Tag: Rok wydania: 1974 (Ilość wpisów: 82)

Zeydler-Zborowski Zygmunt – Dżem z czarnych porzeczek 7/2025

  • Autor: Zeydler-Zborowski Zygmunt
  • Tytuł: Dżem z czarnych porzeczek
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Ewa wzywa 07
  • Zeszyt nr 70
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 100275
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Jacka Szmańkowskiego

W jednym z pensjonatów w pewnej nadmorskiej miejscowości zostaje otruty cyjankiem potasu kompozytor Mieczysław Kozielski; trucizna znajdowała się w miseczce dżemu z czarnych porzeczek.

Czytaj dalej „Zeydler-Zborowski Zygmunt – Dżem z czarnych porzeczek 7/2025”

Kaczorowski Ryszard – Z notatnika oficera MO 265/2024

  • Autor: Kaczorowski Ryszard
  • Tytuł: Z notatnika oficera MO
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1970, 1974
  • Nakład: 30000, 120345
  • Recenzent: Mikołaj Kwaśniewski

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

 

 

 

 

 

 

Postanowienie

Stowarzyszenie Amatorskich Recenzentów Kryminałów
Oraz Fachowo Adekwatnych Gatunków
SARKOFAG

Okręg: Mazowsze Obwód: Warszawa Oddział: Żoliborz

na posiedzeniu Oddziału w dniu 18 listopada 2024 r. w składzie prawem przepisanym

postanawia

uznać książkę Ryszarda Kaczorowskiego „Z notatnika oficera MO”, zwaną dalej „Książką”, za godną polecenia i propagowania w społeczeństwie jako tworzącą rzetelny i wiarygodny obraz pracy służb śledczych;
dokonać oceny Książki na poziomie „5-” w skali [2-5].

Uzasadnienie

Na wstępie należy zauważyć, że Książka nie jest wprawdzie Kryminałem w ścisłym tego słowa znaczeniu, natomiast jest przedstawicielką Fachowo Adekwatnego Gatunku (reportaż kryminalny, literatura faktu) i jako taka podlegała rozpoznaniu przez SARKOFAG.

Książka zawiera kilkanaście historii kryminalnych z różnych stron kraju. Są to sprawy nie z gatunku tych z pierwszych stron gazet, które rozpalają masową wyobraźnię i są śledzone przez stacje telewizyjne. Są to, jakkolwiek źle to nie zabrzmi, „zwykłe” zbrodnie.

Nie o sensacyjność jednak chodzi, ani o dedukcyjne rozwikływanie skomplikowanych przypadków przez genialnych detektywów. Książka ma na celu pokazanie zwykłej, codziennej pracy śledczych, metod ich działania, zbierania faktów, stawiania hipotez i potem ich eliminowania, aby ostatecznie pozostać przy jednej – prawdziwej lub najbardziej prawdopodobnej (czy najlepiej udowodnionej).

Nie oznacza to jednak, że sprawy opisane w Książce to tylko nudne przypadki dochodzeń w sprawie mordobicia na weselu. Nawet jak nie są efektowne, potrafią frapować i zmusić do zastanowienia. Jako przykład można podać „opowiadanie” (chyba jednak można przypisać ten gatunek literacki wspomnieniom) „Rozalinda”, gdzie oficer śledczy jest przekonany o winie podejrzanego (nie od razu…), natomiast oskarżyciel publiczny, czyli prokurator niemal dąży do jego uniewinnienia!

Podobnie z najlepszą w Książce, skromnym zdaniem SARKOFAG-u, historią „Szarada”, która pokazuje powszedniość, pospolitość, wręcz banalność zbrodni, a zarazem jej irracjonalność, co powoduje, że wyświetlenie jest bardzo trudne i zazwyczaj nie zależy od fenomenalnej intuicji pojedynczego policjanta, ale od odrobiny szczęścia i wyczucia tematu popartego wieloletnim doświadczeniem wielu osób.

