- Autor: Szypowski Mirosław
- Tytuł: Nocne spotkanie w: Skrzydła. Opowiadania lotnicze
- Wydawnictwo: Iskry
- Rok wydania: 1953
- Nakład: 10160
- Recenzent: Robert Żebrowski

Tajemniczy samolot w kwadracie 13, 3, 6, czyli migiem we wroga!
No nie, tego to jeszcze w naszym Klubie nie grali! Warto przeglądać zbiory opowiadań, naprawdę warto, bo można w nich znaleźć takie perełki, że ho ho. Ale nie uprzedzajmy faktów. Książka „Skrzydła” liczy 239 stron, a jej cena okładkowa to 4,50 zł. Zawiera 9 opowiadań różnych autorów, z czego jedno od A do Z podpada pod nasz Klub. Jest to „Nocne spotkanie” liczące 11 stron. O jej autorze nie mam żadnych pewnych informacji.
Akcja toczy się w roku 1952, gdzieś u zachodnich granic naszego kraju.
Porucznik Okulicz krypt. Pingwin wyleciał swoim migiem [biorąc pod uwagę wygląd samolotu na rysunku i czas akcji był to MiG-15, których pierwsze egzemplarze otrzymaliśmy w lipcu 1951 roku] na nocny lot szkoleniowy. Pilot sprawdzał prędkość maksymalną samolotu. Okazało się, że wyniosła ona 1250 km/h [trochę tu autor popłynął, a raczej poleciał, bo samoloty te nie przekraczały prędkości 1Macha]. W pewnej chwili porucznik zauważył w oddali ciemny punkt. Zdziwił się, bo w tym rejonie nie przechodziła żadna linia ”LOT”. Postanowił sprawdzić, co to za obiekt i ruszył w tamtym kierunku. Po drodze zauważył opadającego skoczka spadochronowego. Okulicz o wszystkim powiadomił radiotelegrafistę granicznej jednostki myśliwców odrzutowych, przekazując też stosowne namiary. W niedługo potem trzy klucze migów wystartowały z lotniska.
Porucznik siedział wrogiemu samolotowi „na ogonie” i pilnował go. Tamten był sporo wolniejszy od niego. W pewnej chwili nieprzyjaciel otworzył do niego ogień. Z uwagi na charakter lotu Okulicz nie miał pocisków ani w działkach, ani w karabinach. Dlatego też jedynym wyjściem było przeprowadzić na obcą maszynę frontowy atak…
No i co Wy na to? Dla mnie jest to pierwszorzędne opowiadanie: niespotykana tematyka (nawet u Bohdana Arcta czegoś takiego nie było) – lotnictwo Ludowego Wojska Polskiego w walce z agentami zachodniego wywiadu, dynamiczna akcja z nowym migiem w roli głównej, niekonwencjonalna i odważna decyzja pilota. Do tej pory nawet nie marzyłem o takiej fabule. Myślę, że Klubowicze powinni mieć tę książkę w swoich zbiorach.
