MOrdowym tropem po Warszawie, Ślad prowadzi w przeszłość

W Europejskim równo pół wieku temu

„Od blisko dwóch godzin pan Roman, barman w narożnym barku Hotelu Europejskiego, chętnie wypełniał polecenia tego gościa. A facet mimo wczesnej aury wolał widać samotność przy kieliszku niż spacer lub towarzystwo którejś z pań otaczających stoliki sąsiadującej z barkiem kawiarni”

Andrzej Zarzycki, „Ślad prowadzi w przeszłość”, str.5