Małe sprzątanko – Adam Sykuła 128/2010

  • Autor: Hill Reginald
  • Tytuł: Małe sprzątanko
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Nowa Proza
  • Seria:
  • Rok wydania: 2010
  • Nakład:
  • Recenzent: Adam Sykuła

Małe sprzątanko  czyli jak się kręci pornola

O dziwnych rzeczach dziejących się w Calliope Club komisarz Pascoe dowiaduje się nieco nietypowo mianowicie podczas zabiegu dentystycznego.

Pascoe na początku lekceważy informacje, bowiem Calliope Club jest solą w oku lokalnej społeczności, która nie akceptuje miejsca, w którym są wyświetlane filmy pornograficzne i robi wszystko by doprowadzić do zamknięcia klubu. Komisarz przypomina sobie o informacji bardzo szybko, kiedy właściciel klubu zostaje zamordowany a ktoś próbuje puścić przybytek z dymem. Żeby było jeszcze ciekawej, informator komisarza (nota bene jego dentysta) zostaje oskarżony o uwiedzenie i współżycie z nieletnią a żona komisarza ogłasza 'ciche dni, w małżeństwie. Komisarzowi przyjdzie stawić czoło sprawie, która zatacza coraz szersze kręgi i nie jest taka prosta jak to wyglądało na początku. W czasie śledztwa inspektor odwiedza bardzo ciekawe miejsca; min plan filmu porno i fabrykę mebli do samodzielnego montażu oraz napotyka na swojej drodze całą galerię dziwacznych postaci, na czele  której plasuje się jego własny szef — nadinspektor Dalziel.
„Małe sprzątanko” (w oryginale A Pinch of snuff) jest zgrabnie napisanym, brytyjskim kryminałem z zacięciem społecznym. Ukazuje stan brytyjskiego społeczeństwa tuż przed wpadnięciem w objęcia thatcheryzmu. Jednakże nie jest to nudna piła. Autor zaludnia książkę wyjątkowymi i niepowtarzalnymi postaciami, które chcąc nie chcąc przeszkadzają ze wszelkich sił komisarzowi w prowadzeniu śledztwa. Autor traktuje sprawy pornografii,  ruchu wyzwolenia kobiet, systemu klasowego z typowym autoironicznym, brytyjskim poczuciem humoru.
Powieść ukazała się w 1978 roku i niestety cześć odniesień i żartów w tekście (mimo wysiłków tłumacza i redaktora) stało się już kompletnie nieczytelnych dla współczesnego, polskiego czytelnika.
Smaczkiem w książce jest opis jak produkowało się i oglądało filmy pornograficzne w epoce, kiedy nikt jeszcze nie słyszał o DVD a system VHS nazywano telerekordingiem i uświadczyło się go tylko w telewizji.
Reginald Hill popełnił pierwsza książkę o komisarzu Pascoe i nadinspektorze Dalzielu w 1970 roku, do dnia dzisiejszego seria o tym niedobranym duecie liczy sobie 24 pozycje. Od 1996 roku do 2007 brytyjska stacja BBC wyprodukowała 12 sezonów kryminalnego serialu TV o przygodach policyjnej pary. Rolę nadinspektora Dalziela odtwarzał Warren Clarke a komisarza Pascoe  – Colin Buchanan.