Dama ze strusim piórem – Iwona Mejza 148/2010

  • Autor: Frey Danuta
  • Tytuł: Dama ze strusim piórem
  • Wydawnictwo: Iskry
  • Seria: seria Ewa wzywa 07
  • Zeszyt nr 138
  • Rok wydania: 1987
  • Nakład: 150000
  • Recenzent: Iwona Mejza

Przegrać lub przepić

Wydana w 1987 roku w serii Ewa wzywa  07 „Dama ze strusim piórem” porusza specyficzny temat weryfikacji  środowiska dziennikarskiego w okresie stanu wojennego. Nie rozwodząc się zbytnio na temat  weryfikacji i jej powodów oraz skutków, opowiada o  dwóch dziennikarkach , koleżankach , współpracujących ze sobą od czasu do czasu.

Jedna z nich,  Aldona Godlewska ,narratorka opowiadania , po weryfikacji została wyrzucona na bruk i musiała znaleźć inne  formy zarobkowania. Założyła Zespół Porad Społeczno –Prawnych, gdzie objęła funkcję kierownika. Ponieważ jako Zespół nie prowadzili działalności detektywistycznej, funkcje detektywa prywatnego przejęła Ewa Hanke, nadal pracująca dziennikarka, robiąca w kryminałkach. Kobieta uwielbiająca tajemnice i tajemniczość nie zawsze dobrego gatunku z wyglądu przypominająca podstarzałą hippiskę. W tej Ewie mamy dużo różnych tropów , które się krzyżują lub nie. Są wczesne lata osiemdziesiąte, wchodzi kapitał zagraniczny. Ludzie lokują pieniądze w różnych rzeczach, czasami też w dziełach sztuki , często  niepewnego pochodzenia lub kradzionych. Nadal funkcjonują tajne kasyna gry , które prowadzą przedstawiciele pseudo arystokracji. Wszędzie wirują bardzo duże pieniądze. Ogromnym powodzeniem  u publiczności cieszą się  kluby nocne z  obowiązkowym striptizem. Gwiazdą tychże jest niejaka striptizerka Mariola , kobieta , która była pierwszym stopniem ciekawości. Na tym tle Zespół Porad Społeczno Prawnych jawi się jako miejsce bardzo zwyczajne i przeciętne .Przez przypadek i z powodu zlecenia usługi detektywistycznej , / śledzenia niewiernego męża/ której podejmuje się Ewa Hanke Zespół staje się  mimowolnym uczestnikiem kilku tragicznych zdarzeń z morderstwem w roli głównej. Mówi się, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła i  na przykładzie tej właśnie Ewy widzimy , że czasami lepiej tej ciekawości nie zaspakajać bo może to skończyć się tragicznie. Właściwie główną bohaterką jest tytułowa Dama w kapeluszu ze strusim piórem a właściwie osiemnastowieczny, miniaturowy, malowany na kości słoniowej portret tej pięknej  kobiety. To ten portret, ozdoba wystawy miniatury francuskiej , przez przypadek ,zbieg okoliczności , sprawia , że ludzie zaczynają tracić rozum  i postępują irracjonalnie. Na pytanie : dlaczego? , odpowiedź jest prosta- dla pieniędzy. Niejeden zapragnął zdobyć więcej niż mu się należało i niejeden przekroczył barierę przyzwoitości . Moim zdaniem za dużo jak na jedną tak szczupłą Ewę. Za dużo tropów, za dużo niewiadomych i zbiegów okoliczności ale są  też niemałe zalety. Pod wieloma względami jest ona skrótowym z racji objętości zeszytu , tylko 45 stron, obrazem rozrywek podziemnych charakterystycznych dla czasów  PRLu , że zacytuję fragment: ….skoro już o tym mówimy , nie bardzo rozumiem , dlaczego obywatelowi PRL  , którego na to stać , nie wolno grać w ruletkę . Za to wolno mu całą forsę przepić albo przegrać  co tydzień w Toto — Lotka?…Odpowiedz  na to pytanie niestety nie padła .