Gordon Barbara „Spotkanie pod zegarem” – Pierwsza seta 32

  • Autor: Gordon Barbara
  • Tytuł: Spotkanie pod zegarem
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
  • Rok wydania: 1979,1991
  • Recenzent: Iza Desperak
  • Broń tej serii: Pierwsza seta

 

Morderca uciekł na rowerze

Barbara Gordon wciąż jest czytana, o czym świadczy wznowienie (będące trzecim już wydaniem) „Spotkania pod zegarem” przez Wydawnictwo Poznańskie w 1991 roku. Niestety wydanie to rozpada się dużo szybciej niż te wydane za komuny. Książki Gordon były tłumaczone na języki obce – sama jestem szczęśliwą posiadaczką wersji słowackiej tej powieści, pod uroczym tytułem „Stretnutie pod hodinami”.

Czytaj dalej…

Gordon Barbara – Błękitne szynszyle 4/2009

  • Autor: Gordon Barbara
  • Tytuł: Błękitne szynszyle
  • Wydawnictwo: MON
  • Seria: Labirynt
  • Rok wydania: 1960
  • Recenzent: Grzegorz Cielecki

Podwarszawski trup z branży futrzarskiej

Lektura „Błękitnych szynszyli” Barbary Gordon dostarczyła mi ze trzy pudy
niekłamanej przyjemności, choć po względem konstrukcyjnym powieść ta na pewno robotą koronkową nie jest. Ma natomiast dość rzadki w milicyjniakach powab miękkiej autorefleksji bohaterów i pewne pokłady gładkiego psychologizowania. A to już bardzo wiele. Wszystko zaś okraszone dwoma trupami.

Czytaj dalej…

Gordon Barbara – Piszę do Ciebie 22/2008

  • Autor: Gordon Barbara
  • Tytuł: Piszę do Ciebie
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
  • Seria:
  • Rok wydania: 1960
  • Nakład: 20250
  • Recenzent: Monika Przygucka
  • Broń tej serii: Trzecia seta

Joanna co nie była córką dorożkarza

Powieść „Piszę do Ciebie” nie jest kryminałem. Jest powieścią psychologiczną z wątkiem poniekąd sensacyjnym.
Bohaterami są listy. Listy o miłości, tęsknocie, przynależności. Czas i zmiany, które nastąpiły po ich napisaniu, są opowiedzianą historią, która weryfikuje opisane w nich stany. Listy stają się przyczynkiem do wspomnień i rozpamiętywania przez bohaterów swoich własnych i cudzych losów w czasie najtrudniejszym – czasie walki, strachu, śmierci, bohaterstwa, ale także na początku trudnej drogi i obiecujących chwil pierwszego zakochania.

Czytaj dalej…

Gordon Barbara – Klika 26/2008

  • Autor: Gordon Barbara
  • Tytuł: Klika
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
  • Rok wydania: 1964
  • Nakład: 20180
  • Recenzent: Iza Desperak

LINK Recenzja Jacka Getnera

Seksualnie zniuansuwany suspens

„Klika” Barbary Gordon to powieść obyczajowa, w której mamy samobójstwo, morderstwo, zamurowane zwłoki, pobicie i wrobienie w gwałt, jednak te niby-kryminalne elementy nie grają roli typowej dla kryminału. Bohaterem nie jest dzielny milicjant, ale reporter, który wydelegowany w celu zrobienia materiału o obchodach iluśtamlecia prowincjonalnej dziury znajduje tam temat wiele bardziej interesujący. Tematem jego „śledztwa” staje się towarzysz Skwara, były nauczyciel, działacz społeczny, którego przybycie do małego miasteczka wywołuje ciąg przywołanych już zdarzeń. Głównym bohaterem jest jednak tytułowa Klika, to z Kliką Skwara przegrywa, to Klika wrabiała, szantażowała, przekręcała, zastrzeliła i ukryła zwłoki.

Czytaj dalej…

Gordon Barbara – Dolina nocy 56/2008

  • Autor: Gordon Barbara
  • Tytuł: Dolina nocy
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Ewa wzywa 07
  • Zeszyt nr 114
  • Rok wydania: 1980
  • Nakład: 150000
  • Recenzent: Jarosław Kiereński

LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

Udręka i ekstaza komendanta posterunku w Topolewie…

Przedmiotem niniejszej recenzji jest zeszyt nr 114 z serii Ewa wzywa 07 …  pt „Dolina nocy” Barbary Gordon , i jak większość wytworów Pani Barbary Gordon ( właściwie Larysy Mitzner ) jest to rzecz zaangażowana społecznie i ogólnie pojęte problemy Polskiej prowincji przełomu lat 70 i 80 tych XX wieku są tu dominujące. Rzecz dzieje się w fikcyjnej mazowieckiej miejscowości Topolewo ,kiedyś była to miejscowość letniskowo-wypoczynkowa ( kiedyś to znaczy przed wojną ), po wojnie elemety zasobniejsze przemieszały się z przyjezdnymi i egzystowały sobie grupy biedniaków i bogaczy jakoś razem – biedniejsi pili i się degenerowali bogatsi byli bogaci i drżący o swój stan posiadania ( troska ta dotyczyła, magnetofonów wielościeżkowych,kto miał stare srebra to miał się także bać o nie, no i oczywiście  dolarów …).

Czytaj dalej…