Tag: Rok wydania: 1970 (Ilość wpisów: 93)

Różni autorzy – Lata trudnej służby 354/2025

  • Autor: Różni autorzy
  • Tytuł: Lata trudnej służby. Wspomnienia koszalińskich milicjantów 1945-1949
  • Wydawnictwo: Ośrodek Badań Naukowych Koszalińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 2000
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Służba za śledzia

Recenzowana pozycja liczy 135 stron, zawiera 32 opowiadania, a jej cena okładkowa to 12 zł. Wydano ją z okazji XXV-lecia istnienia MO na Pomorzu Zachodnim. Opisane zdarzenia miały miejsce w Szczecinie (pierwsza siedziba milicji była na Wałach Chrobrego), Koszalinie, Słupsku, Pile, Człuchowie, Drawsku Pomorskim, Wałczu, Sianowie i innych zachodniopomorskich miejscowościach, w latach: 1945-1949. Są też nieliczne wspomnienia z czasów II WŚ.

Czytaj dalej „Różni autorzy – Lata trudnej służby 354/2025”

Rzepski Stanisław – 8 Dywizja Piechoty 286/2025

  • Autor: Rzepski Stanisław
  • Tytuł: 8 Dywizja Piechoty
  • Wydawnictwo: MON (Wojskowy Instytut Historyczny)
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 4810
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Pierwsze powojenne oddziały ochrony polskiego pogranicza

Po książkę tę sięgnąłem z dużą radością. Opisuje ona bowiem dzieje 8 Drezdeńskiej Dywizji Piechoty im. Bartosza Głowackiego, która jako jedna z pierwszych objęła po wojnie straż graniczną nad Odrą i Łabą oraz jako bezwzględnie pierwsza stanęła na straży naszej południowo-wschodniej granicy. To właśnie z części 8 DP powstały pierwsze oddziały WOP. Recenzowana pozycja liczy 443 strony, a jej cena okładkowa to 45 zł.

Czytaj dalej „Rzepski Stanisław – 8 Dywizja Piechoty 286/2025”

Kierst Jerzy – Przygody detektywa Tutama 224/2025

  • Autor: Kierst Jerzy
  • Tytuł: Przygody detektywa Tutama
  • Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 20350
  • Recenzent: Robert Żebrowski

DETEKTYW TU i TAM

Żadnej z książek Jerzego Kiersta (1911-1988) do tej pory nie czytałem. Wśród peerelowskiej literatury dziecięco-młodzieżowej recenzowana pozycja jest „białym kruczkiem”, oczywiście dostępnym w Bibliotece Narodowej. Liczy ona 224 strony, a jej cena okładkowa to 32 zł. Składają się na nią 23 opowiadania – tytułowe przygody.

Czytaj dalej „Kierst Jerzy – Przygody detektywa Tutama 224/2025”

Szczygieł Jerzy – Powódź 165/2025

    • Autor: Szczygieł Jerzy
    • Tytuł: Powódź
    • Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy „Nasza Księgarnia”
    • Seria: Klub Siedmiu Przygód
    • Rok wydania: 1970
    • Nakład: 30277
    • Recenzent: Robert Żebrowski

Komenda Milicji Obywatelskiej w Koszalinie poszukuje, a cmentarny kruk w Starogrodzie odnajduje

Jerzy Szczygieł (1932-1983) był autorem przede wszystkim książek dla młodzieży, ale Klubowiczom może być znany z powieści „Poczekaj, błyśnie! Poczekaj, otworzy się!” („Czytelnik” 1983).

Czytaj dalej „Szczygieł Jerzy – Powódź 165/2025”

Edigey Jerzy – Zbrodnia w południe 74/2025 (arch. 2006)

  • Autor: Edigey Jerzy
  • Tytuł: Zbrodnia w południe
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: seria z Kluczykiem
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 50257
  • Recenzent: Anna Raczycka

LINK Recenzja Ewy Helleńskiej
LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego
LINK Recenzja Wiesława Kota

Szczecińskie pejzaże, czyli tajemnica masła

W tej chwili Szczecin jest peryferią na zachodnich rubieżach Rzeczpospolitej (hmm, hmm…) , ale nie zawsze tak bylo. W latach 60-tych miasto odgrywało niepoślednią rolę, należycie udokumentowaną w polskiej powieści kryminalnej. Zanim utworzono zespół portowy Szczecin-Świnoujście zawijały tu statki dalekomorskie i w mieście czuło się powiew morskiej bryzy.

