Klub MOrd - Klub Miłośników Powieści Milicyjnej - Polski kryminał, recenzje i opracowania

07 zgłoś się!

Śledzi nas 20 wywiadowców 
Klub MOrd - Powieść milicyjna - wszystko o...

Któż z nas nie przeczytał w dzieciństwie lub wczesnej młodości przynajmniej jednego polskiego kryminału milicyjnego. Książki, której bohaterem jest dzielny kapitan Szczęsny, major Downar czy kapitan Kaczanowski. To zresztą tylko pierwsi z brzegu dzielni i nieskazitelni stróże prawa strzegący porządku w PRL-owskiej rzeczywistości.
Ich wyczyny opiewali tak znakomici giganci powieści milicyjnej jak Anna Kłodzińska, Barbara Gordon, Helena Sekuła, Jerzy Edigey, Zygmunt Zeydler-Zborowski czy Albert Wojt. Och, łza się w oku kręci. Czyż nie warto powrócić do tych klimatów. Zagłębić się w czasy, kiedy wszystko było jasne i proste. Tylko czasem ktoś włamał się do kasy gminnej spółdzielni, banku powiatowego lub nawet zamordował jakiegoś podejrzanego typa. Wówczas do akcji zaraz wkraczał któryś z dzielnych oficerów milicji i porządek natychmiast zostawał przywrócony.
Niniejszym ogłaszam powstanie Klubu Pasjonatów Polskiej Powieści Milicyjnej (KPPPM). Warunkiem przystąpienia do Klubu *** jest posiadanie jednego tytułu z zakresu polskiej powieści milicyjnej i udostępnienie go pozostałym Klubowiczom poprzez włącznie do wirtualnej biblioteki. Na początek umieszczam w niej 60 powieści, których sam jestem posiadaczem. Myślę, że biblioteka będzie rosnąć przez dodawanie kolejnych tytułów przez Klubowiczów. Na pewno wszyscy mamy do nich dostęp. Stoją gdzieś na tylnej półce regału, leżakują w piwnicy albo też zostały dawno wywiezione na działkę. Teraz trzeba to będzie odgrzebać. Kiedyś były to książki wychodzące w astronomicznych z dzisiejszego punktu widzenia nakładach.

Kolejna forma działalności klubu to comiesięczne spotkania (sympozja, konwenty, zjazdy) Klubowiczów. Warunkiem uczestnictwa jest przeczytanie jednej powieści milicyjnej. Każdy będzie mógł podzielić się refleksjami o danej książce, jej autorze, bohaterach, przytoczyć co celniejszy cytat itp. Jako bazę proponuję moje skromne lokum. Czekam także na Wasze propozycje. Na spotkania będzie można przynosić PRL-owskie gadżety. Na pierwszym będą kanapki z dżemem z 1989 roku. To pyszny truskawkowy smakołyk. Został mi jeszcze jeden słoiczek. Ponadto między spotkaniami zachęcam do dzielenia się opiniami poprzez Internet.


Warszawa, listopad 2001
Samozwańczy Prezes KPPPM Grzegorz Cielecki





 
6 marca 2010 u Ani na Starym Mieście

 

