Spotkanie klubowe – 25 listopada 2006

11 drinków Prezesa (tytuł pochodzi od Prezesa)

W dniu 25 listopada 2006 roku odbyło się spotkanie MORDU, tym razem u mnie w domu. Przybyli: Klubowiczka Przygucka, Tulska, Gabryjelska. W tym damskim gronie Prezes był dość długo osamotniony dopóki nie przybył na odsiecz Klubowicz Smosarski. Byłe obecne także siostra Prezesa oraz moje dwie koleżanki Beata i Ania.

Czytaj dalej…

Spotkanie w Telimenie – 28 października 2006

W drugiej połowie października, a właściwie to 28, późnym popołudniem, a dokładniej o 19.00 miało miejsce kolejne spotkanie Klubu, tym razem w lokalu Telimena, na Krakowskim Przedmieściu. Wnętrze kawiarni na pewno prezentuje się inaczej niż 20 lat temu, teraz bardziej przypomina galerię z biżuterią, miejsca jest niewiele, ale na potrzeby klubu było w sam raz. Pierwsze co się rzuca w oczy to obrazy malowane przez artystę Dziurawca, przedstawiające m.in. okolice samej Telimeny, jak także ulicę Targową i inne, póki co niezidentyfikowane miejsca w Warszawie. Nastrojowo podświetlone, ze smakiem wyeksponowane, zbudziły dłuższą i żywszą dyskusję wśród Klubowiczów. Ale to było później, zacznijmy od początku.

Czytaj dalej…

Spotkanie klubowe – 20 września 2006

SPRAWOZDANIE ZE SPOTKANIA KLUBOWEGO

Miejsce spotkania: mieszkanie klubowicza Ciasia
Data: środa, 20.09.2006
Godzina: 19 (teoretycznie, bo punktualność nie jest cechą statystycznego klubowicza)
Uczestnicy: gospodarze (to jest niżej podpisana i Marek)
Prezes
klubowicz Andrzej Byczak
klubowicz Andrzej Smosarski
sympatyczka i kandydatka Kamila
klubowiczka Amudena Rutkowska
klubowicz Paweł Duński (próbował się wykręcić,ale uległ telefonicznym perswazjom Prezesa)
klubowiczka Teresa Tulska

Czytaj dalej…

Spotkanie klubowe – 31 marca 2006

Sprawozdanie ze spotkania klubowego w dniu 31 marca 2006 r.
Miejsce: kwatera główna Prezesa

Część I
Prawie w ostatniej chwili Prezes dał hasło do spotkania: piątek, 19, kwatera główna. Zwykle bywa różnie, bo im później hasło, tym mniejsza frekwencja na spotkaniu, ale tym razem Klubowicze dopisali w całej, że tak powiem, okazałości. Strona damska: Ania L, Dorota Z., Teresa T. (o tym za chwilę) oraz pisząca ten tekst Monika P. Mężczyźni w składzie: Gospodarz (oczywiście), Remigiusz, Paweł D (dzięki za transport), Maciek Sz. (rzadko, więc tym bardziej mile widziany) i – spóźniony – Bartuś (cytuję za Anią L).

Czytaj dalej…

Wieczór filmowy – 23 czerwca 2006

Spotkanie 23 czerwca, czyli Anno Domino… 2006

Produkcja:
MO-rd Klub Pasjonatów Powieści Milicyjnej

Sponsorzy:
Prezes i Paweł (dwie pizze z Da Grasso)

Trailer:
Drogie Klubowiczki/Szanowni Klubowicze,
Już za dwa dni spotkanie Klubu u mnie. Gwoździem programu będzie legendarna Kobra „Toccata”, z Januszem Gajosem w milicyjnym mundurze. Spektakl absolutnie nieosiągalny. Klubowicz Duński obiecał natomiast przynieść kolejny wybór wspaniałych
kronik filmowych, pozdrawiam Was
Prezes

Czytaj dalej…

Spotkanie klubowe – 24 lutego 2006 – Wielka Encyklopedia Kryminalistów

Prace przedwstępne – Wielka Encyklopedia Kryminalistów

W czwartek 24 lutego br. w godzinach popołudniowych odbyło się w apartamencie Prezesa, czyli w Kwaterze Głównej Klubu, spotkanie merytoryczne, w którym udział wzięli: Prezes oraz zespół redakcyjny w składzie: Klubowicz Bartosz Brzózka oraz ja, czyli Klubowiczka Anna Lewandowska.

Czytaj dalej…

Wkinowzięci – 20 stycznia 2006

Potrójny bigos, dzień w PRL i rosyjski maraton

20 stycznia przy iskrzącym za oknem kilkunastostopniowym mrozie odbyło się nietypowe spotkanie Klubu Mord. Nietypowe, bo po raz pierwszy w historii miało charakter łączony: Mord połączył się na ten jeden wieczór z Klubem Filmowym „Wkinowzięci”, którego prezes, Paweł Duński, jest Klubowiczem Mordu, a więc na dobrą sprawę wszystko odbyło się w rodzinnym gronie. Siedzibą imprezy było mieszkanie wyżej wymienionego Prezesa Pawła na Kabatach.

Czytaj dalej…

Piątek, trzynastego, na Starówce – 13 stycznia 2006

Dnia 13 stycznia w piątek odbyło się u mnie spotkanie klubowe. Wyjątkowo Prezes nie był 1-szym gościem. Klubowiczka Agnieszka była tym faktem niezmiernie zaskoczona. Prezes szybko jednak przybył, a za nim Klubowicze Remek i Paweł. Klubowicz Remek profesjonalnie przeczytał tekst o bufetowych, zamieszczony w Wysokich Obcasach, niezmiernie cenna zawartość dla klubu, pomogła nam w wyborze knajp na rok 2006.

Czytaj dalej…

Wigilia 2005 – Lotos

MOrdowa wigilia 2005 – „Lotos”

Jak ten czas leci. Dopiero co obchodziliśmy Wigilię 2005 w „Lotosie”, a już za chwilę Wigilia 2006. Tak więc restauracja ta na trwałe już wpisała się w życie Mordu, a jarzębiak pod tatara spożyty ongiś przez porucznika Goraja z „Dnia słodkiej śmierci” (EWA 12), stał się postawą menu każdej szanującej się Klubowiczki i każdego lojalnego Klubowicza. I tak jest do dziś.

Spotkanie wigilijne, jak każde zresztą w gronie klubowym, wypadło wspaniale.
Klubowiczka Zielińska patrzyła głęboko w oczy Klubowiczowi Kociołkowi, Klubowicz Smosarski spoglądał filuternie na Klubowiczkę Rutkowską, Klubowicz Kitrasiewicz uśmiechał się wieloznacznie do kelnerek, Klubowicz Brzózka umiejętnie uspokajał Tajfuna, Klubowiczka Niklewska zastanawiała się, co wykwintnego wybrać z karty, Klubowiczka Tulska jak zawsze politykowała, Klubowiczka Gabryjelska rozdawała wszystkim opłatek, Klubowiczka Przygucka opowiadała dowcipy o które nikt by jej nie podejrzewał, Klubowicz Duński ze zręcznością wirtuoza baru polewał jarzębiak.
A ja – Prezes – patrzyłem na to wszystko i me prezesowskie serce radowało się.

Grzegorz Cielecki