|
- Autor: Petek Krzysztof
- Tytuł: Trzy dni od teraz
- Wydawnictwo: Wydawnictwo "Siedmioróg"
- Seria: "Porachunki z Przygodą"
- Rok wydania: 1997
- Nakład:
- Recenzent: Waldemar Szatanek
- Recenzja: 130/2010

Osioł w Policji czyli młodzieżowe political-fiction
Za mną kolejna książka chyba najpłodniejszego współczesnego autora powieści młodzieżowej. I przyznaje że mocno się zastanawiam o co chodzi "Siedmiodrogowi" , który wydaje całą serię w niszowym nurcie literatury , zupełnie nieznanemu autorowi ? Chyba już po pierwszym tytule zorientowali się że Harry Potter to to nie jest i kasy z tego nie będzie. Na co im to ? O co chodzi ? Ktoś wie ? Bo chyba nie tylko o walkę z brakiem czytelnictwa u młodzieży.... W tej chyba ostatniej książce z cyklu "Porachunki z Przygodą " znani nam już młodzieńcy uczestniczą w awanturze wyższego szczebla . Nie jest to już prosta opowieść o zacięciu młodzieżowo - kryminalnym bliżej tej historii bowiem do sensacji czy nawet political-fictions. Tym razem Jajco z myśliwego staje się ofiarą. Niesłusznie oskarżony zostaje aresztowany pod zarzutem uprowadzenia Netki - koleżanki z klasy maturalnej a przy okazji swojej pierwszej miłości. Nie wie jeszcze że tym razem jego wrogiem jest ktoś kto dużo może i dużo umie. Geniusz zła. (Co ciekawe do końca nie poznajemy nawet jego inicjałów). Sfabrykowane dowody, specjalna grupa pościgowa policji oraz szpiegowskie gadżety mafii to wszystko co czeka na naszego bohatera. Nasz chłopak musi wiec uciec z aresztu, oczyścić się z zarzutów oraz uratować Nętkę gdyż prawdziwi porywacze chcą ją zgładzić w bardzo wymyślny sposób i dają sobie na to tytułowe trzy dni. Poznajemy też szczegółowo portret psychologiczny Jajca -- dlaczego taki jest. Dowiadujemy się szczegółów śmierci ojca Jajca i tego że on czuje się winny tej śmierci. Wtedy się cofnął od płonącego samochodu i ojca nie uratował. Więc teraz się nie cofa -- nigdy. Akcję Jajca nigdy nie są proste ale ta już przekracza wszelkie granice. Nie tylko ucieka z aresztu czy wielokrotnie wymyka się z rąk policyjnej obławy . Rozpracowuje też gang złodziei samochodów na czele którego stoi syn polityka oraz funkcjonariusz policji. Ratuje od śmierci kilku swoich kolegów, sam też ledwo jej uchodzi. Nawraca dwóch młodocianych przestępców oraz na koniec rozbraja bombę która mogła wysadzić pół miasta (Krakowa jak się domyślam). Tym razem jednak nie jest sam, oczywiście jak zawsze pomagają mu najbliżsi koledzy Pchełka, Pucek i Marta, dodatkowo mamy nawet koleżankę o pseudonimie Kuna która jest medium i dość szczegółowo przewiduje grożące kłopoty. Ale najważniejszy jest ON -- Krzysztof - redaktor bogato wyposażony i to nie tylko w nowe elektroniczne gadżety czy Land Rovera. Dowiadujemy się również że już wcześniej opisywał przygody chłopaków. Ma powodzenie u kobiet, siłę, spryt i znajomości. Razem to już nikt im nie poradzi, tacy są mocni. I dają radę ....
|
Komentarze
Siedmioróg wydaje je, jak sądzę, bo ludzie chcą je czytać. Kino akcji tym się charakteryzuje, że stosując hiperbolę, uwypukla zagrożenia, a więc i bohaterskie czyny postaci. Nie ma sensu obrażać się na taki zabieg, skoro nie obrażamy się na latające dywany i Harrego z jego hokus-pokusem.
"Trzy dni od teraz" zahacza o sprawę, którą śledziłem jako dziennikarz, dotarłem jednak jedynie do jej okruchów. Pościgu za Jajcem, porwania Netki, jego byłej dziewczyny, akcji antyterrorystów na krakowskim "szkieletorze", bodaj na dziesiątym piętrze tej niedokończonej konstrukcji. Wrocławskie echa tej akcji istnieją także. Pytanie oczywiście, czy Petek wykorzystał znane elementy, bo stworzyć fabułę (jego prawo), czy opowiedział akcję realną, ubierając ją w hiperboliczne fatałaszki kina akcji. Tak czy inaczej dobrze się czyta, i - o ile wiem - nieźle się sprzedaje. Ostatnio wznowienia wyszły w nowej szacie graficznej i zniają z półek.