Któż z nas nie przeczytał w dzieciństwie lub wczesnej młodości przynajmniej jednego polskiego kryminału milicyjnego. Książki, której bohaterem jest dzielny kapitan Szczęsny, major Downar czy kapitan Kaczanowski. To zresztą tylko pierwsi z brzegu dzielni i nieskazitelni stróże prawa strzegący porządku w PRL-owskiej rzeczywistości.
Ich wyczyny opiewali tak znakomici giganci powieści milicyjnej jak Anna Kłodzińska, Barbara Gordon, Helena Sekuła, Jerzy Edigey, Zygmunt Zeydler-Zborowski czy Albert Wojt. Och, łza się w oku kręci. Czyż nie warto powrócić do tych klimatów. Zagłębić się w czasy, kiedy wszystko było jasne i proste. Tylko czasem ktoś włamał się do kasy gminnej spółdzielni, banku powiatowego lub nawet zamordował jakiegoś podejrzanego typa. Wówczas do akcji zaraz wkraczał któryś z dzielnych oficerów milicji i porządek natychmiast zostawał przywrócony.
Niniejszym ogłaszam powstanie Klubu Pasjonatów Polskiej Powieści Milicyjnej (KPPPM).
Warszawa, listopad 2001
Samozwańczy Prezes KPPPM Grzegorz Cielecki
Zgłoś recenzję do publikacji – recenzje.klubmord@gmail.com
Dodane w tym miesiącu:
Na kogo wypadnie na tego bęc Polska myśl techniczna od zawsze cieszyła się przemożnym zainteresowaniem wrogich służb, szczególnie niemieckich. Co więcej szpiegostwo przemysłowe często łączyło się z wątkiem historycznym. Szpiedzy okazywali się byłymi hitlerowcami. A zatem ślad prowadził w przeszłość, w wariancie okupacyjnym. Z tych schematów upitraszona została powieść Krystyna Ziemskiego "Sejf...
Starszy sierżant Olszyna na tropie, czyli spacerkiem i biegiem po Kazimierzu Dolnym i okolicy Zofia Bogusławska (1900-1993) napisała dwanaście powieści dla młodzieży, przy czym pięć wspólnie z Celiną Tatarkiewicz (?-1980), która to na swoim koncie ma dwie samodzielne powieści. Recenzowana pozycja liczy 155 stron, a jej cena okładkowa to 25 zł. Autorką ilustracji była Stanisława Saloni. Akcja...
?Szakale! Bandyci! Złodzieje! Dranie!” Wiktor Pietrowicz Astafjew żył w latach 1924-2001. Recenzowana powieść została przez niego napisana w latach 1961-1965, a wydana w roku 1966. Liczy 242 strony, a jej cena okładkowa to 180 zł. Akcja toczy się w Związku Radzieckim, w małym fikcyjnym miasteczku Krajeswieck gdzieś na Dalekiej Północy [prawdopodobnie pierwowzorem było położone nad Jenisejem, w...
Milicjanci, wilkołaki i zjedzona ręka Lektura powieści Igora Frendera to ostra jazda bo bandzie i każdy kto się w niej zagłębia czyni to na własną odpowiedzialność. Nic bowiem nie będzie już takie samo jak przed lekturą. Autor bowiem przenicowuje kryminał milicyjny na wylot i wykorzystując jego podstawowe elementy dodaje horror, absurd i groteskę, tworząc zupełnie nową jakość. Tak właśnie dzieje...
Olek Przetak chwyta za szpicrutę... Do Warszawy pierwszej połowy lat 60. przybywa Izydor Wencel, od czasów drugiej wojny światowej mieszkający na Zachodzie Polak, trudniący się zakazanym w PRL-u fachem prywatnego detektywa. Próbuje wciągnąć do współpracy zarówno Stefana Downara jak i Karola Walczaka. Obaj oczywiście odmawiają, do tego traktują pana Izydora trochę jak nieszkodliwego maniaka. Tyle...
