Koszewski Zdzisław – Orzecznictwo Izb Morskich 437/2025

  • Autor: Koszewski Zdzisław
  • Tytuł: Orzecznictwo Izb Morskich
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
  • Rok wydania: 1951
  • Nakład: 2000
  • Recenzent: Robert Żebrowski

Statek „X” i kuter „Y”

Zdzisław Koszewski był Sędzią Sądu Powiatowego i Przewodniczącym Izby Morskiej. W książce tej jego rolą było zebranie i opracowanie orzeczeń Izb Morskich. Pozycja ta liczy 299 stron, a jej nakład to tylko 2000 egz., co pozwala ją zakwalifikować do grona książek-widm. Na szczęście jest ona na stanie Biblioteki Narodowej.

Izby Morskie są organami, które prowadziły w czasach PRL dochodzenia nie mniej wnikliwe niż MO czy Bezpieczeństwo, ale w porównaniu z tymi instytucjami są one prawie nieznane ogółowi społeczeństwa. „Stanowią one szczególny organ władzy państwowej, którego zadaniem jest przeprowadzenie dochodzeń i wydawanie orzeczeń o przyczynach wypadków morskich statków handlowych. Wchodzą w grę takie zdarzenia jak: zderzenie, wejście na mieliznę, uderzenie o nabrzeże, uszkodzenie urządzeń podwodnych, śmierć człowieka, porzucenie statku lub jego zatonięcie, pożar na statku (…) Nie stosują same sankcyj dyscyplinarnych lub karnych, zebrany jednak, możliwie szczegółowy, systematycznie przedstawiony materiał dowodowy oraz dane przebiegu i przyczyny wypadku morskiego, stanowią dla sądów, urzędów i zainteresowanych, swoiste zabezpieczenie dowodu oraz z reguły uznawaną, choć nie wiążącą, podstawę oceny czy i kto ponosi odpowiedzialność za wypadek”.

W roku 1951 w skład organu orzekającego Izby Morskiej wchodzili: sędzia przewodniczący (sędzia państwowy) oraz czterech lub sześciu ławników (połowa z nich powinna posiadać dyplom kapitana na statkach żeglugi wielkiej i praktykę na tym stanowisku, pozostali zaś reprezentować z reguły specjalność szczególnie przydatną dla oceny rozpoznawanego wypadku). Udział w pracach Izby każdorazowo brał też delegat Ministra Żeglugi.

W książce przedstawiono 51 orzeczeń Izby Morskiej w Gdyni z lat powojennych. Każde z nich składa się z orzeczenia i jego uzasadnienia (te ostanie zaś z określenia stanu faktycznego i oceny stanu faktycznego).Trzy z nich dotyczą śmierci pracowników (ustalono, że dwóch z nich wykonywało czynności w stanie nietrzeźwym), a jedna zatonięcia statku (po wejściu na minę). Opisane zdarzenia miały miejsce przede wszystkim na terenie wód i w portach naszego kraju. Mamy więc Morze Bałtyckie, Zalew Szczeciński, Zatokę Gdańską, Kanał Wiślany, Kanał Piastowski, porty w: Gdańsku (m.in. Zakręt Pięciu Gwizdków), Gdyni (m.in. Kanał Węglowy), Szczecinie, Mielnie i Ustce, Wyspę Raduń (w Dolinie Dolnej Odry). Zagraniczne lokalizacje to rzeka Skalda i wyspa Bornholm.

Liczne orzeczenia i fachowe, suche słownictwo w nich mogą niektórych czytelników znudzić, ale ogólnie pozycja ta jest bardzo solidna, wartościowa i pożyteczna dla ludzi morza i innych szlaków wodnych. Myślę, że warto przeczytać w życiu jakąś pozycję o Izbach Morskich i prowadzonych przez nie dochodzeniach. Dlaczegóżby nie miało to być „Orzecznictwo Izb Morskich”?