- Autor: Koźliński Jerzy
- Tytuł: Podziemie na Pomorzu w latach 1945-1947
- Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
- Rok wydania: 1959
- Nakład: 4253
- Recenzent: Robert Żebrowski

Ręce do góry, bezpieczeństwo, dom otoczony!
Recenzowana pozycja liczy 135 stron, a jej cena okładkowa to 6 zł. Czas i miejsce akcji określa tytuł książki (Pomorze to w tym przypadku woj. szczecińskie, bydgoskie i gdańskie).
Mamy w niej do czynienia z następującymi ugrupowaniami podziemnymi: UPA, NSZ, AK, Semper Fidelis Victoria (krypt. Narodowego Zjednoczenia Wojskowego) i Kadry Dywersyjne (oparte na członkach AK), a jedynie wspomniane są: Młodzież Wszechpolska Stronnictwa Narodowego i Organizacja Polska Narodowej Demokracji. Najważniejsze w nich postacie to: Szendzielorz – „Łupaszko”, a także „Lufa”, „Zeus” i „Żelazny” (dowódcy jego „szwadronów” bez koni) oraz „Kulesza” i „Zagończyk” (dowódcy grupy dywersyjno-wywiadowczej), „Szczerbiec”, „Grom”, „Konar”, „Jurand”, „Podhorecki”, „Kulesza”, „Wirski” („kapitan Leszek”, „Tarzan”, „Chłopicki”), „Tom”, „Orlicz”. Walczyły z nimi: UB, MO, KBW, WP, ORMO i ZWM.
Autor przedstawił m.in. przebieg ofensywy oddziału „Łupaszki” (90 % stanowili Wilnianie w wieku ok. 20 lat) z dnia 19 maja 1946 roku. „W tym okresie Warszyc zajął Radomsko, Młot usadowił się w Wysokim Maz., Murat zagroził Wieluniowi, Orion defilował w Radomiu, zaś Ogień terroryzował Podhale”. Mamy rozbrajanie posterunków MO, napad na pociąg z pomocą żywnościową UNRRA, likwidacje placówek UB i MO oraz rozbijanie ich pojazdów, rozbicie posterunku SOK, rozstrzeliwanie funkcjonariuszy UB, żołnierzy Armii Czerwonej i osób partyjnych, atak na oddział piechoty WP.
Mamy też opis „kociołków” urządzanych przez UB, działalność podziemnych wtyczek w urzędach, a także wspomnianą „Inkę”: „Łączniczka „Inka”, która nie tak dawno jeszcze dobijała rannych w Starej Kiszewie”, zatrzymaną w gdańskim Wrzeszczu w mieszkaniu na ul. Politechnicznej 4.
Jest też zabójstwo działacza PPR – Wincentego Gruna, dokonane w dniu 4 marca 1946 roku przez trzech członków Kadr Dywersyjnych 121 – oddziału dowodzonego przez „Wirskiego” oraz napady rabunkowe Grupy Dywersyjnej 111 dowodzonej przez „Toma”.
Informacji z książki nie weryfikowałem w internecie.
PRL-ogizmy: nieistniejąca już restauracja „Kresowianka” we Wrzeszczu na tyłach Teatru Łątek (działalność teatr rozpoczął w roku 1947, zmienił nazwę na Teatr Lalek, a następnie na Teatr Lalki i Aktora „Miniatura”), kino „Leningrad” (przy ul. Długiej w Gdańsku), gazeta „Dziennik Bałtycki” (w latach 1945-1951 redakcja miała swą siedzibę w Gdyni przy ul. 10-Lutego 27, a dopiero potem w Gdańsku).
