Jerzy Siewierski „Nie zabija się świętego Mikołaja” – Druga seta 86

  • Autor: Siewierski Jerzy
  • Tytuł: Nie zabija się świętego Mikołaja
  • Wydawnictwo: KAW
  • Seria: Czerwona Okładka
  • Rok wydania: 1978
  • Nakład: 100000
  • Recenzent: Katarzyna Piwowarczyk-Atys
  • Broń tej serii: Druga seta

Wielki Mistrz Loży Autorów Powieści Kryminalnych

Kto nie wierzy w spiski ogólnoświatowe i istnienie Loży Iluminatów, po przeczytaniu „Nie zabija się świętego Mikołaja” z pewnością stwierdzi, że taka działalność jednak ma miejsce. Na dodatek jest bardzo szkodliwa.

Książka Jerzego Siewierskiego zaintrygowała mnie ilustracją na stronie tytułowej, autorstwa pp. Fleischmannów, dyżurnych grafików od serii z czerwoną okładką. Widnieje na niej lekko rozmyta akwarelka z tytułowym świętym oraz zdjęcie pistoletu.

Niestety, nie jest to typowa powieść milicyjna, a zbiorek opowiadań. Opisują one wydarzenia w malutkiej wsi – Gwiazdowie. Wydawałoby się, że milicjanci z takiej wsi nie mają nic do roboty. Może czasami zdarzy się kradzież kury, pijacka bijatyka, czy tajemnicze zaginięcie worka mąki ze sklepu Samopomocy Chłopskiej. Jednak ten, kto tak sądzi, jest w błędzie. Gwiazdów jest areną działań psychopaty z miasta N., szajki przestępców-szpiegów i innych sił wywrotowych. Niestety, obrany sposób narracji narzuca skrótowość opisu, i dostajemy kronikarski zapis jednego dnia z życia milicji w Gwiazdowie, a nie mamy możliwości, żeby się zastanowić, kto jest przestępca i jakie są jego motywy,

Ponieważ chciałam się dowiedzieć, kto napisał tak kiepską książkę, w wyszukiwarce internetowej wpisałam nazwisko autora. I cóż się okazało? Jerzy Siewierski oprócz pisania kryminałów zajmował się także powieściami grozy (‘Przeraźliwy chłód’, ‘Sześć barw grozy’, ‘Zemsta zza grobu’), a poza tym był scenarzystą filmowym (m.in. ‘Brylanty pani Zuzy’, horror ‘Powrót wilczycy’). Przez kilkanaście lat szefował też periodykowi ‘Nowe książki’.

Najciekawsze jest jednak to, że Siewierski jest masonem! – członkiem Loży Europa, tzw. Loży Francuzów. Tę cenną wiedzę udostępnił w internecie Maciej Giertych (ojciec Romana, syn Jędrzeja). Siewierski w latach 90-tych napisał książkę o masonerii: ‘Dzieci wdowy, czyli opowieści masońskie’.

I jak tu nie wierzyć w masoński spisek, który ma na celu nawet zniechęcenie czytelników do powieści milicyjnej?