MOrdowy tydzień
MOrdowy tydzień
Klubowe Wydarzenie Wydawnicze (KWW) - Seria z Warszawą (Tom 9)

Z radością informuję, że najnowszy tom Serii z Warszawą - "Za dużo kobiet" Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego już dostępny. Zapraszam wszystkich zainteresowanych. Cena klubowa 20 zł.
Egzemplarze cały czas dostępne w Punkcie Zdawczo-Odbiorczym oraz wysyłkowo. Oficjalna promocja odbędzie się na Spotkaniu Klubowym 3/2010 - U Klubowiczki Anny Niklewskiej, gdzie też kilka egzemplarzy wezmę.

Prezes

05/03/2010
 
Witamy w MOrdowym gronie Macieja Molczyka i tym samym powołujemy Oddział Wrocław

Zgłaszam swój akces do cenionego powszechnie Klubu MOrd. Do podjęcia tak zuchwałego kroku upoważnia mnie fakt posiadania "w papierze" wszystkich 146-ciu odcinków "Ewa wzywa 07", z których ponad 100 przeczytałem w okresie ostatnich 2-3 lat. Ponadto posiadam w "realu" kilka kryminałów z serii "Labirynt", a najstarszy z nich to "Zabawa w prokuratora" z 1960 roku. Wszystkie przeczytane, i zapewniam, że z wielkim zapałem. Ponadto posiadam skany wszystkich komiksów z "Kapitanem Żbikiem".  Jednocześnie wszystkie w/w przeczytane pozycje oceniłem na stronie Biblionetka.pl, gdzie występuję pod loginem geb1.
Początki mojego czytelnictwa za młodu zbiegają się z okresem gdy zaczęły się ukazywać na rynku "Żbiki" i "Ewy". Oddziaływały wtedy na wyobraźnię tak mocno, że człowiek był po prostu skazany na fascynację nimi. Ślady tej fascynacji pozostają do dziś, stąd moja wspomniana kolekcja na półce, i stąd mój akces do szacownego klubu. Ażeby jeszcze bardziej poprzeć siłę swojej argumentacji przemawiającej za przyjęciem mnie do tak znakomitego grona pozwalam sobie załączyć moją niezdarną próbę recenzji jednego z odcinków kpt. Żbika.
Z poważaniem
Maciej Molczyk

28/02/2010
 
Marzena z Mielca i mordercze instynkty

W wyniku sympatycznej korespondencji udało mi się zachęcić Marzenę Pustułkę z Mielca, by dołączyła do naszego grona. Tym samym uruchamiamy Oddział Mielec.
Pozdrawiam
Prezes

Oto, co Marzena pisze do nas:
Dzień dobry witam w piękny słoneczny dzień!
Przede wszystkim dziękuje za szybką odpowiedź, widzę że Prezes poważnie traktuje nie tylko członków Klubowego Grona, ale również sympatyków. To miłe. W załączniku przesyłam próbkę recenzji, będę wdzięczna za komentarz. Jednocześnie proszę o zaliczenie w poczet członków Klubu MOrd, postaram sie jak najlepiej uczestniczyć w waszych działaniach. Co jeszcze powinnam o sobie napisać? Jestem z wykształcenia politologiem, ale polityka przestała mi się podobać po 1989 roku. Pracuję w poradni psychologiczno-pedagogicznej jako personalna, ale w żadnym z moich pracowników nie wzbudzam takiego lęku, jaki towarzyszył Lesiowi, nikt też nie pragnie mnie zamordować. Przeciwnie, to we mnie budzą sie czasami mordercze instynkty...(...)
Marzena

28/02/2010
 
Mordopedia - Encyklopedia Polskiej Powieści Milicyjnej

W połowie lutego ruszyła klubowa Mordopedia - Encyklopedia Polskiej Powieści Milicyjnej. W chwili obecnej zawiera już około 300 haseł, początkowo jest to spis polskich autorów powieści kryminalnych, ich pseudonimów, serii wydawniczych. Wprowadziliśmy już kilku bohaterów powieści oraz kilka książek. Mordopedia bazuje się na oprogramowaniu opensource Mediawiki używanym przez Wikipedię i na zasadzie tworzenia treści przez ogół uzytkowników. Każdy może tworzyć nowe hasła i modyfikować już istniejące.

Przy dotychczas niewielkiej ilości haseł proponuję rozpocząć lekturę od listy kategorii.

Zapraszamy do współpracy przy tym projekcie!

25/02/2010
 
Koszalin atakuje! Nowa Klubowiczka Dorota Wizner

Cieszę się bardzo, że istnieje coś takiego jak "MOrd", bo moja rodzina i znajomi uważali zawsze moje "nurzanie się w zbrodni" za dziwne, a już przynajmniej trywialne.
Coś o mnie: historyk sztuki oraz germanistka (ta ostatnia umiejętność pomaga mi czytaniu literatury po niemiecku - nie muszę chyba dodawać o jakiej tematyce ;-))
Od dzieciństwa uwielbiam kryminały-może to kwestia mojego poczucia sprawiedliwości wynikającego ze znaku zodiaku-waga-a więc główny atrybut Temidy... Oczywiście szczególnym sentymentem darzę te nasze, "PeReL"-owskie- raz, że jestem dzieckiem tej epoki i wiele z niej pamiętam, 2), że były one najpowszechniej wydawane, 3), że gatunek ten reprezentowali wspaniali pisarze.Do moich ulubionych należeli i należą: Helena Sekuła i Jerzy Edigey. Oboje ich cechuje wspaniale zawiązana intryga, błyskotliwe dialogi, wnikliwa znajomość ludzkiej natury oraz bardzo charakterystyczny styl. Zdanie z książki "Dwie twarze Krystyny" o tym, że obecnie prostytutki wyglądają jak damy, a damy jak prostytutki towarzysz mi przez całe życie i z pewnością miało wpływ na moje wybory estetyczne.
Szczególnym sentymentem darzę generalnie panie parające się tym gatunkiem, i to pod każda szerokością geograficzną. Ale to już zupełnie inna historia.

