- Autor: Opanowicz Włodzimierz i inni
- Tytuł: Cztery razy śmierć. Sensacje, afery, zbrodnie, ucieczki, meliny, prostytutki
- Wydawnictwo: „Gazeta Lubuska”
- Rok wydania: 1989
- Nakład: 30000
- Recenzent: Robert Żebrowski

Gorzów i Zielona Góra kryminalnie
Recenzowana pozycja powstała w okresie szału wydawniczego, jaki nastąpił w Polsce w latach 1989-1991, obejmującego nie tylko książki zagranicznych autorów, ale też rodzimych, w których najbardziej oczekiwanymi elementami były afery, przemoc, seks, brutalne zbrodnie, a do tego jeszcze jakaś obnażona panienka na okładce, nawet jeśli nie miało to mieć nic wspólnego z fabułą. Stąd też zapewniający chwytliwość rozbudowany podtytuł na okładce broszury, na szczęście bez prostytutki. Książeczka liczy 16 stron, a jej cena to 350 zł. Składa się na nią 11 artykułów autorstwa 6 dziennikarzy.
Akcja toczy się w przedziale lat: koniec 70. – koniec 80., w Gorzowie, Zielonej Górze i okolicach.
„Wielki pościg” (najbardziej rozbudowany artykuł, opisuje siedmiotygodniowy pościg za groźnym przestępcą – mordercą, który zbiegł ze szpitala psychiatrycznego)
„Ktokolwiek wie…” (zaginięcie panny młodej, która nie została odnaleziona)
„Druga głowa” (kapitan Adam Stępień z WUSW opowiada o psach służbowych i wynikach osiąganych przez nich w służbie)
„Narkomani są wśród nas” (o narkomanii jako zjawisku i narkomanach)
„Meliny” (ogólnikowo o melinach)
„Panienki” (o prostytutkach)
„Prawda martwego dowodu” (o śladach kryminalistycznych)
„Chłopcy radarowcy” (o służbie drogowej)
„Uciekinierzy” (z domów i ośrodków)
„Kryptonim „Dola”” (nieprawidłowości w sprzedaży odzieży ochronnej)
„Cztery razy śmierć” (naczelnik Wydziału Kryminalnego RUSW w Gorzowie – kapitan Marek Banaszak opowiada o czterech zabójstwach: kelnera, kobiety lekkich obyczajów – w połączeniu ze zgwałceniem, własnego męża oraz małoletniej dziewczynki – w połączeniu ze zgwałceniem).
W sumie tylko 4 reportaże kwalifikują się do naszego Klubu. Opisywane w nich sprawy oczywiście należą do bulwersujących społeczeństwo, ale niestety w kraju wiele było tego typu spraw, i raczej niczym się one nie wyróżniają. Broszura ta może mieć wartość jedynie dla Gorzowian i Zielonogórzan.
PRL-ogizmy: „MONAR” (istnieje od roku 1978), Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii (powstało w roku 1983), Fabryka Maszyn Budowlanych „ZREMB” w Jasieniu, Zakład Stolarki Budowlanej „STOLBUD” w Gorzowie, Zielonogórskie Przedsiębiorstwo Instalacji Przemysłowych „ZINSTAL”, rower „Bałtyk” (pierwszy rower produkowany w powojennej Polsce), samochody – Fiat, Mirafiori, Polonez i Audi.
