„-Nie mam pojęcia majorze – dziwił się Cieślik – gdzie i kiedy Kardigan zaopatruje się w towar.Przez cały czas nie traciliśmy go z oczu.
– Może w „Bristolu”? – bez przekonania wtrącił major.
-Nie możliwe – żywo zaprzeczył porucznik
Helena Sekula, „Złoty blues”, str.71