Pozdrawiam serdecznie
Dorota Wizner

22/02/2010
 
Agnieszka Rudzińska w szeregach MOrd

Właśnie do naszego MOrdowego grona dołączyła Agnieszka Rudzińska z Brwinowa.
Oto, co Agnieszka pisze do nas:

Agnieszka Rudzińska (oddział Brwinów, sekcja MATKA)
Pracuję w firmie telekomunikacyjnej w technice, ale ulubionym moim zajęciem jest gotowanie i zabawa z dziećmi. Jestem mamą dwóch wspaniałych chłopców. Lubię wszystko co polskie: polskie komedie, polskie książki, polską kuchnie i polskie piwo. Cenię twórczość Joanny Chmielewskiej, ale tylko do lat 80-tych, film "Lekarstwo na miłość" i "Skradziona kolekcja" oglądałam ze 20 razy. Nie lubię poniedziałku, gotowanej marchewki i nowej żony byłego premiera. Moje ulubione dania to: pomidorowa, bigos, golonka z piwem, a na deser szarlotka na ciepło z lodami waniliowymi.

14/02/2010
 
Nowy i cenny nabytek w Klubie MOrd

Witam, nazywam się Monika Wilczarska mam 33 lata i mieszkam w Legionowie. Od lat jestem zapaloną fanką polskiej powieści kryminalnej okresu PRL. Mam całkiem pokaźny zbiór książek, zbieram, bo lubię wracać do niektórych. I tak np. "Taniec Szkieletów" Kłodzińskiej przeczytałam już chyba ze 20 razy ;-)). Znam klasykę tj. Zeydler-Zborowski, Edigey, Kłodzińska ale do moich ulubionych pisarzy należą również Salecki "Córka z nadmiarem temperamentu" - rarytas..., Wojt, Ziemski. Zaczęło się w roku 1991 - byłam w siódmej klasie podstawówki i bardzo pragnęłam zostać policjantką. Napisałam nawet Odę do Policji ;-). Potem, w liceum i dalej na studiach, powieść kryminalna była najlepszym relaksem na stres... Bardzo podoba mi się inicjatywa Klubu MOrd i chętnie poprosiłabym o przyjęcie w poczet członków ale w chwili obecnej wychowuję 6 miesięczne dziecko i jestem bardzo ograniczona czasowo. Natomiast od września wracam do pracy i sytuacja ulegnie radykalnej zmianie ;-)). Odzywam się, gdyż, jak wspomniałam, mam pokaźny zbiór polskich kryminałów i chętnie, gdyby ktoś z Klubowiczów szukał jakiejś pozycji, sprawdzę u siebie i pożyczę. I bardzo chętnie zostałabym forumowiczem.
Pozdrawiam serdecznie.

Monika

07/02/2010
 
Nowy Klubowicz - Norbert Jeziolowicz

Do naszego grona dołączył właśnie Norbert Jeziolowicz, zaciekawiony MOrdem podczas bytności w Punktcie Zdawczo-Odbiorczym (PZO).

Oto co Norbert pisze do nas:


Dzień dobry,
chciałbym prosić o przyjęcie mnie do Klubu Pasjonatów Polskiej Powieści Milicyjnej "MOrd".
Jeśli chodzi o powieści milicyjne to z oczywistych (wiekowych) względów wychowałem się na niej. Z autorów najbardziej cenię klasykę - Edigey oraz Zeydlera-Zborowskiego. O Joe Alexie nie wspominam, jako że chyba nie występują w jego powieściach  żadni milicjanci.
Bardzo cenię  sobie także peerelowskie filmy  kryminalne (tutaj Joe Alex akurat już  się zasłużył).
Chociaż jeśli chodzi o powieści  wydawane  w latach 80-tych nieustającym sentymentem darzę nadal takich małomilicyjnych autorów jak George Quiryn oraz Zenon Gałuszka.
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie Państwo do swojego grona.

Norbert Jeziolowicz

20/10/2010
 
Klubowa Wigilia - 18 grudnia 2009

Wigilia 2009 - w "Mozaice" i u Pawła

Tegoroczną Wigilię Klubową zaplanowaliśmy w restauracji "Mozaika" (ul. Puławska 53). Błędem jednak było zakładanie, że w przeciwieństwie do głośnego "Lotosu", tu będzie spokojnie. Nasz  stolik tonął w pęczniejącym tłumie, a muzyka z przełomu lat 70. i 80. nie pozwalała na prowadzenie rozmów, choć atmosfera była gorąca. Spożyliśmy barszczyk, pierogi i po lampce alkoholu. Tłum Klubowiczek i  Klubowiczów sięgnął w pewnym momencie 20 osób. To rekord w naszej historii. Po 21.00 Klubowicz Paweł Duński dał znać, że czas już się udać do Niego. W świetnej atmosferze rozprawialiśmy o bieżących i przyszłych sprawach klubowych do bladego świtu. Z Wigilii Klubowej udałem się wprost do pracy.
Relacja ze spotkania
Pozdrawiam

Grzegorz Cielecki, prezes MOrdu

 

21/12/09
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 8

© 2001-2009 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.