Sowiński Piotr – Łowcy 7/2021

  • Autor: Sowiński Piotr
  • Tytuł: Łowcy
  • Wydawnictwo: Dom wydawniczy Księży Młyn
  • Rok wydania: 2020
  • Recenzent: Iza Desperak

„Łowcy” to trzecia część trylogii Piotra Sowińskiego. Łączy je postać Tadeusza Kosteckiego, który mimo swego zaangażowania w poszukiwanie prawdy ponosi spektakularne porażki w zderzeniu z siłami zła. Już w „Meczu o życie”, którego akcja zawiązuje się w czasach stanu wojennego, śmierć ponosi jego dziewczyna, a sam porucznik ląduje na kilka miesięcy w psychiatryku. W „Najniższym kręgu piekła” Kostecki nawet nie próbuje poskładać swojego życia osobistego, a przestępcy okazują się o wiele mocniejsi od niego i całego aparatu ścigania. „Łowcy” to już kryminał post-milicyjny, były porucznik jest dziś komisarzem policji, zmagającym się z nadwagą i nadużywaniem alkoholu, i całkowicie pozbawionym złudzeń. W „Łowcach” będąca tłem Łódź jest jeszcze bardziej noir niż w poprzednich częściach trylogii, akcja toczy się w walących się ruinach byłych zakładów włókienniczych i ruderach wokół rynku Bałuckiego, ale Kosteckiemu nareszcie zaczyna się trochę udawać w życiu. Spotyka kobietę, mozolnie odstawia alkohol, i zostaje ojcem.

Tytuł książki nawiązuje do afery „łowców skór”, odkrytej przez łódzkich dziennikarzy w 2002 roku. Rok później przyćmi ją historia zwłok dzieci znalezionych w beczkach, i Kostecki, choć już jej nie dożyje, przewiduje, że w walącej się Łodzi i to może się zdarzyć. Na razie dostaje sprawę bezdomnego zamordowanego za pomocą pavulonu, i stara się ją rozwiązać. W dodatku obok wątku łowców skór pojawiają się tajemniczy Czyściciele, eliminujący bezdomnych, a ich strona internetowa okazuje się zarejestrowana w egzotycznym raju podatkowym. Kostecki wprawdzie, jak zwykle, dochodzi do tego, kto stoi za serią morderstw, jednak nie docenia determinacji przeciwnika, który tym razem znajduje się w szeregach policji. Poczęstowany zastrzykiem pavulonu komisarz nie zmartwychwstanie raczej w kolejnym tomie, „Łowcy” kończą więc serię przygód tego niefortunnego antybohatera nieodwołalnie.

Pavulon powoduje zwiotczenie mięśni, zanim nastąpi śmierć ofiara jest świadoma. Kostecki w ostatnich chwilach marzy? śni? o spełnieniu największego marzenia, zabraniu syna na finałowy mecz mistrzostw świata w 2006 roku. Piłka nożna i jak i w poprzednich tomach pełni ogromną rolę, to mecze wyznaczają chronologię wydarzeń. Kolejnym tłem kolejnych jest historia Łodzi, wplatana przez autora w intrygę kryminalną. W „Meczu o życie” Sowiński zabiera nas do Łodzi stanu wojennego, w „Najniższym kręgu piekła” , którego akcja toczy się w 1985 roku, do czasów wojny i historii obozu dla dzieci przy ulicy Przemysłowej, w „Łowcach” do początków łódzkiej transformacji, której ofiarami jest większość bohaterów. Nie-łodzianie otrzymują niezłą dawkę lokalnej historii, łódzkie czytelniczki i czytelnicy z kolei lokalne smaczki czytelne tylko dla nich. Wśród prawdziwych postaci pojawia się też sam autor, autoironicznie sportretowany przez jednego z uczniów pewnego liceum, gdzie rzeczywiście uczy.

