Nowy Klubowicz - Łukasz Mizak | MOrdowy tydzień
Nowy Klubowicz - Łukasz Mizak

Witajcie,
Właśnie dołączył do naszego MOrdowego grona Łukasz Mizak z Warszawy. Udało mi się go zwerbować w PZO w BUWie. Zwróciłem uwagę na osobę, która z wielką pieczołowitością przeglądała regał z kryminałami PRL.
Grzegorz Cielecki, prezes MOrdu


Nazywam się Łukasz Mizak i mam 35 lat. Pierwsza powieścią milicyjną przeczytałem w wieku 12 lat i była to powieść Zygmunta Zeydlera Zborowskiego "Kukułka bez zegara" (79 nr. zeszytów Ewa wzywa 07). Spodobało mi się i tak zaczytuję się do dziś. Kryminały z serii Ewa wzywa 07 zaczeła zbierać moja babcia, potem rodzice, a zakończyłem ja kupując ostatnie numery jeszcze jak byłem w podstawówce. Częsć tych zeszytów mi poginęła ale kilkadziesiąt mi zostało. Z czasem przerzuciłem się na dłuższe kryminały z serii "Srebrny kluczyk", "Labirynt", czy "Z jamnikiem".
Powieści które szczególnie zapamiętałem to "Ślad prowadzi w przeszłość" Ryszrda Szczerby (przecztyałem jak miałem 14 lat), "Zbrodniarz który ukradł zbrodnię" Krzysztofa Kąkolewskiego czy "Dzieje jednego pistoletu" Jerzego Edigeya. Czytam całą serie Zygmunta Zeydlera Zborowskiego tam gdzie występuje major Downar. Polubiłem tego faceta (majora Downara) mimo że go nie znam :).
Dla mnie kryminał abym go przeczytał musi spełniać warunek akcja musi dziać się w Polsce za PRL-u lub też być ściśle z Polską powiązana.
Ulubieni moi autorzy to Jerzy Edigey, Zygmunt Zeydler Zborowski i Władysław Krupiński. Ale przeczytam każdy kryminał milicyjny.

Pozdrawiam

14/12/2009
 

© 2001-2011 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.