Bratny Roman – Ile serce wytrzyma 106/2026

  • Autor: Bratny Roman
  • Tytuł: Ile serce wytrzyma. Opowiadania
  • Wydawnictwo: Spółdzielnia Wydawnicza Czytelnik
  • Rok wydania: 1953
  • Nakład: 5160
  • Recenzent: Robert Żebrowski

„Niech żyje komuna!”

Do twórczości Romana Bratnego (1921-2017) jakoś mnie nie ciągnęło. Ale chyba nie tylko mnie, skoro w naszym Klubie nie ma zrecenzowanej żadnej pozycji tego autora. A coś powinno być, choćby „Śniegi płyną”. Jednak jego twórczość w moim życiu stanowiła jeden z punktów punkt przełomowych. Otóż to na podstawie jego książki „Kolumbowie. Rocznik 20” pisałem egzamin maturalny. Co więcej, było to bez wątpienia moje najlepsze wypracowanie z języka polskiego, jakie do tamtej pory w swoim życiu napisałem.

Recenzowana pozycja charakteryzuje się niewielkim nakładem, liczy 167 stron, a jej cena okładkowa to 5 zł (na allegro w dniu dzisiejszym – 70). Składają się na nią cztery opowiadania, które toczą się w okresie od tuż po wojnie (jeden z bohaterów mijał „rozwalone w rowie sztywne trupy machin z czarnymi krzyżami na pancernej blasze”) do najpóźniej początków lat 50.

„Będą do nas szli”. Komunista Staszek Skrzypka trafił w miasteczku na członków bandy Młota, którzy „wylegitymowali” go, zatrzymali i zaczęli tłuc. Kiedy zrobili sobie przerwę, by rozstrzelać dwóch innym mężczyzn, Stasiek podjął próbę ucieczki. W opowiadaniu tym, w dalszej jego części, rozwiązano też zagadkę będących w nielegalnym obiegu banknotów dolarowych, które były dziurkowane symetrycznie wzdłuż jednego brzegu.

„Siódmy krzyżyk młodości”. Na wsi dokonano zabójstwa Michalika – sekretarza partyjnej organizacji PGR-owskiego gospodarstwa. W biały dzień oblano go naftą i podpalono. Śledztwo w tej sprawie prowadziły wspólnie Milicja i UB.

„Biała noc” i „Ile serce wytrzyma” – brak wątków kryminalnych.

PRL-ogizmy: Samopomoc Chłopska, PGR, POM (Państwowy Ośrodek Maszynowy), Służba Polsce.

Czy warto przeczytać tę książkę? Nie warto! Ale można zrobić to dla zgłębienia wczesnej twórczości prozatorskiej Bratnego.