Wojt Albert – Przystanek przy Gwiaździstej 189/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Przystanek przy Gwiaździstej
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1980
  • Nakład: 120333
  • Recenzent: Mariusz Młyński

„Przystanek przy Gwiaździstej”, debiutancka książka Alberta Wojta, doskonale pokazuje styl w jakim autor będzie pisał przez całe lata 80. – jest to twórczość przaśna, wtórna i niczego odkrywczego do kryminalnej stylistyki nie wnosząca.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Przystanek przy Gwiaździstej 189/2022”

Wojt Albert – U Huberta 183/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: U Huberta
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1982
  • Nakład: 150000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Tomasza Kornasia

„U Huberta” to książka zaskakująco przyzwoita – nie ma tu typowego dla Alberta Wojta prostactwa intrygi, ani nie ma ordynarnej propagandy typowej dla serii „Labirynt”. Mamy oto Instytut Badawczo-Rozwojowy Łączności Bezprzewodowej; wicedyrektor tej instytucji wyjeżdża do Mediolanu, by dokonać ekspertyzy telekina, które chce zakupić jedna z lokalnych stacji telewizyjnych.

Czytaj dalej „Wojt Albert – U Huberta 183/2022”

Wojt Albert – Zielone i złote 177/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Zielone i złote
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1991
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

W 1990 roku Wojciech Sadrakuła po dziewięcioletniej przerwie powrócił do pracy w prokuraturze; Albert Wojt mógł więc zakończyć swoją literacką działalność – i chyba dobrze, bo był to pisarz bardzo przeciętny, w terminologii piłkarskiej można by powiedzieć: trzecioligowy przeciętniak bez szans na awans. Jego książki wyróżniały się nadmiarem postaci, prostą intrygą i pewną wtórnością – i taka też jest ostatnia powieść, chronologicznie przedostatnia pozycja w serii „Labirynt” i jeden z ostatnich milicyjniaków – a może jeden z pierwszych policyjniaków?

Czytaj dalej „Wojt Albert – Zielone i złote 177/2022”

Wojt Albert – Zielone i złote 155/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Zielone i złote
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1991
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Kobieta dołem i górą

Sięgając po ostatnia chyba (1991) powieść Alberta Wojta „Zielone i złote” nie spodziewałem się żadnych rewelacji. Ot rutynowy kryminał. Nawet tytuł to czysta rutyna – chodzi oczywiście o polską i amerykańską walutę. Przestępca Kałucki wychodzi na wolność i jest oczywiste, że wróci na przestępczą ścieżkę. Akcja rozgrywa się w obrębie kilku grup podrzędnych gangsterów. Kałucki nie wyróżnia się na tym tle ani sprytem ani oryginalnością spojrzenia na życie. Ma natomiast sporo szczęścia w związku z tym udaje mu się cało wychodzić z opresji i zostawiać za sobą kolejne trupy. Do czasu oczywiście.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Zielone i złote 155/2022”

Wojt Albert – Przystanek przy Gwiaździstej 154/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Przystanek przy Gwiaździstej
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1980
  • Nakład: 120333
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

Rosnąca wrażliwość czujników

Akcja kryminałów Albetra Wojta, których ukazało się przed laty kilkanaście, rozgrywa się głównie w Warszawie. Żoliborz i Bielany to rejony szczególnie ulubione przez autora. W „Przystanku przy Gwiaździstej”, z roku 1980, porucznik Mazurek podejmuje śledztwo w sprawie tajemniczego morderstwa przy tytułowej ulicy. Wszystko wskazuje na to, że sprawca po dokonaniu zbrodni spokojnie odjechał porannym kursem autobusu linii „118”. Pamiętajmy, że wówczas nie było jeszcze mostu Grota i linia ta miała inną trasę niż obecnie.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Przystanek przy Gwiaździstej 154/2022”

Wojt Albert – Pan dyrektor jest zajęty 153/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Pan dyrektor jest zajęty
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Ewa wzywa 07
  • Zeszyt nr 129
  • Rok wydania: 1983
  • Nakład: 150000
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