Recenzje poprzednich tomów
Sowiński: Mecz o życie | miasto Ł (miastol.pl)
„Najniższy krąg piekła” – recenzja książki | miasto Ł (miastol.pl)

Goszczurny Stanisław – Długi prosi o karę śmierci 6/2021

  • Autor: Goszczurny Stanisław
  • Tytuł: Długi prosi o karę śmierci
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
  • Seria: seria z Konikiem morskim
  • Rok wydania: 1970, 1973
  • Recenzent: Wiesław Kot

Chłopcy z Grabówka, chłopcy z Oruni

Dwa patałachy w wieku poborowym zrobiły najpierw udany włam do mieszkania księgowej i nauczyciela w Gdyni. Potem jeszcze bardziej udany do chaty właścicielki komisu w Sopocie. Oczywiście nastąpił natychmiastowy zawrót głowy od sukcesów. Wlali w siebie sporo, poszli się dobić piwem na gdański dworzec główny, gdzie przypadkowej ludności pasażerskiej postanowili pokazać, z kim ludność ma do czynienia. Ale jak spod ziemi wyrósł funkcjonariusz z paskiem pod brodą, zabrał kolegów na komisariat, gdzie w trakcie przeszukanka wykryto u nich fanty. Prowodyra sędzia wycenił na 12 lat, pomagiera na 8 (obaj w warunkach recydywy). I to by było na tyle – jeżeli chodzi o intrygę.

Czytaj dalej…

Wojt Albert – Szmaragdowy krucyfiks 5/2021

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Szmaragdowy krucyfiks
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1986
  • Nakład: 240280
  • Recenzent: Rafał Figiel

Precz z pasibrzuchami!

„Szmaragdowy krucyfiks” Alberta Wojta (pod tym pseudonimem ukrywa się prokurator, obecnie w stanie spoczynku, Wojciech Sadrakuła) powinien nosić tytuł „Odruchowo włożył do ust gumę do żucia”, gdyż to zdanie powtarza się w powieści z zaskakującą regularnością. Jednym z głównych bohaterów utworu jest Amerykanin, prywatny detektyw Jonathan Dembinsky, który przylatuje do Polski na zlecenie niejakiego Antoniego Paszczyńskiego, by odszukać pozostawiony przez niego w kraju wymieniony w tytule cenny depozyt.

Czytaj dalej…

Błahij Kazimierz – Śledztwo na dobranoc 4/2021

  • Autor: Błahij Kazimierz
  • Tytuł: Śledztwo na dobranoc
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria: seria z Jamnikiem
  • Rok wydania: 1966
  • Recenzent: Rafał Figiel

Milicja kontra duchy.

W nadmorskim pałacu w miejscowości Kolbacz ginie w tajemniczych okolicznościach obywatel Niemiec. Na miejsce przybywa wezwana przez kustosza zabytku ekipa dochodzeniowa milicji, od początku napotykając na piętrzące się w miarę postępu śledztwa trudności. Dlaczego kustosz pochował denata? Co łączy tajemniczego cudzoziemca z mieszkańcami pałacu – starym frontowcem spod Kurska i jego córką? Kto ukradł zegarek nieboszczyka i co tak naprawdę było przyczyna jego śmierci?

Czytaj dalej…

Drohiczyn Walerian – Feralny wtorek 3/2021

  • Autor: Drohiczyn Walerian
  • Tytuł: Feralny wtorek
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Ewa wzywa 07
  • Zeszyt nr 34
  • Rok wydania: 1971
  • Nakład: 100260
  • Recenzent: Wieslaw Kot

LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

Po co jest ten Miś?

„Nie wiedzieliśmy, jaki był naprawdę Miś. Wszyscy uważali go za człowieka skrytego, nie uzewnętrzniającego swoich uczuć. Tym gorzej, ponieważ nam jest przez to trudniej rozgryźć Misia.” Miś całkiem nierozgryziony, za to dość gruntownie martwy został znaleziony przy torach koło Otwocka. Do czego na pewno by nie doszło, gdyby trzymał się przedwojennej oficerskiej emeryturki i nie próbował fikać w światku handlarzy dzieł sztuki. A fikał tak oto, że na przykład „Na podstawie zdjęcia mógł dokonać ekspertyzy. Nieraz zdarzało się, że w ten sposób dowiadywał się, kto posiada naprawdę wartościowy obraz. Stwierdzał wówczas, że to jest, powiedzmy, obraz ze szkoły monachijskiej z końca XIX wieku, wart najwyżej 300 złotych”. Choć bohomaz wart był z dziesięć razy więcej. Po czym na dłuższy czas zapadała cisza. A potem ni z gruchy ni z pietruchy u posiadacza zjawiał się przypadkowy „znawca sztuki”, który – idiota! – dawał za płótno nawet 400 złotych. I posiadacz sprzedawał z pocałowaniem rączki, szczęśliwy, że trafił na frajera.
Czytaj dalej…

