- Autor: Niziurski Edmund
- Tytuł: Ta zdradziecka Julita Wynos
- Wydawnictwo: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza
- Seria: Ważne Sprawy Dziewcząt i Chłopców (t. 69)
- Rok wydania: 1978
- Nakład: 80000
- Recenzent: Robert Żebrowski

„Jesteś świadkiem śmierci!”
Edmunda Niziurskiego (1925-2013) nigdy dosyć w Klubie MOrd! A dlaczego? Otóż gdyby nie on, gdyby nie wymyślone przez niego grupy oraz podgrupy (w ramach harcerzy, kolonistów czy uczniów), a także bandy, związki, instytuty, spółdzielnie, paczki, a wreszcie Klub Włóczykijów, gdyby nie jego książki czytane w młodości przez Grzesia, to dorosły już Grzegorz najprawdopodobniej nie założyłby Klubu Miłośników Polskiej Powieści Milicyjnej, co sam przyznał w auto-wywiadzie zawartym w recenzji opowiadania „Szkielet” (numer porządkowy recenzji – 299/2022). Czy trzeba lepszego argumentu, by bez obaw recenzować kolejne pozycje autorstwa pana Ędmunsia, nawet jeśli niefrasobliwie zarzekało się już wcześniej pożegnanie z jego twórczością?
Przedmiotowe opowiadanie liczy 64 strony, a jego cena okładkowa to złotych 8. Zostało ono wydane nie tylko w dziwnym formacie, ale też w ciekawej, ponad stu tomikowej serii „Ważne Sprawy Dziewcząt i Chłopców” zapoczątkowanej w roku 1967 w Wydawnictwie Harcerskim „Horyzonty”, a kontynuowanej i zakończonej w roku 1990 w MAW-ie. Wydawano w niej m.in. książki takich tuzów polskiej literatury dziecięco-młodzieżowej jak: Krystyna Boglar, Janusz Domagalik, Aleksander Minkowski, Ewa Nowacka, Zbigniew Pawłowski i Wanda Żółkiewska.
Akcja toczy się w Kielcach (być może na Szydłówku), w pierwszej połowie roku 1978.
W czasie zabawy zorganizowanej w szkole na zakończenie roku szkolnego, z okna na pierwszym piętrze wypadła dziewczyna. Czy był to zamach na jej życie, nieszczęśliwy wypadek, czy może chęć rozstania się z życiem? Jak doszło do tego zdarzenia, co było jego powodem, jakie były tego skutki? Tego dowiedzcie się sami.
Tym razem autor przedstawił formalną grupę młodzieży, a mianowicie harcerzy i harcerki. Byli wśród nich m.in.: bezimienna druhna szczepowa, druh drużynowy – Szymon Szymański i jego przyboczny Jacek Pulpicki ps. Pulpet, druh zastępowy „Żaba” (główny bohater), druh zastępowy Siuda, Złośliwy Miecio, Darek Boleń, Albaniec, druhna zastępowa Beata, tytułowa Julita Wynos ps. Ita, Alicja Waligórska, Uta (Danuta?) i Mariola Jaworska, a także Papla Skarżypycka, Pollena Mizdrzycka i Podlizola Prztycka. Do tego mamy też grono pedagogiczne – nauczycielki: biolożkę Okulczycką, Hetmańską i Szemiot-Ryfowską zwana Szeryfką. Część z tych bohaterów pojawiła się w późniejszych książkach Niziurskiego: „Gorączka w VII A”, „Szkolny lud, Okulla i ja” oraz „Żaba, pozbieraj się”. Z tej ostatniej dowiadujemy się, że druh „Żaba” to Tomek Żabny, a biolożka Okulczycka ma na imię Renata, jej pseudonim zaś to Okulla.
Książka ta jest interesująca, ale polecam ją tylko fanom niziurszczyzny. Na jej tylnej okładce mamy kilka złotych rad związanych z problem opisanym w opowiadaniu, czyli ważnymi dla dziewcząt i chłopców sprawami.
PRL-ogizmy: sklep typu „sam”, szkolna izba PCK, Fiat 125p., osiedle „Tęcza”, tor wyścigowy Miedziana Góra (czyli Tor „Kielce”, otwarty 26 czerwca roku 1977), leki – nervosol, oxazepan, relanium.
Ciekawy neologizm: naprzełajowiec – to ten, który w swoim postępowaniu uznaje tylko jedną drogę: prostą, na przełaj do celu!
Menu na szkolnej zabawie: kanapki z twarożkiem i rzodkiewką, ze szprotkami lub z kiszką.