Mankamentem, niezawinionym przez Autora, jest niewspółczesność opisu środków technicznych będących do dyspozycji w latach sześćdziesiątych (Książka ukazała się w roku 1970), a więc pewna przestarzałość. Niemniej oglądając relacje z toczących się współcześnie procesów, przewlekanych, odsyłanych do ponownego rozpatrzenia w niższej instancji, uchylających już zapadłe wyroki i dalej nie prowadzących donikąd można zadać sobie pytanie, czy naprawdę, aż tak wiele się przez półwiecze zmieniło.

Jedynym opowiadaniem, które ma formę stosunkowo beletrystyczną, a zarazem niepasującą do reszty Książki, jest „Człowiek, który miał szczęście”. Nie bardzo wiadomo, dlaczego się w tym zbiorku znalazło, ale może to ukłon w stronę wydawcy, czyli Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Dlaczego akurat to wydawnictwo wydało wspomnienia oficera MO – nie sposób dociec. Za zamieszczenie tego opowiadania (bez cudzysłowu tym razem) minus przy ocenie.

Reasumując: z wyżej opisanych względów należało orzec, jak w sentencji postanowienia.

Za skład orzekający:

Mikołaj Kwaśniewski
(podpis nieczytelny)

Ingemar Fjell – Joachim Lis detektyw dyplomowany 179/2024

  • Autor: Ingemar Fjell
  • Tytuł: Joachim Lis detektyw dyplomowany (Joakim Rav, Diplomerad Detektiv)
  • Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 20277
  • Recenzent: Robert Żebrowski

LINK Recenzja Waldemara Szatanka

Trzysta trzydzieści dwa tysiące czterysta dziewięćdziesiąt sześć płaczący mrówek i pająki podejrzewane o szpiegowanie w służbie rabusiów

Wśród całej gamy oferowanych w PRL-u książek kryminalnych, były też zagraniczne (głównie z kierunku skandynawskiego) powieści detektywistyczno-sensacyjne dla dzieci, takie jak: „Rozbójnicy z Kardamonu” Egnera, cykl „Ture Sventon” Holmberga, „Detektyw Blomkvist” Lindgren , czy „Joachim Lis” Fjella.

Czytaj dalej „Ingemar Fjell – Joachim Lis detektyw dyplomowany 179/2024”

Sztaba Zygmunt – Zwracam panu twarz 90/2024

  • Autor: Sztaba Zygmunt
  • Tytuł: Zwracam panu twarz
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 120338
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Michała Lorka
LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

Książka Zygmunta Sztaby zalicza się do grupy tych, które należy zrecenzować jak najszybciej po przeczytaniu, bo już po kilku dniach całkowicie wyleci ona z pamięci i trzeba ją będzie przeczytać drugi raz czyli zmarnować drugi dzień. Treść to typowo „labiryntowa” manufaktura: doktor Heinrich Wolff, który podczas wojny przeprowadzał eksperymenty na więźniach obozu w Radomiu, przyjeżdża do Polski i nawiązuje kontakt z Gustawem Nowakiem, mechanikiem samochodowym, który w obozie był pielęgniarzem skierowanym tam przez gestapo jako szpicel. Czytaj dalej „Sztaba Zygmunt – Zwracam panu twarz 90/2024”

Kasztelan Wacław – Gorący ślad 82/2024

  • Autor: Kasztelan Wacław
  • Tytuł: Gorący ślad
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 120339
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Roberta Żebrowskiego

„Gorący ślad” to „labiryntowa” propaganda w stanie czystym – fakt jednak faktem, że czytamy tutaj o wydarzeniach, które dziś znane są już chyba tylko historykom. Autor, o którym znalazłem w internecie jedynie wzmiankę, że żył w latach 1926 – 1986 i na koncie ma jeszcze tylko jedną książkę, opisał tutaj szpiegowską działalność Joachima Schaaka; zrobił to jednak w sposób tendencyjny i nieobiektywny. Nie oszukujmy się jednak – nie miała to być romantyczna ballada ale zwykły straszak, który w założeniu miał udawać, że nie jest propagandowym straszakiem. Od razu zaznaczam – nie bronię Joachima Schaaka i w ogóle jestem przeciwnikiem jemu podobnych postaci; jestem też jednak przeciwnikiem przedstawiania ich w sposób tak bardzo jednostronny i zero-jedynkowy.

