- Autor: Richard Church
- Tytuł: Klub Tomahawka na tropie (Down River)
- Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
- Seria: Klub Siedmiu Przygód
- Rok wydania: 1972
- Nakład: 30277
- Recenzent: Robert Żebrowski

Tomahawk czy Błyskawica – oto jest pytanie?
Anglik Richard Thomas Church (1893-1972) powieść tę opublikował w roku 1957. Książka liczy 153 strony, a jej cenę okładkową przegapiłem.
Akcja toczy się w Anglii (w Londynie oraz w Bath i jego okolicach), ale nie potrafię określić kiedy.
14-letni John Walters, zamieszkały w Londynie w dzielnicy Paddington, i jego koledzy, penetrując w czasie wakacji grotę w okolicach Bath znaleźli w niej ludzką czaszkę. Ekspert z Muzeum Okręgowego w Londynie stwierdził, że jest to czaszka rzymska i pochodzi z IV wieku naszej ery. Rok później chłopcy postanowili dokładniej przeszukać tę grotę, bojąc się, że coś może przeoczyli. Do tego speleologicznego grona, nazwanego „Klubem Błyskawica”, poza Johnem należał też jego 12-letni brat Andrew zwany Kijanką, George Reynolds i Sanders „Miągwa”. Kiedy wyruszyli na wyprawę okazało się, że mają oni konkurencję w postaci swojego byłego już kolegi sprzed roku, który osobiście znalazł tę czaszkę – Allana Hobbsa i jego towarzyszy – Baniaka i Chytrusa. A jakby tego było za mało, w grocie zrobili sobie sezam przemytnicy – Spiczasty i dwaj jego kompani.
Zaczęła się kołomyja: ucieczki, pościgi, napaści, bijatyki i krępowania. Trudno powiedzieć, jakby się to wszystko skończyło, gdyby nie włączyli się w to strażnicy celni i policjanci rzeczni.
Powieść ta starszym dzieciakom i teraz może się spodobać, a Klubowiczom raczej nie i to wcale nie z byle jakiego powodu, po prostu zabrakło w niej milicjantów obywatelskich.
