Płażewski Leszek, Wojciechowski Krzysztof – Ładny charakter pisma. Komedia kryminalna. Scenariusz filmowy 246/2026

  • Autor: Płażewski Leszek, Wojciechowski Krzysztof
  • Tytuł: Ładny charakter pisma. Komedia kryminalna. Scenariusz filmowy
  • Wydawnictwo: Łódzki Dom Kultury
  • Rok wydania: 1981
  • Nakład: 30
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Fałszerz z zasadami: głąbom „matury” nie załatwiał

Leszek Płażewski (1936-2011) – prozaik, scenarzysta filmowy i telewizyjny oraz Krzysztof Wojciechowski (ur. 1939) – reżyser, scenarzysta i montażysta filmowy, byli mi do tej pory nieznani. Maszynopis liczy 55 stron.

Akcja toczy się w Warszawie, w roku 1965.

Edek Rogalski lat 50, po siedmiu latach garowania za włam, wyszedł na wolność. Niedługo potem spotkał się z Romanem Oskrobą, który przez cały czas jego odsiadki, trzymał u siebie paczkę z jego „maturami”, czyli świadectwami maturalnymi, które kiedyś Edek podrabiał. Rogalski szybko zwołał ekipę tj. Zbyszka Plebaniaka, Remka Muchę oraz Bogdana Baśkiewicza i razem z nimi zaczął znowu wypuszczać „maturzystów”. Szef polecił swoim chłopakom, jeszcze przed wydaniem świadectwa, robić kandydatom „egzamin” , „bo to robi wrażenie”. „Zawsze pytam, kto to był Norwid albo Pitagoras”. Miał też swoją zasadę: „Głąbów nie wypuszczam!”. Remek Mucha był pojętnym uczniem w zawodzie „nauczyciela” i w ramach własnej inicjatywy, o której nie mówił nawet szefowi, swoim „maturzystom” wprowadził – oczywiście dodatkowo płatny – „kurs maturalny”. I wszystko szło dobrze, dopóki „maturzysta” Henryk Augustyniak, na świeżo zdobytym stanowisku dyrektora, nie zaczął popełniać w swoich pismach koszmarnych „byków”. Sprawą tą najpierw zainteresowała się sekretarka, potem przełożony dyrektora, a wreszcie milicja…

Fabuła kryminalna jest? Jest! Komedia jest? I to jaka: „egzaminatorzy” po prostu wymiatają, a ich szef to kiciarz pierwszej wody. Zabrakło jedynie realizacji scenariusza, czyli filmu, a mógł być naprawdę niezły – jako komedia oczywiście.

PRL-ogizmy: hotel MDM, restauracje – „Polonia”, „Kongresowa” i „Bajka”, herbata „Madras”.