Safjan Zbigniew – Strach – Druga seta 77

  • Autor: Safjan Zbigniew
  • Tytuł: Strach
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Klub Srebrnego Klucza
  • Rok wydania: 1973
  • Nakład: 100000
  • Recenzent: Tomasz Bujak
  • Broń tej serii: Druga seta

LINK Recenzja Adama Sykuły

Robię w KZPRD, mam 5 zł od końcówki

Strach, tak, tak. Strach ma wielkie oczy. Zbigniew Safjan, znany i ceniony autor i scenarzysta, m.in. scenariuszy: „Sukces”, „Dziewczyna z mazur”, „Kanclerz”, „Żelazną ręką”, „Pole niczyje”, „Greta”, „Do krwi ostatniej” itd. oraz nieśmiertelnego „KLOSSA” ma powody do dumy i zaznaczenia w swoim CV tłuściutką czcionką faktu zdobycia nagrody w konkursie komendy głównej MO za dziełko pod tytułem: „STRACH”.
Akcja, jeśli tak można nazwać coś, co płynie wolniej niż kadencja SLD w parlamencie, zaczyna się 6 września. Dębniki to małe miasteczko, wszyscy się znają, wszyscy wszystko wiedzą , wszystko odbywa się rytualnie i wedle zasad hierarchicznych.
– … w Debnikach, gdzie stąpniesz, sami znajomi… – mówi dziewczyna.
Do Dębnik przybywa główny bohater, młody człowiek po wyroku za pobicie. Dał po mordzie kolesiowi, który odbił mu panienkę i to tak nieszczęśliwie, że gość wpadł pod samochód.
Bohater nasz przybywa do Dębnik, bo tu ma ciotkę, liczy na ułożenie sobie życia. Układanie zaczyna od dania po ryju dwóm miejscowym osiłkom w obronie czci niewieściej (jak mi się będzie chciało, to może kiedyś wytłumaczę, co to było w zamierzchłych czasach: cześć niewieścia!).
Dziewczyna okazuje się być uwikłana w aferę kryminalną, bohater zamieszkuje u niej, konsumuje (u niej, z nią i ją). A dalej to już opis życia w socjalistycznej ojczyźnie w socjalistycznych czasach. Prokurator jest dzielny i myślący nie tylko o sobie, milicja walczy o obywateli, życie płynie przy płynie 40-procentowym wolno jak przemijanie kaca o świcie.
Kończy się wszystko dobrze, prawomyślnie i zgodnie z ludową sprawiedliwością.
Najfajniejsze, mówiąc kolokwialnie, są nazwiska w tym całym strachu: jest pan WATA, no taki mięciutki facecik, jest Malinek, Pilarek itd.
Na podstawie książki Safjan popełnił scenariusz i powstał film pt. „Strach” z Grzegorzem Warchołem w roli głównej. Recenzent pisze o nim tak:
„Zrealizowana w konwencji dramatu społecznego adaptacja sensacyjnej powieści Zbigniewa Safjana podejmującej – na kanwie intrygi kryminalnej – analizę specyficznych problemów moralnych i obyczajowych społeczności małomiasteczkowej. Aktywna obecność »nowego« – młodego mężczyzny, który na własną rękę usiłuje rozwikłać zagadkę morderstwa, podczas gdy prowadzący oficjalne śledztwo, podąża w fałszywym (ale wygodnym dla niektórych mieszkańców kierunku) – staje się katalizatorem postaw zastraszonego środowiska”.
Bardzo ciekawa jest ekipa realizatorska tego filmu, po prostu ekstraklasa polska: reżyseria Antoni Krauze, scenariusz Zbigniew Safjan, zdjęcia Edward Kłosiński, muzyka Zygmunt Konieczny, scenografia Allan Starski .
Ogólnie rzecz ujmując, „Strach” to na dzisiejsze czasy gniot do kwadratu, ale jak ktoś ma chwilę czasu, to może sobie poczytać tę stylizowaną na psychologiczny dramat książkę.