- Autor: Iwanow S.
- Tytuł: Sroka złodziejka (Soroka Natalia)
- Wydawnictwo: Wszechzwiązkowe Biuro Propagandy Sztuki Filmowej
- Seria: Bajka Filmowa
- Rok wydania: 1988
- Nakład: nieznany
- Recenzent: Robert Żebrowski

Zwierzęcy detektywi
Nie pamiętam już, czy oglądałem film rysunkowy, na podstawie którego powstała ta książeczka, należący do trzeciej serii cyklu „Biuro Rzeczy Znalezionych” wytwórni „Ekran” z ZSRR. Recenzowana pozycja należy zaś do serii „Bajka Filmowa”, w której wydano m.in. kilka (-naście?) zeszytów zatytułowanych: „Ja Ci pokażę”/”Ja Ci jeszcze pokażę”/”Już ja Ci pokażę”/”Czekaj, ja Ci pokażę”, powstałych na podstawie kultowej radzieckiej serii filmów animowanych znanych w Polsce jako „Wilk i zając” („Nu, pagadi!”). „Sroka złodziejka” liczy 18 stron, a ceny okładkowej nie wydrukowano.
Pies Puszek znalazł w gazecie artykuł o Sroce, która na zdjęciu figurowała z medalem „Dla najlepszej SROKI w dzielnicy”. Puszek od razu się zorientował, że jest to przerobiony medal, który mu skradziono. Oryginalny napis brzmiał: „Dla najlepszego PSA w dzielnicy”. Razem ze papugą Stefciem Pięknisiem postanowili schwytać złodziejkę. Do jej namierzenia użyli teleskopu. Okazało się, że Sroka przebywała w mieszkaniu pierwszoklasistki Tani. Miała jej udzielać korepetycji, jednak zamiast tego uczyła ją jak uciec z lekcji, jak ukraść cudze pióro, jak uczynić „niewidzialną” wstawioną do zeszytu dwójkę. Pies z papugą opracowali plan strategiczny i przystąpili do jego realizacji. Posłużyli się w nim maskaradą.
Dla dzieci ta książeczka jest wprost idealna. Świetna fabuła, świetny tekst i świetne ilustracje. Zanim poprzez Niziurskiego, Nienackiego i Bahdaja dojdzie się do Kosteckiego, Edigeya i Kłodzińskiej, trzeba zaczynać właśnie od takiej „Sroki złodziejki”, „Reksia detektywa”, „Muminka detektywa”, czy „Bolka i Lolka – genialny detektywów”. I stąd te moje recenzje książek dla dzieci.
