Ziętal Jerzy – Poker z zabójcą 43/2008

  • Autor: Ziętal Jerzy
  • Tytuł: Poker z zabójcą
  • Wydawnictwo: KAW
  • Seria: Czerwona Okładka
  • Rok wydania: 1990
  • Nakład: 80350
  • Recenzent: Jarosław Kiereński

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Poker w którym niema pokera, a jest zbyt wielu zabójców…

Poker z zabójcą to powieść napisana przez Jerzego Żiętala, ukazała się ona w 1990 r. w serii KAW ( czerwona okładka a właściwie to kardynalska purpura …). Dlaczego wybrałem akurat tą pozycję?, przyznać należy że skromną bo liczącą zaledwie 102 strony … otóż skusił mnie tytuł , i pewien sentyment do pokera , gdyż kilkakrotnie w życiu udało mi się wygrać w tą grę, dużo rzadziej przegrać … miałem nadzieje że coś z dusznych ukochanych klimatów karcianych wynajdę w tej książce,nic bardziej błędnego bo chociaż na okładce mamy przedstawioną kompozycję z zakrwawionych i podartych kart i tytuł jest pokerowy to nic z karcianych gier w książce nie ma …

Czytaj dalej „Ziętal Jerzy – Poker z zabójcą 43/2008”

Dębnicki Kazimierz – Przerwana partia szachów 75/2008

  • Autor: Dębnicki Kazimierz
  • Tytuł: Przerwana partia szachów
  • Wydawnictwo: KAW
  • Seria: seria z Czerwoną Okładką
  • Rok wydania: 1983
  • Recenzent: Rafał Figiel

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Trupem przez okno

Czytelnik powieści kryminalnych jest istotą ex definitio oswojoną z morderstwem, może więc w swoim płynącym z oczytania w temacie zadufaniu uważać, że popełnić ów występek jest sprawą nieskomplikowaną jak nie przymierzając grzybobranie.

Czytaj dalej „Dębnicki Kazimierz – Przerwana partia szachów 75/2008”

Kaczmarczyk Jan Andrzej – Gra bez ryzyka 79/2008

  • Autor: Kaczmarczyk Jan Andrzej
  • Tytuł: Gra bez ryzyka
  • Wydawnictwo: KAW
  • Seria: Czerwona Okładka
  • Rok wydania: 1982
  • Recenzent: Grażyna Głogowska

LINK Recenzja Wiesława Kota
LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego
LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

Fiat 125p – Moja miłość

To było gorące, wręcz upalne lato.Lato, o jakim marzy każdy urlopowicz. Świetne,aby się wylegiwać na niezmiennie modnej plaży w Sopocie, czy też pospacerować po Krupówkach równie popularnego Zakopanego…

Ale takie upały w mieście są bardzo męczące, a w wielkim mieście są wręcz nie do zniesienia. „Niemal nieustający szum ulicy i tumany kurzu wznoszonego przez sznury pojazdów powodują,że okna mieszkań są szczelnie zamknięte”. Nikogo zatem nie może dziwić chęć opuszczenia rozpalonego miasta choćby na jeden dzień.

Czytaj dalej „Kaczmarczyk Jan Andrzej – Gra bez ryzyka 79/2008”