- Autor: Ted Jones
- Tytuł: Wąż w: Opowieści traperskie
- Wydawnictwo: Sport i Turystyka
- Rok wydania: 1959
- Nakład: 10272
- Recenzent: Robert Żebrowski

Brzemienna w skutki operacja
„Opowieści traperskie” są zbiorem ośmiu opowiadań różnych autorów, które łączy tematyka myśliwska i łowiecka. Z języka angielskiego przełożył je Stanisław Mierzeński, co nieodparcie przynosi skojarzenie z pseudonimem, którym posłużyła się raz Anna Kłodzińska – Stanisław Mierzański. Liczący 17 stron „Wąż” jest opowiadaniem czysto kryminalnym.
Akcja toczy się w USA, choć trudno określić kiedy.
Billy Trayner zlecił dwóm swoim pracownikom-przewodnikom – narratorowi opowiadania i Zeely’emu Bakerowi przewiezienie na łowisko w rejonie Pine Junction zapalonego wędkarza – doktora Cartera i dwóch jego kolegów ze szpitala – doktorów Pierce’a i Nicholsa, którzy oczekiwali w hotelu. Dowódcą wyprawy był Carter. Dwiema łodziami motorowymi popłynęli wszyscy w dól rzeki. Po przybyciu na łowisko zaczęli wędkowanie. Pierce złapał 40 okoni, Carter 23, a Nichols 15. Z części złowionych ryb urządzono kolację przy ognisku, po czym położyli się spać.
W środku nocy obudził ich krzyk. Nichols wrzasnął, że wąż ukąsił Cartera. Zanim inni zdążyli się podnieść, był on już przy koledze. Szybko rozciął mu ranę, która była na karku, i coś w nią wstrzyknął. Miała to być surowica na jad węża należąca do Pierce’a. Nichols poinformował pozostałych, że węża udało mu się zabić. Pierce stwierdził, że Cartera trzeba niezwłocznie zabrać do szpitala. Zanim wyruszyli łodzią, narrator opowiadania odnalazł truchło gada i zabrał je ze sobą. W czasie drogi ukąszony zmarł. Po przybyciu wędkarzy do Pine Junction sprawą zgonu zajął się szef tamtej policji – Al Jackson. Okazało się, że Carter został zamordowany, a sprawcą zabójstwa był …
Fajne, fajne to opowiadanie. Ciekawa sceneria, niespodziewane zakwalifikowanie nieszczęśliwego zdarzenia jako zabójstwa i wątpliwości czytelnika, co do tożsamości sprawcy, a także niewiedza odnośnie motywu zbrodni, do samego końca.
