczynią.

Czytaj dalej „Górecki Gustaw – Gospoda w Liesetall 186/2022”

Wojt Albert – U Huberta 183/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: U Huberta
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1982
  • Nakład: 150000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Tomasza Kornasia

„U Huberta” to książka zaskakująco przyzwoita – nie ma tu typowego dla Alberta Wojta prostactwa intrygi, ani nie ma ordynarnej propagandy typowej dla serii „Labirynt”. Mamy oto Instytut Badawczo-Rozwojowy Łączności Bezprzewodowej; wicedyrektor tej instytucji wyjeżdża do Mediolanu, by dokonać ekspertyzy telekina, które chce zakupić jedna z lokalnych stacji telewizyjnych.

Czytaj dalej „Wojt Albert – U Huberta 183/2022”

Kłodzińska Anna – Za progiem mroku 182/2022

  • Autor: Kłodzińska Anna
  • Tytuł: Za progiem mroku
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1988
  • Nakład: 240000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Jana Bielickiego
LINK Recenzja Adama Sykuły
LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego
LINK Recenzja Tomasza Lady

Jest upalny czerwiec 1986 roku – w Meksyku trwa właśnie mundial, ludzie się pieklą, bo reprezentacja Polski gra słabo, a tymczasem major Szczęsny od kilku miesięcy poszukuje sprawcy zabójstwa Janiny Pawelik; ostatnio okazuje się też, że zaginął Waldemar Kowalski i major sądzi, że oboje są ofiarami jednego mordercy. Szczęsny od kilku dni otrzymuje sygnały wskazujące na kontakty Kowalskiego z narkomanami; inspektorzy zespołu do walki z narkotykami, którym kieruje kapitan Andrzej Wojtczak systematycznie odwiedzają mieszkania w których robi się „kompot”. Wspólnie prowadzone śledztwo naprowadza milicjantów na trop szajki kierowanej przez niejakiego Bladego; rozprowadza on narkotyki przy pomocy trójki handlarzy: Morwy, Żagwy i Karniaka. Jeden z nich zabija przy pomocy zabronionego w Polsce toksycznego środka prostytutkę, którą podejrzewa o kradzież narkotyków; kiedy jednak sam Blady oślepia kwasem inną prostytutkę o pseudonimie Czarna śledztwo rusza do przodu i milicja urządza obławę na Bladego.

Czytaj dalej „Kłodzińska Anna – Za progiem mroku 182/2022”

Budrewicz Olgierd – Zatarte ślady 179/2022

  • Autor: Budrewicz Olgierd
  • Tytuł: Zatarte ślady
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Przedlabiryntowa
  • Rok wydania: 1957
  • Nakład: 20000
  • Recenzent: Robert Żebrowski

LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

Ziuta, Lula, Fela, Śliczny Piotruś oraz „były rycerz noża i kastetu”

Olgierd Budrewicz (1923-2011) to znany dziennikarz, reportażysta, pisarz i podróżnik. „Zatarte ślady” to jedyny jego kryminał. Pierwotnie drukowany był w gazecie „Express Wieczorny” w numerach 1-26/1957. Autor urodził się, żył, uczył, walczył, pracował i umarł w Warszawie. Był nie tylko warszawiakiem ale i varsavianistą. Napisał mnóstwo książek o Warszawie, w tym m.in. Baedeker warszawski (trzy tomy, przy czym ostatni dotyczy dzielnicy Praga). Również recenzowana książka, choć to kryminał, to jednak przede wszystkim opowieść o Warszawie i jej środowisku przestępczym przed i powojennym.

Książka liczy 97 stron, jej cena okładkowa to 6 zł. Ilustracja na okładce i tytuł nawiązują do fabuły. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie czasu teraźniejszego. Pozycja ta należy do serii tzw. „Przedlabiryntowej”. Na ostatniej stronie jest zapowiedź następnych książek w tej serii: „Siedemnaście twarzy Bożydara Gwoździa” i „Maszkary”.

Akcja toczy się w roku 1955, w Warszawie na Pradze (Północ), Targówku i Śródmieściu, w Rembertowie (wówczas samodzielna miejscowość) oraz Wołominie. W mieszkaniu przy ul. Wileńskiej znaleziono zwłoki Zofii Zielniak, ekspedientki w sklepie rzeźniczo-wędliniarskim na ul. Targowej. Denatka miała lat czterdzieści kilka, była panną i szykowała się do zamążpójścia. Zamordowano ją w nietypowy sposób tj. dusząc kablem. Podczas oględzin stwierdzono, że w mieszkaniu odbywała się libacja z udziałem czterech osób, a wiele ze śladów zostało zatartych. Śledztwo w tej sprawie prowadzone było dwutorowo. Milicyjnie – przez porucznika Bielińskiego pod nadzorem majora Kortonia z KG MO (pojawił się też plutonowy Michalski oraz kapral Kosowski), a także dziennikarsko – przez redaktora Wojciecha Magórskiego, który znał Zielniakową. Milicjanci śledztwo prowadzą metodycznie. Dokonują ustaleń, prowadzą rozmowy, a poruszają się Citroenem i Warszawą. Oba tory śledztwa zbiegną się na końcu w jeden. To tyle, jeśli chodzi o bieżący wątek kryminalny, a czas na wątek kryminalno-historyczny.

