|
Gorąco polecam wywiad ze słynnym adwokatem Tadeuszem de Virion, jaki ukazał się w czwartkowym "Dużym Formacie". Mecenas wspomina swoich klientów, m.in. "Pershinga" i "Baraninę". Zasłynął też jako obrońca w procesach politycznych (bronił m.in. Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego). I właśnie wspominając tego ostatniego, de Virion mówi: "Z prośbą o obronę przyszła do mnie matka Modzelewskiego, Natalia. Znana była z tego, że pisała powieści kryminalne i była bezgranicznie zakochana w synu". Zdanie to zaintrygowało mnie szalenie, jako że nie kojarzyłem wcześniej tej autorki. Przeprowadziłem błyskawiczną kwerendę i co się okazało? Natalia Modzelewska (1912-1992) to nikt inny jak Karol Wilt, autor "Przekładanki", "Nie chciałem jej zabić" oraz "Dalszego ciągu nie będzie". Zapewne niektórzy Klubowicze wiedzieli o tym od dawna, założę się jednak, że dla wielu będzie to spore zaskoczenie. A w weekendowej "Rzeczpospolitej" artykuł Mariusza Cieślika pt. "Kryminał poszukuje bohatera". Może niezbyt odkrywczy, ale zawsze to coś branżowego: Pozdrawiam, Leszek Paterek (Oddział Warszawa)
14/02/2010
|