Czytaj dalej „Kasztelan Wacław – Gorący ślad 82/2024”

Kapitan Żbik – W pułapce 19/2024

  • Autor: Krupka Władysław
  • Tytuł: W pułapce
  • Wydawnictwo: Sport i Turystyka
  • Seria: Kapitan Żbik
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 150250
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Do trzech razy sztuka

„W pułapce” to pozycja nr 35 w komiksowej serii „Kapitan Żbik”, a także ostatnia część trylogii „motorowodniackiej” (pierwszą jest „Dwanaście kanistrów, a drugą „Zakręt śmierci”). Autorem scenariusza jest Władysław Krupka, a rysunków Jerzy Wróblewski. Komiks liczy 32 strony.

Czytaj dalej „Kapitan Żbik – W pułapce 19/2024”

Kapitan Żbik – Zakręt śmierci 18/2024

  • Autor: Krupka Władysław
  • Tytuł: Zakręt śmierci
  • Wydawnictwo: Sport i Turystyka
  • Seria: Kapitan Żbik
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 150250
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Niebezpieczne jest życie motorowodniaka

„Zakręt śmierci” to pozycja nr 34 w komiksowej serii „Kapitan Żbik”, a także druga część trylogii „motorowodniackiej” (pierwszą jest „Dwanaście kanistrów, a trzecią „W pułapce”). Autorem scenariusza jest Władysław Krupka, a rysunków Jerzy Wróblewski. Komiks liczy 32 strony.

Czytaj dalej „Kapitan Żbik – Zakręt śmierci 18/2024”

Kapitan Żbik – Dwanaście kanistrów 17/2024

  • Autor: Krupka Władysław
  • Tytuł: Dwanaście kanistrów
  • Wydawnictwo: Sport i Turystyka
  • Seria: Kapitan Żbik
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 150250
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Spirytusowy proceder

„Dwanaście kanistrów” to pozycja nr 33 w komiksowej serii „Kapitan Żbik”, a także pierwsza część trylogii „motorowodniackiej” (kolejne to: „Zakręt śmierci” i „W pułapce”). Autorem scenariusza jest Władysław Krupka, a rysunków Jerzy Wróblewski. Komiks liczy 32 strony.

Czytaj dalej „Kapitan Żbik – Dwanaście kanistrów 17/2024”

Ross MacDonald – Pasiasty karawan 544/2023

  • Autor: Ross MacDonald
  • Tytuł: Pasiasty karawan
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Klub Srebrnego Klucza
  • Seria: Lew Archer (tom 10)
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 100000
  • Przekład: Jadwiga Olędzka
  • Recenzent: Mariusz Młyński

Lew Archer zostaje zatrudniony przez emerytowanego pułkownika Marka Blackwella, który chce, by detektyw dostarczył mu dowodów na to, że Burke Damis to „jeden z oszustów, którzy robią karierę żeniąc się z głupimi kobietami” – tą „głupią kobietą” jest jego córka, Harriet. Archer nie jest przekonany do tej pracy, gdyż uważa, że Harriet po prostu chce uwolnić się spod opieki ojca, ponieważ „ma dwadzieścia cztery lata, a ojciec traktuje ją jakby miała cztery”.

Czytaj dalej „Ross MacDonald – Pasiasty karawan 544/2023”

Josephine Tey – Córka czasu 543/2023

  • Autor: Josephine Tey 
  • Tytuł: Córka czasu
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria z Jamnikiem
  • Rok wydania: 1974
  • Nakład: 80290
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Roberta Żebrowskiego

Inspektor Alan Grant ze Scotland Yardu trafia do szpitala po tym, gdy ścigając przestępcę wpadł do studzienki kanalizacyjnej. Grant znany jest z tego, że pasjonują go ludzkie twarze – instynktownie i niemal podświadomie potrafi scharakteryzować na ich podstawie poszczególnych ludzi. Jego przyjaciółka, aktorka Marta Hallard, znając pasję inspektora przynosi mu zestaw zdjęć mówiąc: „A co byś powiedział na zupełnie teoretyczne śledztwo?

Czytaj dalej „Josephine Tey – Córka czasu 543/2023”