Sobotnie spotkanie z cyckiem w tle

Sobotnie spotkanie Klubu MOrd (6 marca 2010) zorganizowane przez Klubowiczkę Anię możemy uznać za udane z wielu względów.
Po pierwsze - marcowa pogoda zaniechała kaprysów i wieczór był wprawdzie chłodny, ale za to nic nie padało.
Po drugie - uczciliśmy rocznicę (nie powiem którą, niech się sama tłumaczy) urodzin Ani oraz jej szczęśliwy powrót do zdrowia.
Po trzecie - spotkanie uświetniła swoim przybyciem Helena Sekuła, co okazało się dla nas szalenie ważne, ponieważ oficjalnie wyraziła zgodę na opublikowanie w "Serii z Warszawą" swojej powieści "Złoty blues", która nie miała dotąd wydania książkowego, publikowana była jedynie przed wielu laty na łamach prasy, a którą odkrył i przysposobił dla naszych potrzeb Klubowicz Tadeusz.
No i wreszcie po czwarte - ze swojego przepastnego plecaka Prezes wydobył jeszcze ciepłe egzemplarze dziewiątego tomu "Serii z Warszawą" czyli "Za dużo kobiet" Zeydlera-Zborowskiego. Powieść ta stanowi ewenement w naszej działalności wydawniczej, występuje bowiem w dwóch wersjach okładkowych: obscenicznej i ocenzurowanej. Wersja obsceniczna, choć zdecydowanie seksistowska i w złym guście, podoba się panom, natomiast wersja ocenzurowana prezentuje poziom, do jakiego przyzwyczaił nas nasz grafik i już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z kryminałem, a nie z "różową serią".
Dyskusji na temat okładek poświęciliśmy sporą część wieczoru, ale nie tylko o tym była mowa. Klubowiczka Amudena omówiła przebieg prac związanych z przygotowaniem materiałów do Czwartej i Piątej Sety, Klubowiczka Monika opowiedziała o swoich planach zawodowych i związaną z nimi możliwością zorganizowania kolejnej zagranicznej wyprawy Klubu, Klubowicz Adam przedstawił swoje plany recenzenckie, a Klubowicz Tadeusz obszernie opowiedział, w jaki sposób udaje mu się pozyskiwać "gazetowce". Swoją wiedzą na temat tej formy publikowania "milicyjniaków" zaimponował nam wszystkim.
Gospodyni karmiła i poiła nas smacznie i obficie (mnie najbardziej zachwyciła tarta ze szpinakiem i nalewka z pigwy), atmosfera robiła się coraz bardziej sympatyczna, a Prezes zaprezentował kolejną niespodziankę. Znowu sięgnął do plecaka i wydobył zeń gazetowe wydania dwóch powieści Heleny Sekuły, które przed laty ktoś pracowicie powycinał i ześcibolił w książeczki. Prezes nabył te rarytasy dokonując zakupów dla swojego antykwariatu (ul. Dobra 56/66), a teraz przekazał je w najgodniejsze ręce, czyli samej Autorce.
Niżej podpisana ograniczyła się tym razem do spożywania przysmaków i zaczepiania domowych kotów, które najwyraźniej nie były zachwycone przebiegiem wieczoru. Mimcia co prawda pozwoliła się sfotografować na kolanach Helenki (dostarczona tam przez córkę Gospodyni, "Tajfuna"), ale z jej miny wyraźnie widać, że niespecjalnie się jej to podobało.
Nam wprost przeciwnie. Rozstaliśmy się w bardzo przyjaznej atmosferze, jeszcze raz rzucając okiem na Plac Zamkowy i niezrównaną, mrugającą licznymi światełkami panoramę Pragi, w całej okazałości widoczną z okien Klubowiczki Ani.
Klubowiczka Lewandowska

 
Klubowe Wydarzenie Wydawnicze (KWW) - Seria z Warszawą (Tom 9)

Z radością informuję, że najnowszy tom Serii z Warszawą - "Za dużo kobiet" Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego już dostępny. Zapraszam wszystkich zainteresowanych. Cena klubowa 20 zł.
Egzemplarze cały czas dostępne w Punkcie Zdawczo-Odbiorczym oraz wysyłkowo. Oficjalna promocja odbędzie się na Spotkaniu Klubowym 3/2010 - U Klubowiczki Anny Niklewskiej, gdzie też kilka egzemplarzy wezmę.

