|
Michał Lorek (Oddział Jaworzno) W pokoju szefa było gęsto od dymu, narada przedłużała się. Za oknami powoli szarzał świt, pułkownik spojrzał na twarze zebranych, na których malowało się zmęczenie wywołane wielogodzinną służbą. – Referuj – zwrócił się do jednego z obecnych o wąskich czarnych oczach. – Michał Lorek urodzony 24 maja 1984 – czytał – swą działalność rozpoczął około 1997 roku, co potwierdza pracownica biblioteki w Jaworznie. Wtedy to wypożyczył swą pierwszą powieść Jerzego Edigeya „Człowiek z blizną”. W obszarze zainteresowań poszukiwanego leży działalność obcych wywiadów, skomplikowane sprawy morderstw a także informacje na nasz temat. Milicjant spojrzał do teczki o kryptonimie „MO-rd” i kontynuował: –W 2003 roku został członkiem organizacji MO-rd przy pomocy, której wzbogacił swą kolekcje kryminałów i rozpoczął publikacje recenzji na nasz temat. – Czy wiadomo, co znajduje się w jego biblioteczce – spytał pułkownik. – Dane na ten temat są jeszcze niekompletne – odezwał się kapitan z końca sali – ale potwierdzona jest natomiast informacja o posiadanym przez poszukiwanego unikatowym komiksie „Stary Zegar”, który powstał na podstawie książki Andrzeja Piwowarczyka. Udało nam się także ustalić, że jest on szczególnie zainteresowany książkami Jerzego Edigeya, Krystyna Ziemskiego oraz…- porucznik popatrzył w twarz swego przełożonego – Anny Kłodzińskiej. Informacje ta wywołała poruszenie wśród obecnych na naradzie milicjantów. – Może to oznaczać, że wie on o nas wszystko – pułkownik zwrócił się teraz do majora – podobno jest on szczególnie zainteresowany twoją osobą! Szczęsny w milczeniu zamknął teczkę oznaczoną kryptonimem „MO-rd”. Jego wąskie, czarne oczy zapłonęły nowym ogniem. Spojrzał za okno na budzącą się do życia stolice, zastanawiając się jednocześnie, kiedy znowu przyjedzie mu spotkać się z poszukiwanym za pośrednictwem powieści, których jest bohaterem… |
© 2001-2011 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.