Dębski Eugeniusz – Podwójna śmierć 24/2009

  • Autor: Dębski Eugeniusz
  • Tytuł: Podwójna śmierć
  • Wydawnictwo: KAW
  • Wydanie drugie: Ludzie z tamtej strony świata, Oficyna 3.49, Poznań 2000r.
  • Rok wydania:1989
  • Recenzent: Rafał Figiel

Wnuk Marlowe’a

„Sięgnąłem do skrytki i wyjąłem butelkę Club 1999. Wlałem w usta kilka łyków, spłukałem jakiś wstrętny osad z dziąseł i języka. Pociągnąłem jeszcze, zapaliłem pierwszego od godziny papierosa i ułożyłem się wygodnie w fotelu. Czułem się podle, jak puszka po konserwach rzucona zgłodniałemu kundlowi – pusty i wylizany z wszelkich treści.”

Czytaj dalej „Dębski Eugeniusz – Podwójna śmierć 24/2009”

Sekuła Helena – Orchidee z ulicy Szkarłatnej 109/2009

  • Autor: Sekuła Helena
  • Tytuł: Orchidee z ulicy Szkarłatnej
  • Wydawnictwo: Czytelnik
  • Seria: Z jamnikiem
  • Rok wydania: 1971
  • Nakład: 70290
  • Recenzent: Rafał Figiel

LINK Recenzja Jana Mola
LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

„Orchidee z ulicy szkarłatnej” były pierwszą przeczytana przeze mnie książką Heleny Sekuły i są do tej pory książką ulubioną. A stało się to za sprawą dwóch przede wszystkim powieściowych wątków. Pierwszy z nich to romans jednego z milicjantów z dziewczyną z marginesu, będącą na dodatek osobą ważną dla prowadzonego śledztwa.

Czytaj dalej „Sekuła Helena – Orchidee z ulicy Szkarłatnej 109/2009”

Edigey Jerzy – Gang morderców 110/2009

  • Autor: Edigey Jerzy
  • Tytuł: Gang morderców
  • Wydawnictwo: Dziennik Zachodni
  • Seria: 173-204
  • Rok wydania: 1976
  • Recenzent: Rafał Figiel

W powieści Jerzego Edigeya „Gang morderców” skupiły się jak w soczewce wszystkie wady taniej powieści milicyjnej. Najbardziej mnie osobiście irytująca została bardzo celnie sformułowana przez Wojciecha P. Kwiatka w jego opracowaniu dotyczącym polskiej powieści kryminalnej: „Temat klasycznej powieści kryminalnej – pojedynek mordercy i detektywa – zastąpiony zostaje opowieścią o tym, jak wydział taki a taki „rozpracował jakąś sprawę”. Oto więc mamy zabójstwo milicjanta, niejakiego sierżanta Kalisiaka, a następnie serię gangsterskich napadów w stolicy, dokonanych za pomocą zrabowanego nieboszczykowi pistoletu.

Czytaj dalej „Edigey Jerzy – Gang morderców 110/2009”

Joachim Jacek – Polowanie na szczupaka 114/2009

  • Autor: Joachim Jacek
  • Tytuł: Polowanie na szczupaka
  • Wydawnictwo: Śląsk
  • Seria: Tukan
  • Rok wydania: 1969
  • Nakład: 50281
  • Recenzent: Rafał Figiel

Pałą po jaju

Jak postawić jajko na sztorc? Na stół sypiemy szczyptę soli, zwilżamy lekko szerszy „koniec” jajka i „sadzamy” delikatnie jajo na wysypane kryształki. Prościej jednak będzie uczynić to metodą „siłową”, wymyśloną podobno przez Krzysztofa Kolumba – nadtłuc skorupkę.

Czytaj dalej „Joachim Jacek – Polowanie na szczupaka 114/2009”

Dębnicki Kazimierz – Przerwana partia szachów 75/2008

  • Autor: Dębnicki Kazimierz
  • Tytuł: Przerwana partia szachów
  • Wydawnictwo: KAW
  • Seria: seria z Czerwoną Okładką
  • Rok wydania: 1983
  • Recenzent: Rafał Figiel

LINK Recenzja Mariusza Młyńskiego

Trupem przez okno

Czytelnik powieści kryminalnych jest istotą ex definitio oswojoną z morderstwem, może więc w swoim płynącym z oczytania w temacie zadufaniu uważać, że popełnić ów występek jest sprawą nieskomplikowaną jak nie przymierzając grzybobranie.

Czytaj dalej „Dębnicki Kazimierz – Przerwana partia szachów 75/2008”

Zbych Andrzej – Bardzo dużo pajacyków 78/2008

  • Autor: Zbych Andrzej
  • Tytuł: Bardzo dużo pajacyków
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: Klub Srebrnego Klucza
  • Rok wydania: 1968
  • Recenzent: Rafał Figiel

LINK Recenzja Marzeny Pustułki
LINK Recenzja Grzegorza Cieleckiego

Białe zaczynają i wygrywają

Władysław Litmanowicz i Jerzy Giżycki w swojej encyklopedii p.t. „Szachy od A do Z” umieścili również hasło „kryminalna literatura i szachy”. Dowiadujemy się z niego, iż istnieje analogia konstrukcji powieści kryminalnej z problemistyką szachową: „Budowa zagadki kryminalnej i sposób jej rozwiązania przypominają często zadanie, w którym pomysłowo i z żelazna logiką rozstawione figury w toku kolejnych posunięć kompozytora – dramaturga odsłaniają efektowny, niespodziewany, lecz precyzyjnie przygotowany finał” piszą autorzy.

Czytaj dalej „Zbych Andrzej – Bardzo dużo pajacyków 78/2008”