Raymond Chandler – Morderca w deszczu 389/2025

  • Autor: Raymond Chandler
  • Tytuł: Morderca w deszczu
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo GiG
  • Rok wydania: 1990
  • Nakład: 70000
  • Recenzent: Mariusz Młyński

W 1964 roku ukazała się w Anglii książka „Morderca w deszczu” zawierająca osiem opowiadań Chandlera; w Polsce zbiór pod takim tytułem ukazał się w 1990 roku i spośród tych ośmiu nowel zawierał trzy, a ponadto dwa z innych zbiorów. Według chronologii są to następujące opowiadania:

4. „Morderca w deszczu” (styczeń 1935) – do detektywa, tym razem bezimiennego, zgłasza się Anton Dravec, którego niepokoi związek jego córki z Haroldem Steinerem, dystrybutorem nielegalnej pornografii. W domu Steinera detektyw znajduje jego zwłoki oraz nagą dziewczynę pod wpływem narkotyków, której ktoś robił zdjęcia ukrytym aparatem. Detektyw odwozi dziewczynę, a po powrocie do domu Steinera nie znajduje ani zwłok ani kliszy z aparatu. Standardowe opowiadanie z dość zaskakującym finałem sugerującym porażkę detektywa; niektóre elementy zostaną za kilka lat wykorzystane przez Chandlera w „Głębokim śnie”.

7. „Strzelanina u Cyrana” (styczeń 1936) – detektyw Ted Malvern znajduje w pokoju hotelowym nieprzytomną Jean Adrian, która twierdzi, że gangsterzy chcą dopaść jej chłopaka, boksera Duke’a Targo i zmusić do przegrania walki. Targo jednak wygrywa, a następnie w lokalu „U Cyrana” zabija człowieka, który ogłuszył jego dziewczynę. Gdy Malvern próbuje rozwikłać sprawę zostaje wraz z dziewczyną porwany przez gangsterów mających w garści miejscowego polityka. Ciekawa, choć dość mocno pogmatwana historia z gorzką samokrytyką detektywa na końcu. W 1992 roku na podstawie opowiadania powstało słuchowisko w ramach Teatrzyku Zielone Oko, a w obsadzie same perły: Krzysztof Chamiec jako Ted Malvern, Agnieszka Pilaszewska jako Jean Adrian czy Edmund Fetting jako polityk, a poza tym Roman Wilhelmi, Maciej Damięcki, Krzysztof Majchrzak czy Tadeusz Pluciński – aż żal, że nie można tego nigdzie znaleźć. Z kolei w 1994 roku powstał spektakl w ramach Teatru Telewizji pod tytułem „Strzały u Cyrana”; tu w roli Teda Malverna widzimy Macieja Kozłowskiego, jest też Piotr Fronczewski i Jan Kociniak – a, co ciekawe, jako Jean Adrian również widzimy Agnieszkę Pilaszewską. A, co jeszcze ciekawsze, mamy trzy polskie wersje tytułu tego opowiadania.

17. „Kobieta w jeziorze” (styczeń 1939) – John Dalmas otrzymuje od Violetsa M’Gee zadanie odnalezienia żony Howarda Meltona, która zniknęła przed niemal dwoma tygodniami. List, który zostawiła, wskazuje na to, że mogła uciec do Meksyku, by tam uzyskać rozwód ale jej potencjalny nowy mąż, Lance Goodwin o niczym nie wie. Melton chce, by sprawa została prowadzona dyskretnie, gdyż twierdzi, że jego żona to kleptomanka i możliwe, że dostała się do więzienia, a rozgłos nadany tej sprawie mógłby zaszkodzić jego karierze. Dalmas bierze się do pracy i najpierw znajduje zwłoki Goodwina, a potem w jednym z jezior trafia na ciało kobiety uderzająco podobnej do żony Meltona. Dobre, klarowne i dość wiarygodne opowiadanie z wyrazistymi i jednoznacznymi postaciami, które po kilku latach przerodziło się w powieść „Tajemnica jeziora”.

20. „Będę czekać” (październik 1939) – detektyw hotelowy Tony Reseck otrzymuje od swojego brata, gangstera Ala polecenie, by wydać mu przebywającą w hotelu Eve Cressy, gdyż jej mąż, Johnny Ralls, którego wsypała, wychodzi z więzienia; poza tym Ralls jest poszukiwany przez mafię, gdyż prowadząc kasyno oszukał gangsterów. Stylowe opowiadanie, nastrojowe i najkrótsze, bo mające zaledwie kilkanaście stron. I ciekawostka dla filologów angielskich: opowiadanie pojawia się też w zbiorze „Angielskie lato”, różnice między nimi są dość duże, ale oryginał – do znalezienia w Internecie – jest jeszcze inny. W 1987 roku w ramach Teatrzyku Zielone Oko powstało na podstawie tego opowiadanka słuchowisko pod tytułem „Hotelowy detektyw”; Tonym Reseckiem, który mówi, że ma polskie, robociarskie nazwisko jest tu Tadeusz Borowski; a jako Eve Cressy słyszymy bliżej mi nie znaną Olgę Sawicką; jest też Janusz Zakrzeński, tym razem nie jako Piłsudski, ale jako gangster Al, a jako Johnny Ralls jest Krzysztof Kołbasiuk.

22. „Spokojne góry” (wrzesień 1941) – detektyw John Evans dostaje list od Freda Laceya, by przyjechał do położonego w górach miasteczka Puma Point w pilnej i poufnej sprawie. Na miejscu okazuje się, że Lacey został zamordowany. Evans, początkowo błądząc po omacku, przy pomocy miejscowego szeryfa wpada na trop szajki wypuszczającej do obiegu fałszywe banknoty. Standardowa historia z wojenną intrygą w tle ale z dość prostackim finałem; na jej treść wpłynęły dwa fakty: przeprowadzka Chandlera i jego żony do Big Bear Lake w górach San Bernardino i coraz większe zaangażowanie USA w II wojnę światową. I jeszcze taka ciekawostka: w książce jest mowa o fałszywych banknotach – w oryginale również, sprawdziłem – a Tom Hiney w książce „Raymond Chandler. Biografia” pisze, że przestępcy drukowali antybrytyjską bibułę.

Mamy więc dwa dość dobre opowiadania i trzy przeciętne, bilans jest więc dodatni; dwa zostaną wykorzystane do późniejszych powieści „Głęboki sen” i „Tajemnica jeziora”. Szkoda tylko, że przełożyło je aż trzech tłumaczy, bo przez to są widoczne stylistyczne różnice, niemniej jednak można je przeczytać bez poczucia zmarnowanego czasu.

A na zdjęciach:
okładki miesięczników w których premierowo wydrukowano cztery opowiadania;
dwie strony „The Saturday Evening Post”, gdzie wydrukowano „Będę czekać”; pierwszy rysunek to spotkanie Tony’ego z bratem, a na drugim widzimy jak rysownik wyobraził sobie jego spotkanie z Eve Cressy.