Zabójca mimo woli – Marzena Pustułka 16/2012

  • Autor: Marinina Aleksandra
  • Tytuł: Zabójca mimo woli
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
  • Seria: Mroczna Seria
  • Rok wydania: 2008
  • Nakład:
  • Recenzent: Marzena Pustułka

O tym, że przemoc rodzi  przemoc, a zemsta nie daje żadnej satysfakcji

Oto przed nami kolejna odsłona przygód znakomitej moskiewskiej milicjantki Anastazji Kamieńskiej i kolejny sukces — podwójny.

Chodzi oczywiście po pierwsze o kolejny sukces pisarski Aleksandry Marininy,  która napisała naprawdę  świetną książkę , ale także kolejny zawodowy sukces rosyjskiej milicjantki. Tajemnicze zbiegi okoliczności, niewyjaśnione zbrodnie sprzed lat, pragnienie zemsty, a wszystko splątane z zupełnie współczesnymi zbrodniczymi działaniami — taka mieszanka gwarantuje wartką akcję ale i trudne zadanie dla Nastki, która naprawdę porusza się we mgle, rozpracowując bardzo zagmatwaną sprawę  na kilku płaszczyznach. Dla niej wszystko rozpoczyna się od wizyty młodszego, przyrodniego brata, który niespodziewanie prosi ją o pomoc. Sytuacja jest cokolwiek niecodzienna — Sasza zwierza się siostrze, że nawiązał flirt , w właściwie romans z młodą kobietą,  Daszą, która bardzo mu się podoba, ale jednocześnie wzbudza w nim pewne podejrzenia. Zdarzyły się bowiem dziwne włamania do mieszkań znajomych Aleksandra, ale tylko do tych, których odwiedzał ze swoją dziewczyną. Zginęły tylko dokumenty gospodarzy, które jednak potem odnajdują się w dziwnych okolicznościach. O co więc chodzi? Czyżby dziewczyna była zamieszana w te kradzieże?  A jeżeli tak, to jaki jest ich cel i jaką naprawdę rolę odgrywa Dasza?  Młody człowiek prosi siostrę o delikatne wyjaśnienie tej sprawy. Gdy Anastazja w wyreżyserowanych przez siebie okolicznościach poznaje Daszę jest zaskoczona pozytywnym wrażeniem jakie robi na niej dziewczyna brata. Prowadzi sprawę dalej, coraz bardziej zaciekawiona i zaintrygowana rozwojem sytuacji. Okazuje się bowiem, że młodą kobietę ktoś śledzi, ten śledzący też jest prawdopodobnie śledzony, sprawy przybierają całkiem nieoczekiwany obrót, a zwykła siostrzana przysługa okaże się jedną z najtrudniejszych spraw z jakimi  miała do czynienia młoda milicjantka. Ślady prowadzą w przeszłość, na morderce poluje inny morderca, który w końcu z myśliwego staje się ofiarą i już nie wiadomo , kto jest tym dobrym, a kto złym, w środku tego wszystkiego tkwi biedna Dasza, która praktycznie w niczym nie zawiniła, ale przypadkowo stała się epicentrum wydarzeń, do tego dochodzi całkiem współczesne szpiegostwo gospodarcze, przemyt i inne drobniejsze wykroczenia. Doprawdy  , trzeba niezwykłej przenikliwości Nastki , jej wyobraźni i inteligencji, aby sprawę rozwiązać. Ale nawet , gdy milicjantka zna już sprawcę trzech zabójstw nie jest w stanie niczego mu udowodnić, może tylko bezczynnie czekać na rozwój wydarzeń. A dzieje się dużo i szybko.
Po raz kolejny Aleksandra Marinina potwierdziła, że całkiem zasłużenie nazywa się ją Królową współczesnego rosyjskiego kryminału. Książkę gorąco polecam — wartka akcja, mnóstwo wątków i tropów po mistrzowsku połączonych przez autorkę w jednolitą fabułę gwarantuje dobra lekturę. No i, jak zawsze u Marininy , mnóstwo interesujących szczegółów społeczno-obyczajowych przybliżających nam współczesną Rosję, gdzie rzeczywiście często zaciera się granica  między przestępcą i ofiarą.