Prezes

05/03/2010
 
Helena Sekuła w Ursynotece - 19 lutego 2010

Spotkanie z Heleną Sekułą
Nieobiektywna relacja spóźnionej czytelniczki

Ursynów to dla mnie dzielnica widmo. Nigdy nie trafiam pod właściwy adres, a miejsca, które powinny według wszelkich prawideł znajdować się tam, gdzie ich szukam, nie znajdują się tam przenigdy. Po prostu Ursynów mnie nie lubi. Tak stało się i tym razem.
Ten wstęp to oczywiście usprawiedliwienie dla mojego spóźnienia. Kiedy dotarłam na miejsce dyskusja moderowana przez Prezesa już trwała, a Helena Sekuła zdążyła odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań dotyczących początków swojej twórczości. Wszystko zdawało się zmierzać ku radosnemu ukoronowaniu w postaci aktora Pawła Nowisza czytającego fragment "Szlaku Tamerlana", gdy nagle wśród zebranych padło pytanie: "Jak to się stało, że zaczęła pani pracę w milicji?" Pytanie to otworzyło tamę wspomnień pisarki od dzieciństwa w Warszawie, poprzez  lata wojenne na białostocczyźnie, aż po Komendę Główną. Tym samym Pani Helena odpowiedziała jednorazowo na wszystkie dalsze możliwe pytania, które uczestnicy spotkania planowali zadać po wysłuchaniu fragmentu powieści.
Paweł Nowisz z kolei czytał swoim niezwykłym "radiowym" głosem na tyle intrygująco, że:
- po pierwsze -- Prezes stwierdził, iż odkrył nowe pokłady treści nadające inny zupełnie sens tym samym zdaniom (cytat nie jest może dokładny, ale brzmiało to mnie więcej tak)
- po drugie -  sama autorka miała wrażenie jakby to nie była jej powieść.
Fragment ten dotyczył głodnego psa zagubionego na bagnach i dzielącego się z nim ostatnim kęsem strawy bohatera oraz późniejszych perypetii obydwu w wiejskiej chacie staruszki będącej babką tego drugiego, itd., itd. To naprawdę był długi fragment... w genialnej interpretacji.
Prezes nie byłby Prezesem, gdyby na koniec nie odkrył kart. Do końca trzymał zgromadzonych w niepewności kto za tym wszystkim stoi. Wreszcie napomknął, niby niechcący, że istnieje taki sobie oto klub, który zrzesza pasjonatów kryminałów z okresu budowy i umacniania Polski Ludowej, po czym dodał, że tenże Klub wydał właśnie własnym sumptem nieznane dotąd powieści, nikogo innego tylko właśnie... Heleny Sekuły i tym zręcznym chwytem zareklamował wydawniczą działalność MOrdu.

Kontrolę nad resztą wieczoru przejął Klubowicz Paweł Duński zapraszając nas do swego ursynowskiego lokum. Wznieśliśmy tam toast za udane spotkanie autorskie rosyjskim szampanem (innym nie wypadało). Dodatkową atrakcję wieczoru stanowił nieujawniający się do tej pory jedyny Amerykanin, jakiego mamy w klubie, czyli tajemniczy klubowicz Tomas Anessi przebywający z tajną misją w Warszawie.
Amudena Rutkowska

LINK Fotoreportaż
Dane uzupełniające: Spotkanie autorskie miało miejsce 19 lutego 2010r. w Wypożyczalni nr 139 w Warszawie, przy ul. KEN.

 
Mordopedia - Encyklopedia Polskiej Powieści Milicyjnej

W połowie lutego ruszyła klubowa Mordopedia - Encyklopedia Polskiej Powieści Milicyjnej. W chwili obecnej zawiera już około 300 haseł, początkowo jest to spis polskich autorów powieści kryminalnych, ich pseudonimów, serii wydawniczych. Wprowadziliśmy już kilku bohaterów powieści oraz kilka książek. Mordopedia bazuje się na oprogramowaniu opensource Mediawiki używanym przez Wikipedię i na zasadzie tworzenia treści przez ogół uzytkowników. Każdy może tworzyć nowe hasła i modyfikować już istniejące.

Przy dotychczas niewielkiej ilości haseł proponuję rozpocząć lekturę od listy kategorii.

Zapraszamy do współpracy przy tym projekcie!

25/02/2010
 

Cytat

"Wszyscy samcy tutaj potracili głowy. Nie piszę ci, kto z nią aktualnie śpi, bo przy naszej poczcie, zanim list otrzymasz, wszystko stanie się jak najbardziej zdezaktualizowane"

Losowa okładka

kowbojezzielonychwzgorz.jpg

Patronat medialny

Praca społeczna

© 2001-2009 Klubowicze - Klub MOrd. Polskie kryminały milicyjne. Klub Kryminalny. Powieść milicyjna, kryminalna i szpiegowska. Kryminał PRL. Morderstwo w PRL.