Któż z nas nie przeczytał w dzieciństwie lub wczesnej młodości przynajmniej jednego polskiego kryminału milicyjnego. Książki, której bohaterem jest dzielny kapitan Szczęsny, major Downar czy kapitan Kaczanowski. To zresztą tylko pierwsi z brzegu dzielni i nieskazitelni stróże prawa strzegący porządku w PRL-owskiej rzeczywistości. Ich wyczyny opiewali tak znakomici giganci powieści milicyjnej jak Anna Kłodzińska, Barbara Gordon, Helena Sekuła, Jerzy Edigey, Zygmunt Zeydler-Zborowski czy Albert Wojt. Och, łza się w oku kręci. Czyż nie warto powrócić do tych klimatów. Zagłębić się w czasy, kiedy wszystko było jasne i proste. Tylko czasem ktoś włamał się do kasy gminnej spółdzielni, banku powiatowego lub nawet zamordował jakiegoś podejrzanego typa. Wówczas do akcji zaraz wkraczał któryś z dzielnych oficerów milicji i porządek natychmiast zostawał przywrócony. Niniejszym ogłaszam powstanie Klubu Pasjonatów Polskiej Powieści Milicyjnej (KPPPM). Warunkiem przystąpienia do Klubu *** jest posiadanie jednego tytułu z zakresu polskiej powieści milicyjnej i udostępnienie go pozostałym Klubowiczom poprzez włącznie do wirtualnej biblioteki. Na początek umieszczam w niej 60 powieści, których sam jestem posiadaczem. Myślę, że biblioteka będzie rosnąć przez dodawanie kolejnych tytułów przez Klubowiczów. Na pewno wszyscy mamy do nich dostęp. Stoją gdzieś na tylnej półce regału, leżakują w piwnicy albo też zostały dawno wywiezione na działkę. Teraz trzeba to będzie odgrzebać. Kiedyś były to książki wychodzące w astronomicznych z dzisiejszego punktu widzenia nakładach.
Kolejna forma działalności klubu to comiesięczne spotkania (sympozja, konwenty, zjazdy) Klubowiczów. Warunkiem uczestnictwa jest przeczytanie jednej powieści milicyjnej. Każdy będzie mógł podzielić się refleksjami o danej książce, jej autorze, bohaterach, przytoczyć co celniejszy cytat itp. Jako bazę proponuję moje skromne lokum. Czekam także na Wasze propozycje. Na spotkania będzie można przynosić PRL-owskie gadżety. Na pierwszym będą kanapki z dżemem z 1989 roku. To pyszny truskawkowy smakołyk. Został mi jeszcze jeden słoiczek. Ponadto między spotkaniami zachęcam do dzielenia się opiniami poprzez Internet.
Warszawa, listopad 2001 Samozwańczy Prezes KPPPM Grzegorz Cielecki
"Malwersaci" - Seria z Warszawą - już do nabycia!
Witam, dziś długo oczekiwana premiera książki Anny Kłodzińskiej "Malwersanci" - 14 Tom Serii z Warszawą. Cały czas utrzymujemy cenę klubową 20 zł, koszt przesyłki 6 zł (list polecony).
Uwaga !!! Od dziś zamawiamy publikacje klubowe wyłącznie przez księgarenkę na naszej witrynie: LINK Shop. Księgarenka działa sprawnie, co już zostało sprawdzone. Dzięki zamówieniu przez naszą witrynę będzie jasne, co kto zamówił (zamawiający i ja otrzymamy to samo potwierdzenie - dotąd zdarzało się, że w przelewie zamawiający nie podawał nic albo np. książka klubowa i zakładał, że ja wszystko kojarzę i wiem) oraz będzie jasne dokąd wysłać (na adres, który każdy sam zdefiniuje w zamówieniu, a który ma prawo być inny niż adres z przelewu; będę się sugerował wyłącznie adresami z zamówień). Koszt przesyłki stały - 6 zł, niezależnie od liczby książek. Zachęcam do zamawiania tomu 14 oraz uzupełniania ewentualnych braków. W naszej księgarence dostępne są wszystkie publikacje, które Klub MOrd kiedykolwiek wydał - 18 tytułów. Pozdrawiam Grzegorz Cielecki, prezes MOrdu
P.S. Jako Tom 15 ukaże się "Złota bransoleta" Anny Kłodzińskiej. Prace w toku.
