|
W tych dniach pojawił się z planowaną roboczą wizytą w PZO Klubowicz Robert Leśniewski. Odebrał 11 Tom w Serii z Warszawą czyli "Czek dla białego gangu" i na gorąco podzielił się refleksją z pisania recenzji "Planu Wilka" Tadeusza Starosteckiego. Otóż Robert jest zwolennikiem tezy, że Starostecki to jeden z pseudonimów Tadeusza Kosteckiego (wątek na forum). Broni tego zdania nie tyle przesłankami encyklopedycznymi, ile stylem utworu. Jak wiemy jednak miłośnicy polskich powieści kryminalnych podzielni są na dwie grupy - "prostarostecką" i "antystarostecką", by tak rzecz. Boję się, że ten spór nie zostanie nigdy rozstrzygnięty. Ale kto wie. Grzegorz Cielecki, prezes MOrdu
28/05/2010
|