Bahdaj Adam – Po burzy świeci słońce 442/2025

  • Autor: Bahdaj Adam
  • Tytuł: Po burzy świeci słońce. Opowiadanie na tle zajść w Kozodrzy i Nockowej
  • Wydawnictwo: Książka i Wiedza
  • Seria: Biblioteczka „Gromady Rolnik Polski”
  • Rok wydania: 1954
  • Nakład: 25242
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Precz z sanacją! Czyli kiedy działalność komunistyczna była przestępstwem.

Adama Bahdaj jest świetnie rozpracowany w naszym Klubie. Recenzowana pozycja liczy 64 strony, a jej cena okładkowa to 80 gr.

Akcja toczy się na Podkarpaciu, na terenie powiatu Ropczyce, w roku 1933.

„Podkarpacie. Zawsze tu panowała bieda. Taka bieda, że aż piszczało. Bieda, nędza, choroby, śmierć, cherlawe dzieci, gruźlicze rodziny, krzywda ludzka, gorzkie łzy oto okruchy krótkiej historii Nockowej”.

W roku 1933 powrócił do swojej rodzinnej wsi Antoni Przywara, który wywędrował z Nockowej w poszukiwaniu chleba, w roku 1920. Dlaczego wrócił? Na pytanie to znał odpowiedź komendant posterunku policji – przodownik Alojzy Kołcz. Otrzymał on z powiatowej komendy informację, że Przywara jest aktywnym komunistą i trzeba mieć go na oku, bo może on być we wsi zalążkiem komórki komunistycznej. Przywarę wezwano na posterunek na rozmowę. Jako przyczynę powrotu podał utratę pracy w warsztatach kolejowych w Tarnowie. Zapomniał dodać, że prowadził tam wywrotową działalność, kolportował nielegalną prasę komunistyczną i podburzał robotników do strajku. W Nockowej został ślusarzem. Od razu wziął się też do pracy politycznej.

Tymczasem we wsiach na terenie powiatu Ropczyce zaczął swą działalność sekwestator, czyli komornik lub egzekutor. Oczywiście ludności się to nie podobało, bo któż lubi tracić majątek. Kiedy siłą wyrzucono urzędnika ze wsi, udał się na skargę do wójta – Józefa Słapy, u którego pojawił się również policjant. Następnego dnia do Kozodrzy przyjechał samochód ciężarowy z dziesięcioma policjantami. Dowodził nimi aspirant Kopyciński. Jednak mieszkańcy oblegli samochód. Głównym prowokatorem był komunista Walenty Nowak. Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, tłum nie dopuścił do tego. Policjanci wycofali się i odjechali. Na naradzie w powiecie postanowiono dokonać aresztowań czterech głównych komunistów. Był wśród nich Przywara. Kiedy tego dokonano wybuchły zamieszki. Doszło do starć chłopów z policją …

Historia jest nawet ciekawa i dobrze przez autora przedstawiona. Jest jednak wiele innych książek, na które warto poświecić czas, bo na tę nie trzeba, chyba, że ktoś popiera poglądy komunistów lub ma sentyment do takiego ustroju.