Pochuro - policjant, który chwycił za pióro
Kim jestem? Byłym gliniarzem niegdyś przemierzającym najmroczniejsze zakamarki mojego miasta.Często zastanawiałem się,dlaczego w niektórych mieszkaniach w środku nocy świeci się światło. Mieszkańcy na pewno nie śpią. Co wtedy robią? Gdy wstąpiłem do służby znalazłem odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Byłem w wielu takich domach, w których w nocy paliło się światło.Choć było jasno, panował tam mrok. Ujrzałem ciemną stronę ludzkiej duszy. O tym, co widziałem,piszę w swoich książkach i opowiadaniach.Życie prawdziwego gliniarza nie wygląda jak w cukierkowych serialach. Prowadzenie śledztwa ma zupełnie inny przebieg, niż wyobrażają sobie autorzy kryminałów.Bycie gliniarzem to pot, krew i łzy. I smród. Smród pijackich i narkomańskich melin, smród trupów jakim się przesiąka. Jeśli zostajesz gliną, musisz wiedzieć, że idziesz na wojnę. Bez pardonu i bez przebaczenia.Jeśli raz spojrzysz na świat gliniarskim wzrokiem, nic już nigdy nie będzie takie same.Jeśli jesteś na to gotów, zapraszam do lektury.
Pochuro
Cafe Pineska - 9 września - ABC Kryminału
Cafe Pineska, Oficynka oraz serwis Zbrodnia w Bibliotece zapraszają na wyjątkowe wydarzenie
Mogliby w końcu kogoś zabić, czyli twórcze zmagania z kryminałem
W spotkaniu udział wezmą:
Adrianna Ewa Stawska, Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska, Artur Górski i Jacek Skowroński
Zapraszamy 09 września o godzinie 18.30 do Cafe Pineska (ul. Wilcza 71, Warszawa). Wstęp wolny
Szanowny Panie Grzegorzu, Serdecznie zapraszam Pana i cały Klub na spotkanie w Cafe Pineska - szczegóły w załączniku. Jeśliby się udało Państwu przyjść, to chętnie porozmawiam o zaproszeniu Państwa do 3miasta, bo mam fajny pomysł promocyjny dla Klubu ;-))) Pozdrawiam serdecznie Jola Świetlikowska
Blog Olgi Rudnickiej
Witam, Serdecznie zapraszam na mojego bloga http://rudnickaolga.pl/ oraz na http://www.facebook.com/olga.rudnicka. To dopiero początek, ale mam nadzieję, że zachęci do regularnych odwiedzin. Wszelkie uwagi i komentarze mile widziane. Jeśli mój blog się spodoba, zaproś do odwiedzin swoich znajomych. Może i oni znajdą tu coś dla siebie. Pozdrawiam Olga Rudnicka
Mordopedia - Encyklopedia Polskiej Powieści Milicyjnej
W połowie lutego ruszyła klubowa Mordopedia - Encyklopedia Polskiej Powieści Milicyjnej. W chwili obecnej zawiera już ponad 1000 haseł, początkowo jest to spis polskich autorów powieści kryminalnych, ich pseudonimów, serii wydawniczych. Wprowadziliśmy już kilku bohaterów powieści oraz kilka książek. Mordopedia bazuje się na oprogramowaniu opensource Mediawiki używanym przez Wikipedię i na zasadzie tworzenia treści przez ogół uzytkowników. Każdy może tworzyć nowe hasła i modyfikować już istniejące.
Zapraszamy do współpracy przy tym projekcie!
25/02/2010
Cytat
"Jeszcze co nieco, jak mawiał Kubuś Puchatek. – Co to za facet?" – pyta Szczęsnego rozmawiający z nim milicjant. Był zły. Można przecież było się domyślić, że nie ma w Polsce człowieka, który by się nazywał Kubuś Puchatek"