Nienacki Zbigniew – Zabójstwo Herakliusza Pronobisa 2/2021

  • Autor: Nienacki Zbigniew 
  • Tytuł: Zabójstwo Herakliusza Pronobisa
  • Wydawnictwo: tygodnik „Odgłosy”, nr 1-22 1958 r.
  • Rok wydania: 1958
  • Recenzent: Rafał Figiel

Zabójstwo „Zabójstwa…”

Są książki, które mają pecha. Jedne płoną w zbombardowanym mieście, inne mają kiepskich wydawców. Są też takie, które zostają zamordowane. „Zabójstwo Herakliusza Pronobisa” jest kryminalną powieścią Zbigniewa Nienackiego, która ukazała się początkowo jedynie w wydaniu gazetowym, w łódzkim tygodniku „Odgłosy” w roku 1958.

Czytaj dalej…

Kwiatkowski Jędrzej – Nikt nie zabija bez powodu 1/2021

  • Autor: Kwiatkowski Jędrzej
  • Tytuł: Nikt nie zabija bez powodu
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
  • Seria: seria z Konikiem morskim
  • Rok wydania: 1983
  • Recenzent: Wiesław Kot

Plutonowy Romańczuk pogrąża się

„To był duży sklep. Oprócz wina, czekolad, konserw i szlugów były tam różne drobne narzędzia, kilkanaście tranzystorów, części do telewizorów i radia. Każdy wziął po worku. Adam siedział w samochodzie przy kierownicy. Gdyby ktoś nadchodził, miał dać cynk światłami. Ale wszystko poszło bez przeszkód… Wiejski sklep, odsunięty od drogi i na dodatek schowany za dwiema wielkimi lipami. I tylko trzy latarnie na całej ulicy…” – włam nie miał prawa się nie udać. A jednak okrutny los sprzysiągł się przeciw zgranemu zespołowi. Dlaczego? Tłumaczy w więziennej celi jeden z kolaborantów, najmocniej zadłużony u Dostojewskiego: „Nieraz zaważa zwykły przypadek. Wszystko masz wyliczone, a tu naraz diabełek macza swoje paluszki i po ptokach…”

Czytaj dalej…

Freeling Nicolas- Tajemnica białego mercedesa 1/2014

  • Autor: Freeling Nicolas
  • Tytuł: Tajemnica białego mercedesa
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria: Seria z jamnikiem
  • Rok wydania: 1966
  • Nakład: 30280
  • Recenzent: Iza Desperak



Przemycając masło z Belgii do Holandii, czyli holenderska powieść milicyjna

Oglądając film Dany’ego Boona Nic do oclenia wspomniałam z łezką w oku książkę Nicolasa Freelinga Tajemnica białego mercedesa. Film opowiada o zniesieniu – w 1993 roku – posterunku granicznego między Francją i Belgią, i próbą zastąpienia go lotną policją celną.

Czytaj dalej…

Zeydler-Zborowski Zygmunt – Gość z Londynu 2/2014

  • Autor: Zeydler-Zborowski Zygmunt
  • Tytuł: Gość z Londynu
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria: Z jamnikiem
  • Rok wydania: 1968
  • Nakład: 30280
  • Recenzent: Marzena Pustułka
LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego
LINK Recenzja Gustawa Czerwińskiego

Brylanty, narkotyki i tajemnicze trupy

Chyba się już naprawdę starzeję, bo coraz chętniej sięgam po stare, milicyjne kryminały, mimo, że na półce obok leżą najnowsze Ludlumy, Palmery i Childy, nie wspominając już o Danie Brownie.

Czytaj dalej…

Miłoszewski Zygmunt – Uwikłanie 3/2014

  • Autor: Miłoszewski Zygmunt
  • Tytuł: Uwikłanie
  • Wydawnictwo: W.A.B.
  • Seria:  Mroczna seria
  • Rok wydania: 2007
  • Nakład:
  • Recenzent: Grażyna Głogowska

LINK Recenzja Marzeny Pustułki
LINK Recenzja Izy Desperak

Prokurator w kryzysie

Statystyki są nieubłagane – wykrywalność przestępstw w Polsce jest wręcz fatalna. Pamiętajmy, że  dotyczą one wyłącznie przestępstw zgłaszanych… Policja zasłania się niedofinansowaniem, brakami kadrowymi, nadmiarem pracy papierkowej.  A jak już złapie przestępcę, to prokuratura go wypuszcza z powodu niskiej szkodliwości lub błędów proceduralnych.

Czytaj dalej…