- Autor: Mech Leszek, Nehrebecki Władysław (tekst), Ledwig Alfred (rysunki)
- Tytuł: Grobowiec faraona
- Wydawnictwo: Śląsk
- Seria: Biblioteka Przygód Bolka i Lolka
- Rok wydania: 1975
- Nakład: 185661
- Recenzent: Robert Żebrowski

Zamiast Pif-Pafa – Zły Ibrahim
Jakiś czas temu zrecenzowałem książeczkę z tej serii pt. „Złote miasto Inków”. Spośród liczącej 10 pozycji „Biblioteki Przygód Bolka i Lolka” tylko dwie mają fabułę sensacyjną. Tą drugą jest właśnie „Grobowiec faraona”. Liczy ona 15 stron, a cena okładkowa to 10 zł.
Bolek i Lolek wybrali się do Egiptu. Kiedy byli w Gizie postanowili wspiąć się na jedną z piramid. Lolek przypadkowo trafił na szczelinę, z której wysunęła się skrzyneczka zawierająca barwne klejnoty. Wysunął ją – nieprzypadkowo – pewien Arab, który myślał, że zjawił się jego kontrahent. Arabem tym był Zły Ibrahim, rabuś grobowców faraonów, który skradzione skarby sprzedawał jakiemuś bogatemu jankesowi. Widząc swoją pomyłkę wciągnął z powrotem skrzyneczkę i razem z nią Lolka. Bolek ruszył na poszukiwania swojego brata, który zniknął jakby się pod ziemię zapadł.
Bardzo sympatyczna, kolorowa, egzotyczna, atrakcyjna fabularnie i rysunkowo jest ta pozycja. Tym zdaniem kończę tę dziecinną recenzję dziecięcej książeczki.