Pogoń za szóstką

Bielany to bardzo wdzięczna dzielnica dla mrożącego krew w żyłach pościgu za tramwajem linii nr „6”. Tak przynajmniej wynika z lektury utworu „Pan dyrektor jest zajęty” Alberta Wojta. Książeczka ukazała się równo 21 lat temu (oczko) w serii „Ewa wzywa 07”. My zaś tropimy wątki bielańskie (Wojt jest zresztą piewcą Bielan i Żoliborza czasu PRL).
Poszarpana intryga zaczyna się od znalezienia ciała jednego z kierowników Zakładów Elektro-technicznych. Miejsce zbrodni jest oryginalne, mianowicie służbowa toaleta. Porucznik Mazurek niczym pies gończy, chwyta każdy dostępny ślad mogący prowadzić do wykrycia sprawcy. Najpierw oficer postanawia odwiedzić niejaką Dolińską, zamieszkałą na Żoliborzu. Pani ta ma powiązania z podejrzanym, Felkiem. Dzielny stróż prawa nie daje się zbyć i postanawia śledzić kobietę.
Czytaj dalej „Wojt Albert – Pan dyrektor jest zajęty 153/2022”

Wojt Albert – Szafirowe koniczynki 124/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Szafirowe koniczynki
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1988
  • Nakład: 160000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Tomasza Kornasia
LINK Recenzja Marzenny Pustułki

Bezbarwna nijakość lub nijaka bezbarwność

Mieczysława Płatecka, starsza i bogata pani, zostaje obrabowana i zamordowana w swojej willi na Żoliborzu; siostrzeniec ofiary, adwokat Adam Leszczyniak, ocenia wartość skradzionych kosztowności na dwa miliony złotych. Pod oknem willi milicjanci znajdują pilnik; będące na nim odciski palców należą do znanego milicji złodziejaszka, Franciszka Drzewieckiego i śledczy idą tym tropem.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Szafirowe koniczynki 124/2022”

Wojt Albert – Szmaragdowy krucyfiks 116/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Szmaragdowy krucyfiks
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1986
  • Nakład: 240280
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Rafała Figla

„Sokół maltański” po polsku (chyba…)

Albert Wojt chciał chyba, aby jego książka była polskim „Sokołem maltańskim”; zamiast tego wyszedł jednak Pan Samochodzik dla dorosłych. Mamy oto Jonathana Dembinsky’ego, nowojorskiego detektywa polskiego pochodzenia, którego poznajemy w chwili sączenia whisky i zbierania dowodów zdrady żony jego klienta, za co wkrótce zbiera łomot od lokalnych policjantów. Wkrótce zjawia się u niego Antoni Paszczyński i za pięćdziesiąt tysięcy dolarów zleca mu zadanie przywiezienia z Polski szesnastowiecznego krzyża wysadzanego rubinami i szmaragdami.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Szmaragdowy krucyfiks 116/2022”

Wojt Albert – Prawdziwy mężczyzna 78/2022

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Prawdziwy mężczyzna
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Klub Srebrnego Klucza
  • Rok wydania: 1988
  • Nakład: 100000
  • Recenzent: Robert Żebrowski

PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA NIE ZNA ROZPACZY

Albert Wojt to pseudonim literacki Wojciecha Sadrakuły, o którym tak naprawdę to niewiele wiadomo. Od około 1976 roku, przez 40 lat – z przerwą w latach 1981-1990 (daty nieprzypadkowe), kiedy to był radcą prawnym – pracował jako prokurator (m.in. Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz – od 1990 roku i Prokuratury Krajowej – od 2001 roku), przy czym brak jakichkolwiek informacji odnośnie jego kariery zawodowej w czasach PRL-u. Jest autorem 14 kryminałów.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Prawdziwy mężczyzna 78/2022”

Wojt Albert – Szmaragdowy krucyfiks 5/2021

  • Autor: Wojt Albert
  • Tytuł: Szmaragdowy krucyfiks
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1986
  • Nakład: 240280
  • Recenzent: Rafał Figiel

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Precz z pasibrzuchami!

„Szmaragdowy krucyfiks” Alberta Wojta (pod tym pseudonimem ukrywa się prokurator, obecnie w stanie spoczynku, Wojciech Sadrakuła) powinien nosić tytuł „Odruchowo włożył do ust gumę do żucia”, gdyż to zdanie powtarza się w powieści z zaskakującą regularnością. Jednym z głównych bohaterów utworu jest Amerykanin, prywatny detektyw Jonathan Dembinsky, który przylatuje do Polski na zlecenie niejakiego Antoniego Paszczyńskiego, by odszukać pozostawiony przez niego w kraju wymieniony w tytule cenny depozyt.

Czytaj dalej „Wojt Albert – Szmaragdowy krucyfiks 5/2021”