- Autor: Sierecki Sławomir
- Tytuł: Człowiek za matową szybą w: Oberża w Terracinie
- Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
- Rok wydania: 1964
- Nakład: 10250
- Recenzent: Robert Żebrowski

Zielone mundury ruszają na ratunek
„Oberża w Terracinie” liczy 167 stron, a cena okładkowa to 10 zł. Zawiera 16 opowiadań, w tym „Człowiek za matową szybą” liczące 13 stron.
Akcja toczy się nad Zalewem Wiślanym, ale nie potrafię określić kiedy.
Grupa przyjaciół siedziała na tarasie sopockiego „Grand Hotelu”. Jedna z dziewcząt opowiedziała o wydarzeniu, którego była uczestnikiem w trakcie pobytu na „Wyspie Magnetycznej”, w czasie, kiedy jeszcze nie była na studiach. „„Wyspa Magnetyczna” – cypel lądu nad Zalewem, gdzie mieści się stacja hydrograficzna i punkt kontroli świateł sygnalizacyjnych, różnych boi i latarni (…) Stanowi ją mały budynek z trzema izbami, z których jedna zamieniona została na właściwe laboratorium, a dwie inne były pokojami mieszkalnymi”. W stacji mieszkał tylko jeden człowiek – wuj dziewczyny – inżynier Kozyra.
Dziewczyna wybrała się do niego w lipcu, by spędzić tam trzy tygodnie wakacji. „Wyspa Magnetyczna” była w istocie półwyspem, ale od strony lądu, na odcinku około kilometra, nie było drogi, a jedynie łąki i trzęsawiska. Tak więc do stacji można się było dostać tylko wodą, w tym przypadku – motorówką. Którejś nocy zerwał się huragan. Dziewczyna doznała uczucia, że poza nią i wujem ktoś jeszcze jest w budynku. Poszła po niego i razem weszli do kuchni. Na podłodze były wilgotne ślady stóp, a na stole leżał rozrzucony prowiant. Brakowało chleba i mięsa. Wuj wrócił po dubeltówkę i wyszedł na dwór. Po niedługim czasie rozległy się strzały, a za jakiś czas w kuchni ktoś zaczął gwizdać. Dziewczyna złapała za telefon i powiadomiła komendę powiatową MO, milicja zaś powiadomiła placówkę ochrony pogranicza. Wopiści ruszyli z pomocą …
Sympatyczne opowiadanko i miła odskocznia. Nietypowe miejsce wydarzeń, nietypowe zdarzenie i nietypowe zakończenie. Typowy jedynie autor, choć nietypowych pozycji sensacyjno-kryminalnych, bo marynistycznych.
