Błachowski Andrzej – Tak blisko do zbrodni 270/2026

  • Autor: Błachowski Andrzej
  • Tytuł: Tak blisko do zbrodni
  • Wydawnictwo: KAW
  • Seria: Współczesny Reportaż Polski
  • Rok wydania: 1979
  • Nakład: 20350
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Mord

Recenzowana pozycja zawiera 15 opowiadań, liczy 147 stron, a cena okładkowa to 20 zł. Tytułowe opowiadanie liczy 9 stron.

11 grudnia 1973 roku przed sądem w Rzeszowie rozpoczęła się rozprawa dotycząca zabójstwa inżyniera Zbigniewa B.

Małżeństwo B. czasowo przeniosło się z Łańcuta do Wrocławia, a w październiku 1972 roku swój dom tj. pokój, kuchnię i łazienkę (dwa pozostałe pokoje, strych i piwnica były zamknięte) wynajęli małżeństwu z dwuletnim dzieckiem. Pod nieobecność B., lokatorów zaczęło przybywać, a dom stał się meliną pijacką. Lokatorzy zaczęli włamywać się do pozostałych pomieszczeń. Skradli z nich: książki, 3 i ½ litra wódki gatunkowej, rower, zabytkowy zegar, porcelanę, a także 30 kg orzechów włoskich. W piwnicy dobrali się do setek litrów doskonałego wina własnej roboty.

6 grudnia 1972 roku w domu niespodziewanie pojawił się inżynier. Zastał mieszkanie doszczętnie ograbione. Kiedy oświadczył bawiącym się w kuchni osobom, że idzie do komisariatu złożyć zawiadomienie, ci napadli go, pobili młotkiem i zadali ciosy siekierą, a jedna z osób poderżnęła mu szyję nożem. Następnie nieboszczykowi zabrali dwa złote sygnety i 7 tysięcy złotych w gotówce. W sprawie tej wszczęto śledztwo. Okazało się, że przed sądem ustalenia były inne niż te ze śledztwa.

Trzeba przyznać, że ta bulwersująca sprawa została przez autora dobrze przedstawiona.