Na kartach książki wspomniany jest przedwojenny bazar Kercelak z szemraną jego częścią, warszawski gangster (Łukasz) Siemiątkowski ps. Tasiemka lub Tata Tasiemka, „Cyrk” przy ul. Dzikiej (mieszkali w nim frajerzy, czyli sądownie nie karane pętaki, fetniaki, czyli chłopaki znający wszystkie kicie i ciupy, cwaniaki, czyli specjaliści od nabijania w butelkę, patałachy, czyli zawodowe włóczęgi, a także kapusie, czyli sprzedawczyki) i przestępczy sąd – dintojra („Chłopaki mieli swoje prawa (…) Dintojra miała swój statut. Urzędował prezes, wiceprezes i rozmaite wydziały. Od każdej rozprawy ściągało się od stron opłaty sądowe. Opłaty były słone (…) Sąd wydawał wyroki. Bywały i wyroki śmierci”.) Opisana jest też złodziejska brać. „Byli przed wojną kasiarze, kantownicy, zecerzy, koperciarze, szopefeldziarze, włamywacze wszystkich rodzajów, jak na przykład andruchowcy, czyli mieszkaniowi, pajęczarze, czyli strychowi, doliniarze, czyli kieszonkowcy, potokarze, czyli kradnący z wozów, no i rozmaita drobnica, czyli „zaraza””). „Kasiarz. Arystokrata w świecie przestępczym. W dzień pracuje jako ślusarz, w nocy rozpruwa kasy. Operuje genialnie „rakiem”, „szabrem” (łomem), „klawiszami” (wytrychami) i innymi narzędziami „skoku”. Ma gest i wypłaca „nadawcy” tudzież czuwającemu na „śmirze” sowitą prowizję”.

Teraz z kolei wątek „scenograficzny”. Z praskich ulic wymienione są te najbardziej znane „kryminalnie”: Targowa, Brzeska, Wileńska, Ząbkowska (do kompletu brakuje tylko Stalowej), z targówkowskich zaś: Tykocińska, Piotra Skargi, Smolińska (powinno być: Smoleńska) i Pratulińska. Odnośnie Wołomina: „Taka podwarszawska miejscowość, która nie jest ani miastem, ani wsią. (…) Prowincjonalne sklepy, żałosne niby-ulice, domy pobudowane chaotycznie, wiejskie koniki, ludzie ubrani na poły z miejska”. W mojej ocenie dawny Wołomin to taka mini Praga, a ulice: Warszawska i Wileńska do dziś zachowały praski koloryty.

Książkę tę czyta się wspaniale, przede wszystkim z uwagi na ciekawy język i tematykę „warsiaską”. W poszczególnych rozdziałach, poza zwykła narracją, występuje też krótka nadnarracja, czy też narracja odautorska (jak zwał, tak zwał). Sam wątek śledczy jest ciekawy, a praskie klimaty czynią ten kryminał urzekającym. Polecam!

Czytaj dalej „Budrewicz Olgierd – Zatarte ślady 179/2022”

Wojt Albert – Zielone i złote 177/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Zielone i złote
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1991
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

W 1990 roku Wojciech Sadrakuła po dziewięcioletniej przerwie powrócił do pracy w prokuraturze; Albert Wojt mógł więc zakończyć swoją literacką działalność – i chyba dobrze, bo był to pisarz bardzo przeciętny, w terminologii piłkarskiej można by powiedzieć: trzecioligowy przeciętniak bez szans na awans. Jego książki wyróżniały się nadmiarem postaci, prostą intrygą i pewną wtórnością – i taka też jest ostatnia powieść, chronologicznie przedostatnia pozycja w serii „Labirynt” i jeden z ostatnich milicyjniaków – a może jeden z pierwszych policyjniaków?

Czytaj dalej „Wojt Albert – Zielone i złote 177/2022”

Ziemski Krystyn – Partytura zbrodni 176/2022

  • Autor: Ziemski Krystyn
  • Tytuł: Partytura zbrodni
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1971
  • Nakład: 60000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Roberta Żebrowskiego

W kryminałach zawsze najwyżej ceniłem pewne niedopowiedzenie, pozostawienie czytelnikowi pewnego marginesu dla własnych przemyśleń i podejrzeń. Tymczasem tutaj karty zostają wyłożone na stół już na piątej stronie tekstu: tam dowiadujemy się, że dyrygentem orkiestry grającej według tytułowej partytury zbrodni jest generał Reinhard Gehlen, szef niemieckiej agencji wywiadowczej. Czytaj dalej „Ziemski Krystyn – Partytura zbrodni 176/2022”