MOrdowy tydzień | Page-6
MOrdowy tydzień
Nowe kadry - 10 sierpnia 2009
Witamy w MOrdowym gronie Jarosława Rowińskiego z okolic Grodziska Mazowieckiego. Jarosław zalogował się samodzielnie na Forum MOrdu. Pospieszyłem więc z powitaniem i zaproszeniem do Klubu.

Oto co pisze do nas Jarosław Rowiński:

Witam i dziękuję za zaproszenie,
a o sobie nieskromnie:
jestem nałogowym czytaczem. Głównie czytam literaturą historyczną. Historia najczęściej jest mocno sensacyjna i kryminalna. Konsekwentnie czytam więc kryminały, najchętniej klasyczne.
Przyznam się, że uczyłem się czytać na Księdze Strachów nieodżałowanego Zbigniewa Nienackiego, podziwiam estetykę Joe Alexa, niedościgłym ideałem męskiej szorstkości był Marlowe Chandlera, a elegancji (logiki) Poirot. Paliłem fajkę jak Simenon a raczej jak Maigret. Najlepsze i najcenniejsze pozostały jednak książki Josephine Tey.
Moje polskie kryminały; seria z jamnikiem, seria z kluczykiem i Helena Sekuła, Jerzy Edigey, Andrzej Zbych, Krzysztof Kąkolewski, Wilhelmina Skulska, Zbigniew Safjan, Andrzej Szczypiorski (Maurice S. Andrews), Tadeusz Kwiatkowski (Noel Randon).
Zainteresowania literackie przeniosły się na gatunki filmowe - najdoskonalsza interpretacja postaci Poirota to oczywiście David Suchet, a w przypadku Cadfaela była najpierw kreacja Dereka Jacobi - potem książki. Jeszcze ulubione polskie filmy z Kapitanem Sową i porucznikiem Borewiczem na czele. Któż nie grał w polskich filmach kryminalnych -- milicyjnych, po latach filmy te są skarbnicą pamięci aktorów; Cybulski, Mikulski, Rylska, Filipski, Karewicz ... no i Bronisław Cieślak.
Ponieważ z zainteresowań jestem bibliofilem a z wykształcenia bibliotekarzem, to namiętność kolekcjonowania jest naturalnie konieczna do normalnego życia. A ponieważ moja Małżonka czyta dużo i też podobną literaturę, to wydatki na książki są przynajmniej 'tolerowane' a każdy nowy nabytek cieszy nas oboje.
Jarek

PS. podsumowując ten krótki spicz; literatura kryminalna wymaga od autorów nie tylko konstruowania intrygi, precyzji i logiki fabuły. Wymaga zdolności literackich poddanych szczególnie ostrej i rygorystycznej ocenie. Jakże łatwo odrzuca się kryminał, który od początku nie absorbuje czytelnika. Powieść literacka jest, co najwyżej 'trudna', ale kryminał jest 'nudny'.
Jest więc kryminał, w naszej pełnej szacunku ocenie, wbrew pozorom trudnym do uprawiania gatunkiem literackim. I każdy, kto czyta o tym wie i docenia dobre kryminały.
Nie silę się na ocenę 'milicyjności' polskiej literatury kryminalnej z lat 50 -- 80. Wiem natomiast, że te książki dostarczają mi dobre chwile i z radością odnajduję na nowo stare tytuły, przeczytane i przypomniane. A wydarzeniem jest odnalezienie książki starej a nie czytanej.
Mam nadzieję, że towarzystwo innych zakręconych w tę samą stronę, pozwoli pielęgnować takie literackie emocje ...
Pozdrawiam
Jarek Rowiński
 
Znów Warszawa górą - 6 sierpnia 2009
W tych dniach Andrzej Garbacz, koneser kryminałów z PRL, uzupełnił swoje zbiory o klubowe książki Heleny Sekuły i zaproszony nieśmiało przeze mnie, wyraził chęć znalezienia się wśród nas. GC

A zatem witamy Andrzeja w MOrdowym gronie. Oto co Andrzej pisze do nas:

