Piotr Kitrasiewicz - "Sherlock Holmes i koledzy" - Seria z Warszawą | Wydawnictwa klubowe
Piotr Kitrasiewicz - "Sherlock Holmes i koledzy" - Seria z Warszawą

Noszą proste, popularne angielskie nazwiska jak Talbot, Smith, Carter, Mason, Harlow...W powieściach wojennych są nimi wojskowi, żołnierze i oficerowie, najczęściej komandosi, wykonujący określone zadanie specjalne, pozornie niemożliwe do wykonania. Są więc pewnego rodzaju straceńcami, którzy dzięki własnej determinacji, odwadze, inteligencji i wyszkoleniu, a przede wszystkim dużej dawce szczęścia odnoszą pełny sukces i zwyciężają wykonując to, co zostało uznane za niewykonalne. „Jaką mają szansę?” pyta pułkownik Watt-Turner admirała Rollanda w powieści „Tylko dla orłów”, a ten ostatni odpowiada: „Jak to szansę? Nie mają żadnej”. Ten sam motyw występuje w powieściach współczesnych, sensacyjnych. Jednostka, działająca wspólnie lub z niewielką grupą pomocników, stawia czoło przeważającym siłom wroga. Przeciwnik jest liczny, bezwzględny, okrutny, ujawnia się nieoczekiwanie i uderza w najbardziej sprzyjającym i dogodnym dla siebie momencie. Bohater pozornie nie ma żadnych szans, a jednak zwycięża. W powieściach tych bohaterami są najczęściej zawodowcy różnego rodzaju, a więc funkcjonariusze tajnych służb („Mroczny krzyżowiec”, „Czterdzieści osiem godzin”, „Pociąg śmierci”), policjanci do zadań specjalnych („Siła strachu”, „Lalka na łańcuchu”, „Złote Wrota”), detektywi („Athabaska”, „Jedynym wyjściem jest śmierć”) lub ludzie spoza tych grup zawodowych przypadkowo wplątani w niebezpieczną rozgrywkę („Noc bez brzasku”). Ich przeciwnikami są międzynarodowi przestępcy na czele których stoi ktoś o niezwykłej inteligencji, ktoś kto opracowuje i realizuje (z negatywnym, na szczęście, rezultatem) szatański, pozornie doskonały plan. Są oni znakomicie uzbrojeni i wyszkoleni, pozbawieni skrupułów. Niekiedy pojawiają się wśród nich osobnicy o cechach szczególnie odrażających, psychopaci o sadystycznych skłonnościach z upodobaniem torturujący i mordujący swoje ofiary. Taki jest Goodbody z „Lalki na łańcuchu” – zbrodniarz udający pastora Kościoła anglikańskiego czy Durran z „Czterdziestu ośmiu godzin” – wychowanek elitarnych uczelni, posiadający dużą ogładę towarzyską i elokwentną wymowę oraz krwiożercze skłonności na poziomie dzikiej bestii. We wszystkich powieściach MacLeana leje się krew i są sceny przemocy, ale  w niektórych nabierają one wyjątkowo drastycznego charakteru. Przoduje pod tym względem „Lalka na łańcuchu”. W książce tej agentka Interpolu zostaje zakłuta widłami przez grupę wieśniaczek holenderskich wykonujących w transie rytualny „taniec siana”, a inną bohaterkę, Astrid Lemay, spotyka nie mniej przerażający koniec w postaci haka, na który zostaje nabita i zawieszona nad wejściem do magazynu na jednej z amsterdamskich ulic. Główny bohater natomiast, oficer Interpolu major Paul Sherman, jest torturowany za pomocą nałożonych na uszy specjalnych słuchawek podłączonych do wzmacniacza potęgującego dźwięk kilkudziesięciu zegarów znajdujących się w pokoju. Sceny o okrutnym charakterze zdarzają się także w innych powieściach tego autora. Na przykład, w „Athabasce” skuty łańcuchem detektyw patrzy z bezradną rozpaczą na posuwający się w jego stronę wielotonowy walec drogowy, miażdżący na miazgę wszystko co napotka na swojej drodze. Niektórzy bohaterowie MacLeana są Polakami lub noszą polskobrzmiące nazwiska. Są to – między innymi – Hrabia w „Ostatniej granicy”, książę Leszczyński (w oryginale: Lechinski) w „Wyspie Niedźwiedziej”, Jabłoński (Jablonsky) w „Sile strachu”, Zabrinsky w „Stacji arktycznej Zebra”, Lavorski w „Czterdziestu ośmiu godzinach”, Bronowski w „Athabasce”. Ci dwaj ostatni są wprawdzie przestępcami, ale większość z tych osób to postaci pozytywne. Zwłaszcza Hrabia z „Ostatniej granicy”, mocno akcentujący swoją narodową przynależność, wzbudza podziw odwagą, heroizmem, a także...mocną głową do alkoholu. Sympatia autora do Polaków wywodzi się z czasów wspólnej walki przeciwko Niemcom na morzu w okresie II wojny światowej. Wątek romansowy  Romans jest stałym elementem powieści MacLeana, przeważnie kończą się one happy endem, a często również zapowiedzią zawarcia stałego związku między parą bohaterów (na przykład, Harlow i Mary w „Jedynym wyjściem jest śmierć”, Carter i Susan Beresford w „Złotym rendez-vous”). Pisarz unika jednak scen o charakterze erotycznym. Jego bohaterowie są pod tym względem bardzo powściągliwi, niemal ascetyczni. Drobne pocałunki, częściej adresowane do policzka niż do ust, to wszystko co mają sobie do zaproponowania w sferze seksualnej. Mężczyzna jest rycerski i opiekuńczy w stosunku do kobiety, ale odnosi się do niej z pobłażliwą wyższością. Swoje uczucia ukrywa pod maską szorstkości lub niefrasobliwości. Dla ocalenia kobiety gotów jest ponieść wiele trudów i zaryzykować życie. Kobieta pomaga mu jak może, lecz najczęściej jest narzędziem w jego ręku, rzetelnym i dokładnym wykonawcą jego poleceń. Inną cechą bohaterów MacLeana jest ich samotność osobista. Nie mają rodzin, nie założyli ich lub stracili, jak John Talbot w „Sile strachu”. Dopiero po ciężkiej i niebezpiecznej walce los zdaje się do nich uśmiechać. Znajdują odpoczynek u boku wybranki swego serca. Towarzyszka walki staje się teraz towarzyszką życia.   Akcenty humorystyczne  Humor zawarty jest zarówno w dialogach, jak i komentarzach pochodzących od narratora (wiele książek MacLeana zostało napisanych w pierwszej osobie). W powieści „Lalka na łańcuchu” major Sherman (Interpol) ścigając na lotnisku mordercę przewraca w drzwiach hali przylotów dziewczynę. Na widok jej zakrwawionej twarzy pyta: „To ja to zrobiłem?” Dziewczyna odpowiada: „Nie, skądże. Zacięłam się przy goleniu”. W innej scenie z tej samej książki bohater mówi do przestępcy udającego kataryniarza: „Byłem w operze. Primadonna sięgnęła po wysokie E. Atak serca”. Z kolei w „Złotym rendez-vous” natrafiamy  na następującą refleksję narratora: „Mieliśmy szanse równie wielkie, co ostatnia porcja lodów na dziecięcej zabawie”. Humor pisarza jest ironiczny, kpiący, miejscami nieco makabryczny. Ma typowo angielski charakter.

 

© 2001-2011 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.