|
Roseanna, czyli mężczyźni którzy nienawidzą kobiet Nie jestem pewna, czy wydawca wydaje dzieła duetu Maj Sjőwall i Per Wahlőő od tyłu, czy też ja czytam je w odwrotnej kolejności, ale Roseanna przeczytana szybko po "Człowieku, który rozpłynął się w powietrzu" już tak nie satysfakcjonuje, jak pierwsze od lat tłumaczenie nieznanego dzieła pisarskiej pary. Do translatorskiej ekwilibrystyki Haliny Thylwe już przywykłam – choć wciąż doceniam i życzę wszystkim tłumaczom i tłumaczkom takiego daru. U Martina Becka rodzinnie też nic specjalnego się jeszcze nie dzieje. Być może na rezerwę w odbiorze tego chronologicznie pierwszego z przetłumaczonych na polski kryminałów martinobeckowskich wpływa intryga i rozwiązanie zagadki, smutne acz typowe. Pokrótce. Pogłębiarka, a raczej jej czerpak, wyławia zwłoki młodej kobiety. Mimo że przebywała pod wodą pewien czas, jest na tyle rozpoznawalna, że udaje się wykluczyć okoliczne mieszkanki i zgłoszenia zaginięć. Pozostaje turystyka rzeczna – tą trasą na której pracowała pogłębiarka przepływa co jakiś czas statek turystyczny i przepływał akurat wtedy, gdy zwłoki mogły trafić do wody – choć niezupełnie zgodnie z rozkładem rejsów. Odkrycie owego niepunktualnego kursu to początek śledztwa zakończonego wykryciem sprawcy, w którym obok Martina Becka biorą udział nasi dobrzy znajomi: Kollberg, Ahlberg i Stenström. Niestety, o ile u Stiga Larssona poszukiwanie zbrodniarza który nienawidził kobiet jest majstersztykiem przekładającym się na masowe publikacje, przekłady i ekranizację, tu odkryciu sprawcy i dowiedzeniu mu winy towarzyszy jedynie smutek. Choć początkowo wiele jest niewiadomych, trochę egzotyki, zwłaszcza dzięki współpracy z policją amerykańską , to proces dochodzenia do prawdy staje się tym mniej atrakcyjny dla czytelnika, im bardziej jasne stają się okoliczności morderstwa, które dziś zaliczylibyśmy zapewne do zbrodni z nienawiści, a to już raczej bliżej rzeczywistości niż literatury rozrywkowej.
Iza Desperak
Maj Sjőwall, Per Wahlőő, Roseanna, seria Kryminał z klasą, Amber, Warszawa 2009
13/12/2009
|