Czytaj dalej „Edigey Jerzy – Zbrodnia w południe 74/2025 (arch. 2006)”

Bernard Jan Artur – Noc Robin Hooda 72/2025

  • Autor: Bernard Jan Artur
  • Tytuł: Noc Robin Hooda
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria: Jamnik
  • Podseria: Rewolwer
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 60280
  • Recenzent: Robert Żebrowski

LINK Recenzja Piotra Głogowskiego

…a dzień Szeryfa, czyli piąty as w talii

Bohdan Petecki (1931-2011) pod pseudonimem Jan (Jan Artur) Bernard opublikował trzy powieści kryminalne, a także był autorem spektaklu kryminalnego Teatru Telewizji – „Niespodziewany gość”, którego premiera odbyła się 16 maja 1968 roku. Najwięcej jego książek (około 20) należało jednak do gatunku science-fiction, szczególnie do podgatunków opera kosmiczna i młodzieżowa fantastyka naukowa.

Czytaj dalej „Bernard Jan Artur – Noc Robin Hooda 72/2025”

Edigey Jerzy – Strzały na rozstajnych drogach 27/2025

  • Autor: Edigey Jerzy
  • Tytuł: Strzały na rozstajnych drogach
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria: Z jamnikiem
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 60280
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Bartosza Brzózki

W środku deszczowej, marcowej nocy do Komendy Stołecznej przychodzi inżynier Stanisław Kowalski, elektrotechnik prowadzący warsztat naprawy telewizorów, który twierdzi, że chce przyznać się do udziału przed dwoma laty w napadzie pod Mińskiem Mazowieckim na samochód wiozący pieniądze do Zakładów Metalurgicznych na wypłatę – co ciekawe, za dwa lata identycznie nazywający się człowiek pojawi się w biurze mecenasa Ruszyńskiego.

Czytaj dalej „Edigey Jerzy – Strzały na rozstajnych drogach 27/2025”

Borkowski Zenon – Rekiny i szczupaki 297/2024

  • Autor: Borkowski Zenon
  • Tytuł: Rekiny i szczupaki
  • Wydawnictwo: „Śląsk”
  • Seria: „Tukan”
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 20281
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

LINK Recenzja Roberta Żebrowskiego

Coraz więcej mięsa w mięsie, a także sześć żon i jeden rower

„Rekiny i szczupaki” były interesującym zaczynem literackim Zenona Borkowskiego. Wydana w roku 1970 w serii z Tukanem książka musiała zostać uznana za udaną, skoro po niej przyszły kolejne tomy reportaży kryminalnych (od kilku kilkunastu tekstów na tytuł) – od „Obrączki Edyty” (1971) po „Hurtowników zbrodni” (1978).

Czytaj dalej „Borkowski Zenon – Rekiny i szczupaki 297/2024”

Kaczorowski Ryszard – Z notatnika oficera MO 265/2024

  • Autor: Kaczorowski Ryszard
  • Tytuł: Z notatnika oficera MO
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: seria Labirynt
  • Rok wydania: 1970, 1974
  • Nakład: 30000, 120345
  • Recenzent: Mikołaj Kwaśniewski

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

 

 

 

 

 

 

Postanowienie

Stowarzyszenie Amatorskich Recenzentów Kryminałów
Oraz Fachowo Adekwatnych Gatunków
SARKOFAG

Okręg: Mazowsze Obwód: Warszawa Oddział: Żoliborz

na posiedzeniu Oddziału w dniu 18 listopada 2024 r. w składzie prawem przepisanym

postanawia

uznać książkę Ryszarda Kaczorowskiego „Z notatnika oficera MO”, zwaną dalej „Książką”, za godną polecenia i propagowania w społeczeństwie jako tworzącą rzetelny i wiarygodny obraz pracy służb śledczych;
dokonać oceny Książki na poziomie „5-” w skali [2-5].

Uzasadnienie

Na wstępie należy zauważyć, że Książka nie jest wprawdzie Kryminałem w ścisłym tego słowa znaczeniu, natomiast jest przedstawicielką Fachowo Adekwatnego Gatunku (reportaż kryminalny, literatura faktu) i jako taka podlegała rozpoznaniu przez SARKOFAG.