Witam.
Mam na imię Andrzej, mieszkam w Warszawie. Kryminały czytam już od ponad 35-ciu lat.
Jest to rodzaj lektury przy którym autentycznie odpoczywam, a że akurat czasy PRL-u, no cóż to chyba tęsknota za czasami młodości. Często znajduję w opisach miejsca które znałem, a których niestety już nie ma.
Pozdrawiam Pana Prezesa oraz wszystkich Zacnych Członków MOrd-u
Andrzej Garbacz
 
Klubowicze w PZO - 25 lipca 2009

Klubowicze Jan Dobrzyniak i Marek Jastrzębski w PZO czyli premiera legendarnych kryminałów Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego i westernu Tadeusza Kosteckiego.

W tych dniach Wydawnictwo LTW dowodzone przez naszego Klubowicza Marka Jastrzębskiego wypuściło trzy książki: "Wernisaż" i "Szlafrok barona Boysta" Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego oraz "Czerwony diabeł" Tadeusza Kosteckiego" (patrz Donosy). Wszystko to były do dziś publikacje unikatowe lub w ogóle nieosiągalne i tylko pasji Klubowicza Marka Jastrzębskiego zawdzięczamy, że ujrzały światło dzienne.
W tych dniach Marek Jastrzębski przywiózł kilka egzemplarzy wspomnianych książek do PZO, gdzie nastąpiło spotkanie trójstronne z udziałem Klubowicza Jana Dobrzyniaka oraz mojej skromnej osoby. W skupieniu i z radością jednocześnie podziwialiśmy nowe książki. Wszystkie trzy tytuły są już dostępne na Allegro. Niebawem zaś trafią do księgarń. GC

 


 

 
Jan Dobrzyniak w PZO - 25 lipca 2009

Witamy w MOrdowym gronie Jana Dobrzyniaka z Łodzi. Klubowicz Dobrzyniak jest znawcą i koneserem zarówno powieści milicyjnej, jak i powieści awanturniczej oraz sensacyjnej z okresu dwudziestolecia międzywojennego.
Dowiedziawszy się o naszym Klubie niezwłocznie zjawił się w PZO by pochwalić ideę MOrdu oraz zaopatrzyć w katalog kryminałów, a także legendarne tytuły z serii z Warszawą. GC

 


 

 
Nowe kadry - Amsterdam - 24 lipca 2009

Witamy w MOrdowym gronie Aleksandrę Schellings z Amsterdamu. To nasz pierwszy oddział W Holandii. Przypomnę, że mamy już oddział w Szwecji, we Włoszech i dwa w Kanadzie. Tak więc Klub MOrd od dawna już działa globalnie. GC

 

Niedawno (na całe szczęście no i w końcu) udało mi się znaleźć Waszą stronę internetowa. Nie muszę nawet wspominać, że od dawna już (chyba od zawsze) jestem pasjonatem polskiej powieści milicyjnej. Od 25 lat mieszkam w Holandii w Amsterdamie, gdzie jak wiadomo  żywność polską można jeszcze dostać, ale książek, a w szczególności  milicyjnych nie ma na lekarstwo. Kiedy  jadę do Polski staram się zawsze coś znaleźć w antykwariatach, niestety na próżno gdyż w ogóle pochodzę ze Szczecina, a tam jest mało antykwariatów, a chętnych  jeszcze więcej.
Z zawodu jestem tłumaczem przysięgłym i sądowym języka niderlandzkiego po studiach tu w Holandii  i w związku z tym  jestem codziennym gościem na policji i w sądzie. Tłumaczę już tak od 20 lat. Praca bardzo interesująca bo się dużo dzieje. Jestem również miłośnikiem niderlandzkiej literatury detektywistycznej, przebywam często w komendzie w której przez wiele lat pracował policjant - jeden z najbardziej znanych niderlandzkich pisarzy detektywistycznych mających na swoim koncie wiele powieści. Chcąc połączyć przyjemne z pożytecznym  mogłabym przetłumaczyć jakoś powieść holenderską i sprezentować to klubowi. Można by to było zeskanować czy skopiować i udostępnić zainteresowanym klubowiczom. W Polsce raczej nie zetknełam się z niderlandzkimi  ksiażkami literatury kryminalnej przełożonymi na język polski; są one dostępne, ale w języku angielskim. Nie wiem jednak czy klub byłby zainteresowany powyższa propozycją, zważywszy, że czytam na stronie, ze klub zrzesza miłośnikow powieści polskich. Wydaje mi sie jednak, że coś takiego dla odmiany mogłoby być interesujące.
Jeżeli zaś jakiś klubowicz miałby podwójne egzemplarze polskich powieści milicyjnych (obojętnie jakiego autora) lub ksiażki, których chętnie się pozbędzie lub też  mógłby wykonać kopie (też wspaniale, bo chodzi mi o tekst) zwróciłabym wszelkie poniesione koszta wraz z przesyłką.
W zwiazku z powyższym czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie Prezesa i wszystkich miłośników oraz gratuluję super strony.

