- Autor: Parfiniewicz Jerzy
- Tytuł: Skarb Geodety
- Wydawnictwo: MON
- Seria: seria Labirynt
- Rok wydania: 1977
- Nakład: 120000
- Recenzent: Grzegorz Cielecki
LINK Recenzja Remigiusza Kociołka
LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego
LINK Recenzja Roberta Żebrowskiego

JA CIĘ SUNĘ
Od dawna uważałem, że Jerzy Parfiniewicz to trzecioligowy rutyniarz, który swoimi pięcioma kryminałami zaslił odmęty serii Labirynt i lektura „Skarbu geodety” (dawkuję sobie lekturę tego autora) nie zmieniła mojego zdania, choć przyznaję się tu do pewnego sentymentu do tego autora. Zapewne związane jest to z wątkami muranowskimi, które napotkałem w tytułach: „Śmierć nadjechała fiatem” oraz w „Zwracam panu twarz”. Całości moich wrażeń dopełniła prostota fabuły, co daje lekkość czytania.