Książka zawiera kilkanaście historii kryminalnych z różnych stron kraju. Są to sprawy nie z gatunku tych z pierwszych stron gazet, które rozpalają masową wyobraźnię i są śledzone przez stacje telewizyjne. Są to, jakkolwiek źle to nie zabrzmi, „zwykłe” zbrodnie.

Nie o sensacyjność jednak chodzi, ani o dedukcyjne rozwikływanie skomplikowanych przypadków przez genialnych detektywów. Książka ma na celu pokazanie zwykłej, codziennej pracy śledczych, metod ich działania, zbierania faktów, stawiania hipotez i potem ich eliminowania, aby ostatecznie pozostać przy jednej – prawdziwej lub najbardziej prawdopodobnej (czy najlepiej udowodnionej).

Nie oznacza to jednak, że sprawy opisane w Książce to tylko nudne przypadki dochodzeń w sprawie mordobicia na weselu. Nawet jak nie są efektowne, potrafią frapować i zmusić do zastanowienia. Jako przykład można podać „opowiadanie” (chyba jednak można przypisać ten gatunek literacki wspomnieniom) „Rozalinda”, gdzie oficer śledczy jest przekonany o winie podejrzanego (nie od razu…), natomiast oskarżyciel publiczny, czyli prokurator niemal dąży do jego uniewinnienia!

Podobnie z najlepszą w Książce, skromnym zdaniem SARKOFAG-u, historią „Szarada”, która pokazuje powszedniość, pospolitość, wręcz banalność zbrodni, a zarazem jej irracjonalność, co powoduje, że wyświetlenie jest bardzo trudne i zazwyczaj nie zależy od fenomenalnej intuicji pojedynczego policjanta, ale od odrobiny szczęścia i wyczucia tematu popartego wieloletnim doświadczeniem wielu osób.

Mankamentem, niezawinionym przez Autora, jest niewspółczesność opisu środków technicznych będących do dyspozycji w latach sześćdziesiątych (Książka ukazała się w roku 1970), a więc pewna przestarzałość. Niemniej oglądając relacje z toczących się współcześnie procesów, przewlekanych, odsyłanych do ponownego rozpatrzenia w niższej instancji, uchylających już zapadłe wyroki i dalej nie prowadzących donikąd można zadać sobie pytanie, czy naprawdę, aż tak wiele się przez półwiecze zmieniło.

Jedynym opowiadaniem, które ma formę stosunkowo beletrystyczną, a zarazem niepasującą do reszty Książki, jest „Człowiek, który miał szczęście”. Nie bardzo wiadomo, dlaczego się w tym zbiorku znalazło, ale może to ukłon w stronę wydawcy, czyli Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Dlaczego akurat to wydawnictwo wydało wspomnienia oficera MO – nie sposób dociec. Za zamieszczenie tego opowiadania (bez cudzysłowu tym razem) minus przy ocenie.

Reasumując: z wyżej opisanych względów należało orzec, jak w sentencji postanowienia.

Za skład orzekający:

Mikołaj Kwaśniewski
(podpis nieczytelny)

Edigey Jerzy – Człowiek z blizną 242/2024

  • Autor: Edigey Jerzy
  • Tytuł: Człowiek z blizną
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Klub Srebrnego Klucza
  • Rok wydania: 1970
  • Nakład: 50000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

LINK Recenzja Grażyny Głogowskiej
LINK Recenzja Ewy Gryguc
LINK Recenzja Marzeny Pustułki

Niestety, to nie tego „Człowieka z blizną” Brian de Palma zekranizował w 1983 roku z Alem Pacino w roli tytułowej. Zamiast tego dowiadujemy się, że powieść została wyróżniona przez Komendę Główną Milicji Obywatelskiej z okazji dwudziestej piątej rocznicy jej powstania – zwykle z dużą nieufnością podchodzę do takich formułek, bo wydaje mi się, że takie wyróżnienie wynika z bezkrytycznej treści; tu, na szczęście, brak jakiegoś nadzwyczajnego wazeliniarstwa.

Czytaj dalej „Edigey Jerzy – Człowiek z blizną 242/2024”