Dwaj panowie N | Film
Dwaj panowie N

  • Film fabularny
  • Produkcja: Polska
  • Rok produkcji: 1961
  • Premiera: 1962. 03. 21
  • Gatunek: Film sensacyjny
  • Dane techniczne: Czarno-biały. 2851 m. 97 min.
    Plenery: Warszawa (m.in. dom akademicki AWF na Bielanach, Bazar Różyckiego).

Drugi - po "Dotknięciu nocy" Stanisława Barei - powojenny polski film kryminalny. "Dwaj panowie N" mają trzymającą w napięciu intrygę, nieoczekiwane zwroty akcji, drobiazgowy zapis postępów śledztwa i wreszcie interesującą panoramę obyczajowych realiów. To ostatnie jest tym bardziej zasadne, że scenariusz filmu powstał na kanwie autentycznych wydarzeń. "Dwaj panowie N" są dziełem Tadeusza Chmielewskiego, fachowca przede wszystkim od komedii. Pracę na filmem kryminalnym reżyser potraktował jak "niewielkie intermezzo", niemniej bardzo serio. Zależało mu zwłaszcza na realizmie narracji. Wszystkie sceny nakręcono w oryginalnej scenerii. Do sekwencji na ulicach i bazarze Chmielewski zamierzał użyć tak popularnej dziś "ukrytej kamery". Nic jednak z tego nie wyszło, gdyż przypadkowi widzowie, zaciekawieni realizacją filmu, potrafili czekać po kilka godzin na rozpoczęcie zdjęć, zupełnie się nie przejmując artystycznymi koncepcjami reżysera.
Kazimierz Dziewanowicz, urzędnik hipoteczny, ma dość niezwykłe hobby. Zbiera informacje o ludziach urodzonych 29 lutego. Pech chce, że dziwaczna pasja biuralisty sprowadza nań nieszczęście. Pewnego dnia do Dziewanowicza zgłasza się interesant o nazwisku Henryk Nowak. Z niejakim zdziwieniem pan Kazimierz stwierdza, że ma już dane Nowaka, niemal całkowicie zbieżne z tymi, które otrzymał. Różnica jest tylko jedna. Pierwszy Henryk Nowak jest inżynierem, drugi zaś podwarszawskim badylarzem. Chcąc wyjaśnić sprawę, urzędnik odwiedza inżyniera i jeszcze tego samego wieczora zostaje zamordowany. Wśród podejrzanych jest sierżant Janek Dziewanowicz, syn denata. Rozpoczynają się dwa śledztwa w sprawie zabójstwa. Oficjalne prowadzi WSW, drugie - prywatne - młody Dziewanowicz.

Komentarze

avatar Małgorzata Karolina Piekarska
0
 
 
Jeden z moich ulubionych filmów. mam go w swojej prywatnej videotece i oglądałam wiele razy. Do dziś trzyma w napięciu i to do ostatnich chwil. Ma wiele wątków. Zer względu na to, że odwołuje się do ostatniej wojny - niemożliwe byłoby osadzenie do we współczesnych realiach. Świetnie pokazuje dawne metody pracy MO, o których w dobie internetu zapomnieliśmy. Cudownie pokazana jest Warszawa. Jak kiedyś nie była zakorkowana. No i tereny w okolicach Mostu Poniatowskiego. A Saska Kępa? Zgodnie z tradycjami PRL-owskiego kryminały tu mieszkają i ukrywają się źli ludzie :)
Ciekawa jest też scena, w której młoda narzeczona inżyniera Nowaka, grana przez Barbarę Wrzesińską tłumaczy milicji, że wraz z inżynierem zatrzymywała się przy bagnie, bo Nowak prowadził, a że był po paru wódkach to poszedł się przewietrzyć. W latach 60-tych prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu było okolicznością łagodzącą. Takie ot ciekawostki :)
Imię *
Email (dla weryfikacji)
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Komentuj!
Anuluj
Pokaż/Ukryj ramkę
 

© 2001-2011 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.