- Autor: Joe Alex
- Tytuł: Cichym ścigałam go lotem…
- Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
- Rok wydania: 1990 Wydanie XII
- Nakład: 100350
- Recenzent: Iwona Mejza

Od pierwszej po ostatnią stronę zadawałam sobie pytanie: Ile w tej książce Joe Alexa, a ile Macieja Słomczyńskiego? Czy li tylko przypadek, czy też zamysł autora spowodował, że „Cichym ścigałam go lotem…” czyta się jak książkę w jakimś stopniu odsłaniającą pisarza, przybliżającą jego marzenia i zamierzenia. Książkę napisaną oczywiście w konwencji kryminału przez Joe Alexa. Przyznaję, dla mnie samej, takie pytanie pojawiające się na samym początku książki było zaskoczeniem.









