- Autor: Harald Sonesson
- Tytuł: Muminek detektyw (Muumipeikko salapoliisina)
- Wydawnictwo: Egmont Polska
- Seria: Muminki
- Rok wydania: 2007
- Nakład: nieznany
- Recenzent: Robert Żebrowski

Tajemnica zjedzonych jabłek
Tove Marika Jansson (1914-2001) była fińską pisarką pochodzenia szwedzkiego, pisząca właśnie w tym języku. Zasłynęła z serii książek o Muminkach, wydanej w latach: 1945-1970, składającej się z 9 części. W PRL-u wydano 8 z nich, Akcja opowiadań toczyła się w Dolinie Muminków położonej gdzieś w Finlandii. Głównymi bohaterami były dwunożne, hipopotamopodobne Muminki – Muminek, Mamusia Muminka i Tatuś Muminka, a pozostałymi – m.in.: Mała Mi, Mimbla, Ryjek, Włóczykij, Migotek, Panna Migotka, Buka, Paszczaki, Hatifnatowie i Filifionki. Muminki były bohaterami nie tylko książek, ale też komiksów, filmów, w tym seriali, a także spektakli teatralnych, telewizyjnych i radiowych.
Harald Sonesson (1942-2023) był szwedzkim ilustratorem i rysownikiem oraz autorem nowych książek o Muminkach. Recenzowana pozycja liczy 28 stron, a jej cena okładkowa to 14,90 zł.
„W domku Muminków zapanowało zamieszanie, bo nocami ktoś podkradał jabłka Tatusia Muminka. Zdenerwowany Tatuś domagał się, by natychmiast schwytać złodzieja. Muminek postanowił wyjaśnić sprawę. Nareszcie na coś mu się przyda jego sprzęt detektywistyczny”. Rozpoczął od poszukiwania śladów. Poza ogryzkami nic innego nie znalazł. Postanowił więc zaczaić się na złodziejaszka w nocy, ale w czasie zasadzki zasnął. Następnym krokiem było przesłuchanie osób podejrzanych, a podejrzani byli wszyscy domownicy: Mama Muminka, Mała Mi, Ryjek i Panna Migotka. Żadne z nich jednak nie przyznało się do kradzieży. Wreszcie Muminek wpadł na genialny pomysł. Rozwiązanie tej zagadki było dla mnie bardzo zaskakujące, niemal szokujące!
Sympatyczna fabuła książki, świetne, bardzo szczegółowe rysunki i to niesamowite zakończenie. Dzieciaki powinny być z niej zadowolone.
