|
Miło mi poinformować, że właśnie dołączyła do naszego MOrdowego grona Marcela Żywiecka. Pozdrawiam Grzegorz Cielecki, prezes MOrdu
Oto, co Marcela napisała do nas:
Witam!
O istnieniu klubu MOrd dowiedziałam się niedawno i zupełnie przypadkowo - jak to aktualnie bywa -- z Internetu. Przyjemnością będzie dla mnie możliwość dołączenia do tak zacnego grona. Przez pewien czas zastanawiałam się, że czy moje zainteresowania są wystarczające, aby zostać członkiem klubu, ale jak to mówią "do odważnych świat należy" ;), więc postanowiłam zgłosić swój akces. A nuż i mnie przygarną ;) Od czasów nastoletnich znane mi są filmowe "Przygody psa Cywila" oraz serie z porucznikiem Borewiczem. Za każdym razem oglądam je z zainteresowaniem, chociaż rozwiązanie zagadek przeważnie dobrze znam. Pamiętam z dzieciństwa także Teatr Sensacji "Kobra", który oglądałam potajemnie, zerkając zza ściany w przedpokoju.... Moimi ulubieńcami są również niezrównani porucznik Columbo, czy Theo Kojak (eh, te przepyszne okrągłe lizaki w paski! ), a także literatura szwedzka z Kurtem Wallanderem oraz Martinem Beckiem. To tylko część z tego, co przeczytałam, ale jak dotąd najbardziej ulubione. Będę niestrudzenie "brnąć w kryminały" nadal i coraz dalej... :) "Cudze chwalicie, swego nie znacie" zamierzam zdecydowanie zaprzeczyć temu powiedzeniu, dlatego zabieram się z zapałem za klasykę polskich kryminałów.
Do tego zadania Klub jest miejscem najlepszym z możliwych! Pozdrawiam serdecznie, Marcela Żywiecka
|