 
Klubowicz Robert Leśniewski w PZO - 22 lipca 2009

Klubowicz Robert Leśniewski (Oddział Warszawa) jest osobą bardzo zapracowaną. Zawsze jednak znajdzie wolną chwilę by wstąpić do PZO  celem zaopatrzenia się kolejny tom Serii z Warszawą, zamienienia kilku słów o twórczości Anny Kłodzińskiej, której to dzieła Klubowicz Leśniewski z zapałem kompletuje. Jednocześnie nieoceniony Klubowicz Leśniewski zdobył cenny artykuł "Wszyscy są podejrzani", drukowany na początku lat 90. w "Życiu". To obszerny tekst o twórcach powieści milicyjnej, z unikatowymi wypowiedziami luminarzy gatunku. Czynimy starania by cały materiał zamieścić na naszej witrynie, tak by wszyscy MOrdowicze i Sympatycy mogli się nim cieszyć. GC

 


 

 
Nowe kadry - 21 lipca 2009
Witamy w MOrdowym gronie Annę Jeziolowicz z Warszawy.

Anna jest wielką entuzjastką kryminałów z PRL. Dość powiedzieć, że już dawno zaopatrzyła się w Pierwszą Setę. Teraz marzy i Drugiej Secie i Trzeciej Secie. A ponieważ marzenie to podziela jeszcze kilka osób w Klubie MOrd, to przymierzam się niebawem do niedużego dodruku.
Anna złożyła swój akces do MOrdu przed kilu tygodniami, odbierając podczas bardzo miłej wizyty w PZO książki w Serii z Warszawą. GC
 
Klubowicz Robert Król w PZO czyli Skompletować zestaw EW - 19 lipca 2009

W tych dniach pojawił się z roboczą wizytą w PZO Robert Król (Oddział Warszawa). Wymieniliśmy kilka zdań na temat rozwoju Serii z Warszawą, po czym Robert udał się do regału z kryminałami z PRL, gdzie wyszperał kilka "Ew" do swojej kolekcji. Były to w większości niskie numery. GC

 


 

 
Nowe kadry - Ameryka atakuje - 19 lipca 2009

Witamy w MOrdowym gronie Joannę Raczkowską z Warszawy. Zapraszamy do klubowej aktywności. Joanna już dwa razy odwiedzała Punkt Zdawczo-Odbiorczy (PZO) w BUWie, zaopatrując się w kolejne książki z Serii z Warszawą.

 

Witamy w MOrdowym gronie Thomasa Anessi

Oto co napisał do nas Thomas:

Jestem doktorantem filologii polskiej ze Stanów. Piszę doktorat na temat polskiej powieści kryminalnej w latach 60tych. W mojej pracy szczególne miejsce mają książki Joe Alex'a, ale mnie interesuje wszystkie wątki kryminałów jako element rozwoju kultury popularnej i masowej w okresie tzw. "małej stabilizaji" (lata 60tych). Mieszkam w Poznaniu, ale chętnie pojadę do Warszawy na spotkanie. Staram się pisać recenzję (mam Krwawą Setkę I i II), ale jest to wyzwanie dla obcokrajowca.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 9 z 13

© 2001-2011 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.